Dodaj do ulubionych

Fundusz alimentacyjny

26.05.08, 19:30
Witam smile

Tak dla przypomnienia jestem tu z wami juz rok, ale ostatnio głównie
milczącym świadkiem. Jestem już po rozwodzie, mam zasądzone
alimenty, których oczywiście nie zobaczę na oczy dobrowolnie.

I moje pytanie - czy ktoś sie orientuje jaki dochód na członka
rodzinę jest brany pod uwagę w przypadku działalności gospodarczej?
Za jaki okres? Bo jeśli za poprzedni rok to był za duży, ale jeśli
za kilka miesięcy tego roku to pewnie spełniłabym kryteria. No i na
jakiej podstawie US wystawia takie zaświadczenie jeśli nie ma
comiesięcznych PITów?

Zastanawiam się czy jest w ogóle sens udawania sie do komornika w
tej sprawie, bo almenty i tak będą nieściągalne, a jesli nie dostanę
ich z funduszu to szkoda nerwów...

No właśnie a jeśli do pełnoletności dzieci komornik nic nie odzyska
od ojca dziecka i on np. umrze to wtedy dzieci odziedziczą wypłacone
alimety po nim jako dług? Jeśli takie zadłużenie jest dziedziczne to
ja nie chcę fundować dzieciom takich przyjemności... W ogóle mam
strasznie dużo oporów przeciwko egzekucji alimentów, jakoś mam opory
przed pasożytnictwem a tak to odbieram... choć ostatnio mam mały
kryzys w firmie więc pomoc by się przydała, tym bardziej że co
miesiąc płacę spore pieniądze na ZUS ze świadomością, że nic z tego
i tak mieć nie będę więc nie mam specjalnych oporów z korzystania z
pomocy państwa - i tak nie odzyskam tego co mi państwo zabiera...

A co do taty dzieci - to niebieski ptak i całkowicie odrealniony
człowiek, nie czuje żadnej odpowiedzialności za dzieci - boi się
tylko komornika. A ja nie mam ochoty utrudniać mu jakoś specjalnie
życia, bo po co. Stwierdził, że jak założę sprawę o egzekucję
alimentów to on wystąpi o ich obniżenie - ma zasądzone 500 zł na 2
dzieci, nie wiem czy sąd może je jeszcze obniżyć?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka