Dodaj do ulubionych

14 czerwca Forumowe spotkanie w Warszawie!

29.05.08, 21:46
Witajcie

Mam nadzieje, że spotkamy się wszyscy! na Spotkaniu w Warszawie 14 czerwca
sobota. Przy okazji zapraszam na oblewanie mojego rozwodu i początku nowej
drogi ... bo chyba warto to oblać nieprawdaż?
Tym razem obiecuję nigdzie się nie spieszyć (oddaje dzieci na weekend!) i być
do białego rana ! smile Wpiszcie datę 14.06 w kalendarz!
AAA tylko gdzie? Gdzie można i spokojnie porozmawiać i coś zjeść i jeszcze
potańczyć??? czy już może Brygida coś zarezerwowała?? smile

Serdeczności Lapina
Obserwuj wątek
    • cathy_bum Re: 14 czerwca Forumowe spotkanie w Warszawie! 29.05.08, 22:30
      Można by Melodię albo Tam Tam powtórzyć - żeby jakiejś wpadki nie
      było z nowym miejscem. Choć w Melodii ostatnio muzyka do kitu była.
      Brygida nic nie rezerwowała. smile)
      Oblać Twój rozwód, Lapinko, to trzeba koniecznie... Dlatego ja się
      zjawię napewno.smile)
      • plujeczka Re: myslami z Wami 30.05.08, 08:43
        Lapinko! myslami jestem z Wami z dalekiego wybrzeza, bawcie się
        doskonale, balujcie tak aby nogi bolały Was przez 2
        tygodnie.Niestety nie mam urlopu i nie dam rady wpaść do Warszawy
        choc bardzo bym chciała.Wypijcie jedna lampkę szampana za
        mnie.Pozdrawiam,i jeszcze raz gratuluje bezproblemowego rozwodu.
        • kasiekgo Re: myslami z Wami 30.05.08, 16:21
          To ja oczywiście się dopisuję razem z Zuzką, prosiła mnie o to.
          A w TamTamie to jest gdzie tańczyc, bo nie zauważyłam. No właśnie w
          Melodii była kitowa muzyka, może ktoś zna jeszcze inne fajne miejsce.
        • aannex Re: myslami z Wami 30.05.08, 16:36
          Moim zdaniem, jako osoby z zewnątrz, nie powinniście organizować żadnych
          zlotów/spotkań, itd. o charakterze Sodomy i Gomory, (symbolicznie rzecz ujmując)
          - chodzi o seks między Wami.

          Szczególnie przy takiej tematyce, dość wieloznacznej, forum.

          Przy tematyce forum (rozwody) mogę się domyślać, że chodzi Wam o szybkie
          znalezienie nowych partnerów/partnerek.

          Nie tędy droga. Szybki seks to nie jest sposób na odzyskanie utraconej wolności,
          wolności wewnętrznej, przypisanej Panu Bogu i Jego wyznawcom.

          Najpierw, moim zdaniem, a jestem wyznawca Drogi/Ścieżki Pana Jezusa,
          powinniście/powinnyście się rozwieść kościelnie, zgodnie z regułami Kościoła
          Katolickiego (jeśli w tej regule braliście ślub) (jeśli nie - to droga wolna:
          "róbta co chceta", jak mawia Wasz guru Owsiak), a jeśli to nie da rady (bo
          Kościół Katolicki słusznie nie pozwoli), to powinniście/powinnyście najpierw
          zaznajomić się ze swoją nową ścieżką - ścieżka zdrady i grzechu, a dopiero potem
          przemyśleć, czy warto było?

          Małżeństwo jest ścieżką Pana Jezusa i Kościoła. Ktokolwiek występuje przeciw
          małżeństwu, bo mu się np. znudziło, ten występuje przeciw Kościołowi, który jest
          przedstawicielem Pana Jezusa na Ziemię i Polskę też.

          Pozdrawiam Was serdecznie, mając nadzieję, że potraficie się w porę opamiętać?

