zonaniezona1
20.12.07, 20:53
Mam doła. Nie chcę świąt. Przesiedzę, przepłaczę, będę myślała o wszystkim co
najgorsze. Może jakieś leki uspakajające wezmę . Może się upiję (marzycielka
-tego nie zrobisz bo masz dziecko) .... Tak wogóle to człowiek w takiej sytuacji
myśli o wszystkim co najgorsze.... Ale mnie dorwało przed świętami. Wszyscy
się bawią, myślą o świętach o prezentach, o sprzątaniu, o jedzeniu...A ja
chciałabym przespać albo zahibernować się na ten czas, albo na dużo dłuższy
czas...