nangaparbat3
18.11.07, 12:40
Dalibyscie spokoj.
Nie mam cierpliwosci, ani czasu, by sledzić te przdziwna awanturę na dwa fora
i kwintet trolli. Docieraja do mnie jakies ułamki.
Mysle sobie tak: skoro tak wiele czasu, energii, emocji awantura angazuje, to
fora, istnienie na nich, ludzie - czy trolle - na nich spotykane sa dla Was -
dla nas - naprawdę ważne. Im cos wazniejsze, tym trudniej o dystans.
A tu jeszcze - nie do konca wiadomo, kto do kogo i o kim mowi - czasem
wiadomo, czasem mozna sie domyślać, czasem - nie wiadomo nic. To podkręca
emocje, nie da sie inaczej.
Rozumiem,
mimo to proponuje, zeby odpuscic choć trochę, sobie nawzajem, nie obrazać się
tak do konca serio, pamietać, ze w emocjach czesto mowimy za dużo, ze dotyczy
to każdego z nas, jak i to, ze zranieni gryziemi, jak i to, ze ugryzieni
staramy się oddać.
Pewnie dobrze by nam zrobiło cos w rodzaju walki na poduszki - ale przyznam
się, ze nie wiem, jak to w necie zrobić.
A może - zalozyc jeden wątek, w ktorym bedziemy sie klócić. Watek specjalny,
kazdy kto by do niego zagladał wiedziałby, ze zetknie się tam ze złością,
pogardą, złośliwoscią i gniewem, zarówno ze strony osób znanych w
rzeczywistości, jak i tych tylko netowych, jak i najrózniejszej masci trolli.
Taki jeden watek, gdzie wszystko wolno? No prawie wszystko - na przykład
ujawnianie spraw osobistych czy w ogole wykorzystywanie wiedzy o innych
pochodzacej z realu wydaje mi sie absolutnie niedopuszczalne nawet w
najbardziej otwartym watku.
Nie wiem, czy to jest dobry pomysł, sama mam watpliwosci, ale trochę mi
przykro, ze forum zaczyna przypominac magiel.