          Z Braćmi i Siostrami w nadziei
          anex
          • aannex Re: myslami z Wami 30.05.08, 16:49
            aannex napisał:

            > Małżeństwo jest ścieżką Pana Jezusa i Kościoła. Ktokolwiek >występuje przeciw
            > małżeństwu, bo mu się np. znudziło, ten występuje przeciw Kościołowi, który jest
            > przedstawicielem Pana Jezusa na Ziemię i Polskę też.

            Człowieku, czy Ty jesteś jakoś tak w miarę normalny?
            Wątpię.

            Proszę zstąp z ewangelicznych przykazań nieco na ziemię. Żyjemy w XXI wieku
            (pewnie tego, czytając Biblię, akurat nie zauważyłeś?)

            Idziemy do knajpy potańczyć, poznać się, pośpiewać, podać sobie dłonie, a nie
            "gździć się" pod stołami, robić - cytuję: Sodomę i Gomorę, idziemy tam po prostu
            zaprzyjaźnić się, poznać, pobyć ze sobą.

            I nic tu - ani Ty, ani Kościół Katolicki - nie ma do wygadywania?
            Po co mieszasz Pana Jezusa do naszego niewinnego spotkania, gdzie chcemy
            tańczyć, śpiewać, radować się życiem?
            Czyż tego nie nauczał Twój Bóg - Jezus?

            Daj spokój.
            Oprzytomnij.


            • aannex Re: myslami z Wami 30.05.08, 16:59
              Moim zdaniem, obaj Panowie popełnili kardynalny eschatologiczny błąd.

              Dlaczego eschatologiczny - otóż wydaje mi się, że przy założeniu Pana nr 1, że
              świat jest zbiorowiskiem grzechu, rui i poróbstwa, możemy przyjąć, że ktoś nas
              od tej "niewoli" wyzwoli. Więc Pan nr1 zaproponował wyjście (rozwiązanie)
              teologiczne - wyzwoli nas Pan Jezus. Pan nr2 to zanegował, przyjmując wizję
              świata iście epikurejską, że nieważne co się robi, byle by było przyjemnie.

              Ani wersja pierwsza, Pana nr1, ani wizja kardynalnie nieztscheańska, nie wydaje
              mi się zgodna z obowiązującym dość powszechnie modelem (paradygmatem)
              akademickim, a skoro jestem wyznawcą klasycznego paradygmatu akademickiego, więc
              mogę założyć, że będę się wypowiadał (popierał) zgodnie z regułami przytoczonego
              paradygmatu, więc bezstronny NIE będę.

              Moim zdaniem, powinniśmy założyć wstępnie, że obaj Panowie mają swoje
              subiektywne racje, jedne racje są parareligijne, drugie
              ekstatyczno-epikurejskie, więc zgodnie z przyjętym wstępnie modelem zgodności,
              a nie woli walki (opuszczamy Schopenhauera), wydaje mi się, że można pogodzić
              obu Panów jakimś albo lodem waniliowym, albo szklanką piwa, o ile Pan nr1 nie
              wyrazi religijnego sprzeciwu?
              • aannex Re: myslami z Wami 30.05.08, 17:03
                >wydaje mi się, że można pogodzić
                > obu Panów jakimś albo lodem waniliowym, albo szklanką piwa, o ile >Pan nr1 nie
                > wyrazi religijnego sprzeciwu?

                Nie wiem jak "Pan nr1", ale ja z fanatykami religijnymi piwa pić nie będę.
                Sorki Winnetou.
                • aannex Re: myslami z Wami 30.05.08, 17:09
                  Ja też nie mam zamiaru ani pić, ani nie pić w ogóle.

                  Uważam, że Pan Jezus mnie poprowadzi Dobrą Drogą wbrew sztanowi - Panowi nr2 -
                  czuję, że Pan Jezus będzie nade mną czuwał, i nawet jak jakieś kobiety pokażą
                  swoje uda w cudownym konglomeracie wiosenno-letnim, gdzie tylko ich urokliwe
                  uśmiechy będą kusić mnie - odwiecznego pustelnika na Ścieżce Pana; gdyby nawet
                  kobiet falujące włosy i delikatne ramiona mnie kusiły - pójdę Ścieżką Pana.

