panna_ktos79
11.03.08, 10:10
Zagadnienie jest czysto teoretyczne. Wczoraj w pracy dyskutowalysmy z
kolezankami, komu bysmy oddaly nerke a komu nie, gdyby zaistniala taka potrzeba.
A jak to jest z pasierbami?
Ja bym nie oddala nerki pasierbowi. Nie dlatego, ze to pasierb, ale dlatego,
ze ktos inny w przyszlosci, ktos mi bliski moglby owej nerki potrzebowac.
Gdyby np moja mama potrzebowala nowej nerki a ja wczesniej bym moja nerke
oddala pasierbowi, to nigdy bym sobie tego nie wybaczyla. Jeszcze wieksze
poczucie winy byloby w przypadku wlasego dziecka - gdyby to ono np zachorowalo
albo uleglo wypadkowi i potrzebowalo przesczepu a ja wczesniej oddalam nerke
pasierbowi!
Wyobrazacie sobie taka sytuacje? Az strach pomyslec.
A jak jest z wami? Czy ktos z was bylby gotow oddac nerke pasierbowi, gdyby
zaszla taka koniecznosc?