No właśnie. Wczoraj założyłam wątek o moim autku, niestety nie dane było mi
podyskutować bo jakimś dziwnym trafem pifko wskoczyło mi na klawiaturę i
pechowo dziurą do dołu

. Więc mój laptop zalany. Pytanie. Czy coś z niego
będzie?Tzn z kompa nie z piwa.