                  Choćby i tysiąc piersi i natchnione IQ powyżej 120 naraz mówiły mi: "idź drogą
                  grzechu", to i tak nie ulegnę.

                  Choćby i jakaś miła kobieta zapytała mnie: "jak masz na imię, człowieku?"

                  - to i tak nie odpowiem, ze względu na panującą poniżej erekcję.

                  Zaprawdę powiadam Wam - nawróćcie się.





                  • tricolour Ktoś się nawalił z słoneczny dzień... 30.05.08, 17:14
                    ... i bredzi, czy kilku kolesi zalogowało się po pijanemu do jednego loginu?
                    • oinga Re: Ktoś się nawalił z słoneczny dzień... 30.05.08, 18:23
                      Czy jedno, czy drugie, nie ma znaczenia. Szkoda czasu na czytanie
                      trolla. Wygodniej temat przenieść do nowego wątku.
                      • teuta1 Re: Ktoś się nawalił z słoneczny dzień... 30.05.08, 20:25
                        A może Balsam? Co prawda nie wiem, jak tam w soboty, za to miejsca
                        do tańca i do gadania dużo.
                        • lapina Re: Ktoś się nawalił z słoneczny dzień... 31.05.08, 00:19
                          O rety niezły monolog/dialog...
                          Balsam nie znam rety chodzę do samych dziwnych miejsc sad

                          Ktoś był w Balsamie w sobotę? Czy moze jednak melodia?
                          • young_and_bored :) 31.05.08, 16:07
                            www.sofia.net.pl/index-pl.htm
                        • sylwiamich Re: Ktoś się nawalił z słoneczny dzień... 09.06.08, 21:47
                          teuta1 napisała:

                          > A może Balsam? Co prawda nie wiem, jak tam w soboty, za to miejsca
                          > do tańca i do gadania dużo.


                          Ło matko...a myślałam o Pomorskimsmile))))
    • cathy_bum Re: 14 czerwca -do gory! 03.06.08, 00:59
      Moi kochani! Mobilizacja! Wpisywac się na imprezę! Bo nam pomysł
      zdechnie śmiercią naturalnątongue_outP
      • lapina Re: 14 czerwca -do gory! 03.06.08, 20:29
        Ja się piszę oczywiście!, Cathy czy coś zarezerwowałaś?
      • lapina Re: 14 czerwca -do gory! 03.06.08, 20:33
        Ja się piszę oczywiście na 14.06!, Cathy czy coś zarezerwowałaś może?
    • d234 Re: 14 czerwca Forumowe spotkanie w Warszawie! 03.06.08, 08:10
      Bardzo chciałabym być z Wami, ale niestety. Mam nawieję, że będziecie bawić si
      dobrze, bez obstrzałów ex-ów (to żart).
      Niby warszawa nie daleko, ale jednak, to nie Białystok.
      Udanej imprezy.
      • prawie.jak Re: 14 czerwca Forumowe spotkanie w Warszawie! 03.06.08, 16:50
        Ja mogę być. Też się stęskniłam smile
    • brygida_jonska Re: 14 czerwca Forumowe spotkanie w Warszawie! 03.06.08, 22:23
      Balsam może być, choć nie wiem czy jest tam muza, bo tylko tam występowałam
      "męcząc mikrofon" muzyką nie taneczną jak powiada mój kolegasmile Będę tam akurat
      (smile jutro na koncercie, to zapytam czy nie zabukować miejsc kilku. Ale to daleko
      od centrum: ul. Racławicka 99 (Forty Racławicka), róg Racławickiej i Wołoskiej
      czyli Mokotów. Wszystkim pasi?
      zawsze zostaje Dekada, tylko tam problem z miejscami. Ja chadzałam też do Lemona
      na Sienkiewicza, ale tam głośno i może brakować miejsc. inne lokale znam tylko
      "na posiedzenie".
      • kasiekgo Re: 14 czerwca Forumowe spotkanie w Warszawie! 03.06.08, 23:00
        Jesli bedzie wszystkim pasować, no i jeśli będzie tam fajna muza do
        tańczenia to ja jestem za Balsamem. W Dekadzie jest strasznie ciasno.
      • cathy_bum Re: 14 czerwca Forumowe spotkanie w Warszawie! 04.06.08, 11:19
        Mnie tam Balsam lokalizacyjnie bardzo pasujesmile))
        W Dekadzie jest straszliwy tłok. No i dochodzi kwestia ostrej
        selekcji...
        Najbardziej to w ogóle podobało mi się w Melodii, ale potem była
        wpadka z muzyką. Moze jednorazowa? Dwa poprzednie razy było ok...
        • grzanka23 Re: 14 czerwca Forumowe spotkanie w Warszawie! 04.06.08, 14:05
          Ja tez chętna,a moze Zachcianek na Miedzianej?
          juz kiedyś tam imprezowaliśmy.
    • brygida_jonska Re: 14 czerwca Forumowe spotkanie w Warszawie! 05.06.08, 08:57
      w Balsamie jest w soboty muza, wjazd 10 PLN
      www.emuzyka.pl/kluby/klub/balsam_warszawa.html
      niestety ustnej rezerwacji wczoraj nie przyjęli. trzeba dzwonić. ja
      z pracy nie bardzo mam możliwość dlatego może będą chętni i mogący?smile
    • salemka1 a ja się zastanawiam 05.06.08, 18:49
      czy aby to dobry termin na spotkanie. Ostatnio jakoś dziwnie się na forum
      zrobiło, jakies ciągłe nieprzyjemne kłótnie, nagonki. Może lepiej poczekać, aż
      to wszystko się tu odwróci? Ja codziennie prawie przychodzę z nadzieją, że już
      burze minęły i ciągle się rozczarowuję. Czekam cały czas na taką atmosferę, jaka
      tu panowała, kiedy poznawałam to forum.
      Planowałam przyjechać z Gdańska, aby się spotkać z Wami po raz pierwszy i nawet
      mam zaproszenie na nocleg wink ale tak się waham.
      • kasiekgo Re: a ja się zastanawiam 06.06.08, 16:04
        Nie ma co się zastanawiac, nas burze nie dotyczą. Na każdym
        spotkaniu jest bardzo miło i wesoło, na prawdę nie masz nad czym
        rozmyślac.
        • lapina Re: a ja się zastanawiam 06.06.08, 20:55
          Dokładnie tak jest b.miło smilePolecam! smile
          • grzanka23 Re: a ja się zastanawiam 07.06.08, 23:23
            I ja tez.
    • brygida_jonska jest rezerwacja: Balsam, sobota 14-tego czerwca 09.06.08, 21:08
      20 godzina. adres: Racławicka 99. hasło: Gazeta Wyborcza. uwaga: ja mogę się
      mocno spóźnić lub nie przyjść, a rezerwacja jest na mnie, więc bądźcie
      subordynowani, bo Pan z Balsamu będzie ścigał mnie jak się coś wydarzysmile Lapina,
      napisz mi na priv swój nr telefonu, w razie co. ma Go też Cathy i z.odzysku.
      niestety tel mogę mieć wyłączony do ok. 21:30, więc lepiej zapiszcie tel do
      Balsamu. BJ.
      • sylwiamich Re: Annex....hihi 09.06.08, 21:45
        Kurde...muszę zajrzeć na "stare forum"...istnieje jeszcze???smile))
      • cathy_bum Re: jest rezerwacja: Balsam, sobota 14-tego czerw 10.06.08, 00:51
        Jak zawsze niezawodna.smile)) Dzięki, Brygida.
        Postaraj się przyjść, w końcu trzeba się umówić na wieczór z panem
        D. wink
        Gdzie ten telefon do Balsamu? Parę dni mnie tu nie było i już
        zapominam, jak się na forum poruszaćtongue_outPP
        I już się cieszę na sobotę. A spory forumowe imprez nie dotykają. Na
        szczęście. smile))
        • cathy_bum Znalazłam numer:-)) 10.06.08, 00:53
          O tej porze blondynka ze mnie wyłazi... Wystarczyło kliknąć w linkę
          i telefon się znalazł. Zapisany.smile)
    • cathy_bum Re: do góry!! 10.06.08, 21:37
      Ile osób wybiera się na sobotnie spotkanie? Doliczylam się lapiny,
      kasiego i zuzki. Poza tym oingi, teuty, z.odzysku... Brygida jeszcze
      nie wie, prawie.jak też w rozterce. No a reszta??? Wyłazić z
      krzakówtongue_outPPP
      • mini_me ja chciałam zgłosić... 10.06.08, 22:13
        że mnie nie będzie!
        bo wyjeżdżam na weekend regeneracyjny porozprawowy!!!
        ale uprzejmie proszę wypić za mnie jakiś napitok wyskokowy - w czwartek kole 12
        dam znać czy ma być oblewający moje świeże rozwodnictwo czy raczej taki na
        przyszłość za następną rozprawę wink
        bawcie się dobrze
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • otylka24 Re: ja chciałam zgłosić... 11.06.08, 22:53
          że też niestety nie mogę przyjść. Strasznie żałuję i życzę udanej
          zabawy
      • lapina Re: do góry!! 11.06.08, 01:12
        Hello jestem smile czyli reasumując Balsam godz.20.00 (??)
        sobota 14 czerwca, wybieram się smile

