Dodaj do ulubionych

Samotność

31.12.07, 21:52
Samotność to stan duszy wynikający z panującego w niej nieładu.
Błędnie uzależniamy zaprowadzenie porządku, odczuwane jako *brak*,
od obecności drugiego człowieka. Jeśli doprowadzić wewnętrzny świat
do harmonii, może pojawiać się nuda, lecz tej łatwo zaradzić,
samotność raczej nigdy.
Obserwuj wątek
    • a_nik_a Re: Samotność 31.12.07, 22:00
      a w moyej ład coraz i większy i samotność coraz fajniej się
      po_jawia...
      tu chyba większy głód Drugiego, ważnego i blisskiego opisywany; nie
      na samotność z którą można się ułożyć utyskiwania
    • sylwiamich Re: Samotność 31.12.07, 23:01
      Co zrobić żeby zracjonalizować poczucie samotności?smile)Kocham cię
      a.niech.to.Wszytskiego co naj...smile))
      • a.niech.to Re: Samotność 31.12.07, 23:13
        Sylvio, wszelkie mocniejsze wrażenia mogą być dla mnie
        zabójcze. smile)))
        • sylwiamich Re: Samotność 31.12.07, 23:20
          lepiej umrzeć w emocjach niż żyć mizeryjnie...chyba...dla Sylwii
          lepiejsmile))
          • a.niech.to Re: Samotność 31.12.07, 23:25
            Zawsze wiedziałam, że masz jaja. Jeśli krótko, a dobrze - jestem z
            Tobą. Długo i beznadziejnie już było.smile))
      • a.niech.to Re: Samotność 31.12.07, 23:22
        Tobie również...A tak trochę poważniej - wypadałoby się zastanowić,
        czy przypadkiem nie dopadł Cię wirus samotności. Można go rozebrać
        rozumowo.
        • sylwiamich Re: Samotność 31.12.07, 23:26
          a.niech.to napisała:

          > Tobie również...A tak trochę poważniej - wypadałoby się
          zastanowić,
          > czy przypadkiem nie dopadł Cię wirus samotności. Można go rozebrać
          > rozumowo

          Ja się do kompa dorwałam jak moje chłopaki poszli petardami ręce se
          urywać...a Ty mi o samotnościwink)))Ja bym się chciała wykąpać choć
          raz w samotnośći...żeby jeden czy drugi nie wlazłsmile))
          • a.niech.to Re: Samotność 31.12.07, 23:29
            sylwiamich napisała:

            > Ja bym się chciała wykąpać choć
            > raz w samotnośći...żeby jeden czy drugi nie wlazłsmile))
            Wywalcz sobie własną przestrzeń życiową w obrębie łazienki.

            • sylwiamich Re: Samotność 31.12.07, 23:32
              A myślisz że czym się zajmuję przez ostatnie pół roku?Walczę..o
              gdziekolwiek w spokoju choć pzrez chwilę ...ale łażą za mną jak
              psiakismile)
              • a.niech.to Re: Samotność 31.12.07, 23:34
                Wyduś sobaki albo co.
                • sylwiamich Re: Samotność 01.01.08, 00:27
                  I co dzieciaki...w nowym roku zbieram pieniądze z ziemi.Graliśmy
                  kolektywnie w pokera.Syn stwierdził że pijany (2 lampki szampana)
                  gra lepiej (po raz pierwszy w zyciu).Wywalił nam się pojemnik z
                  drobiazgami.Syn beka na potęgę (kupcie mi tego szampana więcej!)
                  Dobranocsmile))
    • milenium5 Re: Samotność 31.12.07, 23:23
      a.nieh.to - wszystkiego najlepszego w Nadchodzącym Roku. I żebyś
      stąd nie zniknęła...
      • a.niech.to Re: Samotność 31.12.07, 23:26
        Tobie również...Mnie nawet wykopać stąd trudno.smile))
        • ivone7 Re: Samotność 01.01.08, 04:09
          i bardzo dobrze....
          wszystkiego naj......
          • a.niech.to Re: Samotność 01.01.08, 08:54
            Znowu rozniosły mi wątek!
    • a.niech.to Re: Samotność 11.01.08, 22:34
      Niemożność nawiązania komunikacji z drugim człowiekiem na
      najgłębszych poziomach duszy.

      ----------------------------------
      Każdy jest samotnym więźniem w celi własnego ciała.
      • sylwiamich Re: Samotność 11.01.08, 22:39
        Z człowiekiem...ze sobąsmile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka