Od czasu do czasu....
bardzo rzadko wchodzę i czytam, kiedyś tu byłam
(od razu uprzedzę niektóre osoby , że Nick nówka sztuka i na próżno
szukać w sieci

Ale do sedna, co dalej... kochani i piszę to do nowych a nie
do „starych” bywalców,
Dalej jest normalnie , cudownie i następuje powrót do równowagi
Facet, mieszkanie, praca, wakacje, Real....
Owszem na początku jest bardzo ciężko, nie od razu nabiera się
zaufania do kolejnej osoby,
A nawet zdarzają się falstarty

ale potem jest już tylko lepiej ,
pojawia się ktoś kto spełnia nasze marzenia , oczekiwania ,
wyobrażenia, naprawdę!
A teraz do stałych bywalców , kiedy wchodzę i czytam taki post jak
pewien Pan napisał o tym, że rzuca się w oczy pewne zachowanie
kobiet i mężczyzn na forum to mnie trafia szlag jasny i piorun
świetlisty z drugiej strony! Czy Pan już zapomniał jakie były jego
początki, czy Pan zapomniał jakie wręcz banalne pytania zadawał na
outside forum? Czy wie Pan, że większość wiedzy, którą Pan posiadł w
tematyce rozwodowej pochodzi stąd i z rozmów poza, włączając własne
doświadczenia? A teraz do sedna , proszę Pana czas na jakiś czas
odpuścić sobie bycie na tym forum, dla oczyszczenia umysłu i powrotu
na nie kiedy niechęć , marazm, znudzenie Panu przejdzie, serio.
Każdy stary bywalec to przechodzi powaga! Odchodzi i albo wraca
pełen pozytywnej energii albo nie. Tutaj ludzie przychodzą się
wygadać, cholera tak po ludzku i jak mają prawo napisać nienawidzę
facetów, bo właśnie zarówno kobiety i mężczyźni w okresie około
rozwodowym najchętniej by się pozabijali, wsadzali szpile za
szpilą . A masz! a Ty! I dobrze, bo tak wszyscy kiedyś robiliśmy
nawet sobie nawzajem

No to już proszę iść na zieloną trawkę i słoneczko i nie narzekać.
Zapomniał wół jak cielęciem był?
Bo takie mam nieodparte wrażenie, że jak za dużo tematu rozwodowego
na forum o rozwodzie to trzeba zabłysnąć intelektem i zamachać łapką
jestem i się nudzę, a jasne ale może na forum po przejściach bo to
ono uzbierało byłych forumowiczów (nie ważne z jakich powodów
powstało ale jest po) i może być jednym z etapów po, formą terapii
po rozwodzie, po forum RICD jeśli tematyka się przejadła, taka moja
mała sugestia.
No to się wygadałam. A i to nie żadne osobiste wycieczki

można do
słowa „Pan” dopasować kilka Nicków

Panie jak zawsze zachowują
klasę , chylę czoła ale to natura kobiet

!