        Buziaki
        • brygida_jonska Re: do góry!! 11.06.08, 21:45
          potwierdzam, że godz. 20. Balsam. sobota 14-tego czerwca. hasło: gazeta wyborcza.
          • prawie.jak Re: do góry!! 11.06.08, 22:21
            Ja cały czas nie wiem czy dotrę sad
            • anikab a co ze starą imprezową gwardią? 11.06.08, 23:50
              venezuela? emde? alone? alanka? marek gazeta? misbaskerwill? i wielu innych? wiem, nie zaglądałam tu ponad pół roku. Grzanka, w Zachcianku było super, prawda? Mam nadzieję, że w Balsamie nie będzie gorzej smile
              • alone33 Re: a co ze starą imprezową gwardią? 12.06.08, 10:38
                Czuje się wywołana więc odpowiadam że wszystkimi siłami postaram sie
                być w sobotę w Balsamie! Bardzo potrzeba mi teraz trochę
                odstresowania. Mam nadzieję że reszta starej gwardii tez nie
                zawiedziesmile)
                Do zobaczyska!
              • brygida_jonska do anikab 13.06.08, 19:47
                witam! dawno nie byłaś to fakt, wiec nie wiesz, że emde to teraz ja czyli
                brygidasmile w razie co: do zo!
                wiem z pewnych źródeł, że Misiek ma byćsmile
                • chalsia Re: do anikab 14.06.08, 16:38
                  brygida_jonska napisała:

                  > witam! dawno nie byłaś to fakt, wiec nie wiesz, że emde to teraz
                  ja czyli
                  > brygidasmile w razie co: do zo!

                  wiesz, ja bywam, ale do teraz nie wiedziałam, że emde to
                  brygida_jonska smile))
                  Bawcie się dobrze smile
              • marek_gazeta Re: a co ze starą imprezową gwardią? 13.06.08, 20:04
                Niestety, z powodów obiektywnych nie przybędę.

                Trzymam kciuki za dobrą zabawę.
              • grzanka23 Re: a co ze starą imprezową gwardią? 13.06.08, 21:00
                anikab napisała:

                > venezuela? emde? alone? alanka? marek gazeta? misbaskerwill? i
                wielu innych? wi
                > em, nie zaglądałam tu ponad pół roku. Grzanka, w Zachcianku było
                super, prawda?
                > Mam nadzieję, że w Balsamie nie będzie gorzej smile

                Nie wiem gdzie jest ten Balsam.Mam nadziej,ze dotrę.

        • cathy_bum Re: do góry!! 13.06.08, 13:55
          Żeby się nikt nie tłumaczył, że wątku nie zauważyłtongue_outPPPP
          Mam nadzieję, że wszelkie problemy logistyczno-organizacyjne zostaną
          szczęśliwie rozwiązane i wszyscy dotrą do punktu zborczego. Ci,
          którzy się nie wpisali, a w planach mają obecność też będą
          oczekiwaniu. Choćby takie Miśki, z którymi mam ochotę się piwa
          napić.wink
          Ode mnie zażądano co prawda " świadczenia pracy" w sobotę wieczorem
          ( w postaci ubawu z firmową "górą" błeee), ale udało mi się
          wykręcić.smile)
          • lapina Re: do góry!! 13.06.08, 23:09
            Mam nadzieje ze wszyscy dotrą i będziemy sie dobrze bawić! smileTylko nie bardzo
            wiem gdzie jest Balsam... gdzieś przy galerii Mokotów...ale tak dokładniej ktoś
            wie może?
            • cathy_bum Re: do góry!! 13.06.08, 23:54
              Róg racławickiej i wołoskiej - tak Brygida pisała. Ja będę blisko
              Racławickiej, to się przejdę, aż numer 99 znajdę.smile
              Czy Ty będziesz punkt 20? Boję się, że się spóźnię (praca, praca) i
              rezerwacja nam padnie (Brygida pisała, że będzie później).
              • cathy_bum P.S Do Lapiny 13.06.08, 23:56
                Puszczę Ci @ mój numer telefonu, bo coś mi się widzi, ze go nie
                masz. A na wszelki wypadek warto mieć ze sobą kontaktsmile
                • teuta1 Re: P.S Do Lapiny 14.06.08, 08:50
                  Ja też przychodze, w końcu sama niesmiało zaproponowałam tę knajpę.
                  Przepraszam za brak potwierdzenia - musiałam odpoczać od czytania
                  forum i od spraw związanych z rozwodem.
                  • lapina Rezerwacja stolika 14.06.08, 14:13
                    Witajcie
                    Postaram sie być tuż przed 20.00 i złapać stolik smile No chyba żebym
                    pobłądziła...w razie czego będę dzwonić do Cathy i może jakieś instrukcje z
                    mapki mi podrzuci! smile Do zobaczenia !
                    • kasiekgo Re: Rezerwacja stolika 14.06.08, 14:53
                      Ja z Zuzką postaramy się być przed 20
    • drugiezycie Kraków pozdrawia Warszawę :).... 14.06.08, 16:21
      ...bo dziś to prawie razem się będziemy bawić (no chociaż mentalnie).
      Ja w każdym razie w Krakowie wypiję za Wasze powodzenie!
      Miłej zabawy smile
      • lapina Wspólne wakacyjne spotkanko w Warszawie? 15.06.08, 11:12
        Myśleliśmy o Was smile Mam nadzieje ze dobrze się bawiliście, my pogadaliśmy,
        popiliśmy (opiliśmy smile i oczywiście tańczyliśmy zaliczając dwa kluby smile Bawiłam
        się świetnie! Dzięki wszystkimi którzy byli, super było spotkać "starych" i
        poznać "nowych" smile
        Moze zorganizujemy wspólne spotkano w wakacje? My wstępnie mówiliśmy o połowie
        lipca większość z nas wysyła dzieci na kolonie i ma wolne smile
        11.07? 18.07? pozdrawiam, udanej regeneracji smile
        • kasiekgo Re: Wspólne wakacyjne spotkanko w Warszawie? 15.06.08, 17:25
          Ja też dziękuję za spotkania, na prawdę świetnie się bawiłam. Myślę,
          że te lipcowe spotkanko na pewno wypali.
          • prawie.jak Re: Wspólne wakacyjne spotkanko w Warszawie? 15.06.08, 20:23
            Jestem za lipcem smile. Moje młode będą wtedy daleko i już nic nie
            stanie na przeszkodzie żeby się z Wami spotkać big_grin.
            • mary171 Re: Wspólne wakacyjne spotkanko w Warszawie? 15.06.08, 20:47
              w lipcu to może i ja dojadę do Was smile)
          • cathy_bum Po spotkaniu i przed następnym:-))) 16.06.08, 18:21
            Cieszę się, że znów się z Wami spotkałam. A tuż przed wyjściem z
            domu leń mnie ogarnął i przed moment się wahałam... Dobrze, że tylko
            przez moment, bo długo bym potem żałowała.
            Wypiłam za nieobecnych, którym to obiecałam. Mam nadzieję, że
            następnym razem nie bedę musiała tego czynić (bo przyjdą).
            Potańczyłam, nie bacząc na kompletnie niestosowne buty (bo te dobre
            rozwaliłam wychodząc z domu). Nieważne, że jeszcze dziś cierpię z
            powodu poobcieranych nóg.
            Pogadałam ze wszystkimi po trosze, a z niektórymi nawet trochę
            więcej.smile) I mam przy okazji refleksję pewną... Większość
            uczestników spotkania znam już jakiś czas. Jakby nasze losy "po" się
            nie toczyły, to wszyscy bez wyjątku odzyskujemy pogodę ducha i
            otwartość na to, co nam dobrego jeszcze los przyniesie. I umiemy się
            cieszyć życiem. smile))))
            W życiu nie sądziłam, że dam się znów zawlec do Zachcianka i w
            dodatku bedę tam dobrze bawić. Chociaż w sumie.... mam wiele fajnych
            wspomnień związanych z tym miejscem. I przecież tam powstał Klub Lwink
            Dziękuję publicznie alone33, która mimo otrzymania mandatu, za
            który poniekąd czuję się odpowiedzialna, zawiozła nas pod same drzwi
            Zachcianka, choć sama miała inne plany. Wszystkim pozostałym też
            dziękuję oczywiście za spotkanie. I mam nadzieję, że w lipcu też się
            zobaczymy.smile)
        • brygida_jonska to może 11-go lipca? 15.06.08, 21:43
          18-go może mnie nie być w Wawce
          • misbaskerwill Re: to może 11-go lipca? 15.06.08, 22:15
            Primo - Dziękuję Wszystkim za bardzo miły wieczór!

