Dodaj do ulubionych

ALIMENTY NA MAŁŻONKA

09.08.07, 13:02
Czy może ktoś mi wyjaśnić o co chodzi w alimentach po rozwodzie na małżonka? Kiedy można ich rządać i czy zawsze są przyznawane...
Obserwuj wątek
    • pomimo1 Re: ALIMENTY NA MAŁŻONKA 09.08.07, 13:37
      W Y S Z U K I W A R K A
      temat był poruszany milion razy

      szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=&x=4&y=9&A_szukaj=tresc&A_szukaj=temat&zywe=2&sort=data_desc&poz=0&ile=15
    • z_mazur Re: ALIMENTY NA MAŁŻONKA 09.08.07, 13:57
      Było już wiele razy na forum, ale napiszę pokrótce jeszcze raz.

      Kwestia alimentów jest ściśle powiązana z orzeczeniem winy
      współmałżonka.

      W zasadzie zachodzą dwie sytuacje, orzeczona jest wyłączna wina
      jednego ze współmałżonków, albo strony odstępują od orzekania winy
      (podobny skutek ma orzeczenie obu stron winnymi rozpadu małżeństwa).

      W tym pierwszym przypadku strona niewinna rozpadowi może domagać się
      alimentów na siebie od współmałżonka w przypadku gdyby w wyniku
      rozwodu jej sytuacja finansowa uległaby pogorszeniu. Takie alimenty
      są zasądzane bezeterminowo, od ich płacenia zwalnia tylko śmierć
      byłego współmałżonka, albo ślub strony alimentowanej.

      W drugim przypadku byli małżonkowie mogą domagać się od siebie
      wzajemnie alimentów w przypadku gdy, któreś z nich znajdzie się nie
      z własnej winy w trudnej sytauacji finansowej (szerzej o tym pisałem
      już w Twoim poprzednim wątku). Okres w jakim może to nastąpić kończy
      się z upływem 5 lat od rozwodu.

      Jeszcze dodam tylko, że strona uznana za wyłącznie winną, nie może
      się w żadnym wypadku domagać alimentów od byłego współmałżonka.
    • julka1800 Re: ALIMENTY NA MAŁŻONKA 09.08.07, 14:06
      tiaaa, przyznawane pewnie sa, jak napisano powyzej, gorzej pewnie z
      placeniem....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka