kruszynka301
11.08.07, 09:27
Wczoraj Agusia sobie przypomniała, że jej tata CHCE, żebym mu przegrała gry edukacyjne dla jego dzieci, będących w podobnym wieku co Agusia. Wytłumaczyłam Agusi, że to jest kradzież, i że tego nie zrobię.
Teraz się zastanawiam, czy piractwo i przegrywanie płyt to norma? (wszystkie gry i filmy mamy oryginalne, eks przecież to widzi).
Dla eksa jest to oczywiste i naturalne, że mu przegram, i nie widzi żadnego problemu - a żeby było śmieszniej, pracuje w dużej firmie komputerowej, robiącej oprogramowania dla firm.....
Więc - czy piractwo to norma i ja przesadzam? Przegralibyście płytki?