            Secundo - może lepiej w sobotę niż w piątek? Żartowałemwink
            Proponuję tylko założyć nowy wątek, bo w tym bieżącym jest już spore "zagęszczenie" postów i mało kto wytropi nową propozycję.
            Chyba że to celowa "konspiracja"? big_grinD
            • anikab Re: to może 11-go lipca? 15.06.08, 22:34
              także popieram 11 lipca smile
              • kasiekgo Re: to może 11-go lipca? 16.06.08, 15:19
                Mój wyjeżdża 13-go lipca.Wolałabym później.
                • lapina Re: to może 11-go lipca? 16.06.08, 15:40
                  Mogę sie spotkać i 11.07 i 18.07 smile
                  W wakacje mozemy sobie zafundowac dwie potancówki pod rząd! smile
    • z.odzysku Bardzo wszystkim dziękuję za miłe spotkanie... :)) 17.06.08, 00:03
      ... i wspaniałą zabawę! smile)
      Szczególnie dziękuję Cathy za wyciągnięcie mnie na imprezę, wspólne
      tańce i ... big_grinDD a także Alone33 za transport moich "zwłok" do
      drugiego lokalu. smile)

      Było mi bardzo miło spotkać znajomych, wypić za zdrowie niektórych
      nieobecnych oraz opić "nową drogę życia" Lapiny. smile
      Lapina, rozwód zdecydowanie Ci służy! smile Aż miło było popatrzeć na
      Twoją roześmianą buzię smile Tak trzymaj! smile

      Fajnie było poznać nowe osoby, początkowo zestresowane, ale szybko
      im przeszło. wink)
      Mam nadzieję na kolejne spotkanie w szerszym gronie (ale może bez
      przesady tongue_outPPPPP).
      • e07 Re: Bardzo wszystkim dziękuję za miłe spotkanie.. 17.06.08, 10:35
        z.odzysku napisał:

        > Mam nadzieję na kolejne spotkanie w szerszym gronie (ale może bez
        > przesady tongue_outPPPPP).
        >
        Bez obaw, przasady nie będzie.
      • cathy_bum Re: Bardzo wszystkim dziękuję za miłe spotkanie.. 17.06.08, 10:41
        z.odzysku napisał:
        > Szczególnie dziękuję Cathy za wyciągnięcie mnie na imprezę...

        A myślałam, że to mnie się nie chciało ruszyć z domu. Tymczasem
        okazuje się, że mam zasługiwink Jednak moje towarzystwo nie było
        chyba aż tak interesujące, skoro kolega ziewał bez przerwytongue_outPP
        Dobrze, że Misiek ratował męski honor i pląsał aż miłosmile) Aż się
        boję pytać, co było po moim wyjściu. big_grinDD

        > Lapina, rozwód zdecydowanie Ci służy! smile Aż miło było popatrzeć na
        > Twoją roześmianą buzię smile Tak trzymaj! smile

        Tu się zgodzę z każdym słowem z.odzysku. Lapinka, rozkwitasz.smile))
        Wiem, ze jak Cię ostatnio widziałam, to leciałaś na antybiotyku itd.
        Ale przemiana jest uderzająca. Od razu widac, że rozpoczęłaś
        tę "nową drogę życia." Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu się
        zobaczymy "wyjazdowo". Czekaj na mój telefon.smile)
        • z.odzysku To ja pogadam... :)) 17.06.08, 22:24
          cathy_bum napisała:
          > ... Jednak moje towarzystwo nie było chyba aż tak interesujące,
          > skoro kolega ziewał bez przerwytongue_outPP

          ... z tym ziewającym kolegą. wink) Takie niestosowne zachowanie nie
          może przejść bez echa. wink Jak tylko mnie nawiedzi za niedługo, to
          powiem mu co myślę o tym ziewaniu. tongue_outP


          > Dobrze, że Misiek ratował męski honor i pląsał aż miłosmile)

          Fakt,... "rzut foremką" opanował do perfekcji. tongue_outPP
          • cathy_bum Re: To ja pogadam... :)) 17.06.08, 22:53
            Tak, koniecznie pogadaj z ziewajacym kolegą. Bo to właściwie skandal
            tak się zachowywać w miejscu publicznym. I to w obecności tylu
            pięknych kobietsmile)))

            A Miśka się nie czepiaj - zazdrość przez Ciebie chyba przemawia o
            jego talenty taneczne.tongue_outP
            • z.odzysku Masz rację, to skandal ... :)) 17.06.08, 23:11
              cathy_bum napisała:
              > Tak, koniecznie pogadaj z ziewajacym kolegą. Bo to właściwie
              skandal
              > tak się zachowywać w miejscu publicznym. I to w obecności tylu
              > pięknych kobietsmile)))

              ... dobrze, że mnie ktoś nie zadenuncjował, bo jeszcze by mi jakiś
              mandat przywalili. wink)


              > A Miśka się nie czepiaj - zazdrość przez Ciebie chyba przemawia o
              > jego talenty taneczne.tongue_outP

              No i się wydało... nie udało się ukryć moich niskich uczuć. sad
              Wstydzę się niezmiernie! wink)
              Jak tylko będę przechodził obok jakiejś przepaści, obiecuję się
              rzucić. wink)
              • misbaskerwill bo ja się wcale nie chwalę... 17.06.08, 23:30
                ...ja po prostu - niestety - mam talent.

                A pewien Macho owego wieczoru był tak bardzo zafascynowany moimi zdolnościami,
                że długo nie mógł się zdecydować, czy woli odbić Teutę, czy też mnie <ROTFL>
                Dużo straciliście przez tą senność Kolegi, faktycznie, wstyd! smile)

                P.S. Dziękuję Teucie, że w końcu "uległa urokowi" Macho i pomogła mi uniknąć
                bliskiego spotkania 3-go stopnia z ww. smile
                • z.odzysku Czemu "niestety"?... ;)) 17.06.08, 23:43
                  misbaskerwill napisał:
                  > ...ja po prostu - niestety - mam talent.

                  ... już Cię chciałem zapytać ile za godzinę korepetycji bierzesz? wink)


                  > A pewien Macho owego wieczoru ....

                  ... myślałem, że on w domu został ;PPP


                  > Dużo straciliście przez tą senność Kolegi, faktycznie, wstyd! smile)

                  kolega obiecuje, że to przedostatni raz było wink
                • teuta1 Re: bo ja się wcale nie chwalę... 17.06.08, 23:43
                  No masz... A mi się wydawało, że nieźle się bawiłeś wirując przez
                  chwilę w tańcu z tym "karkiem"...Tylko oni często agresywni bywają,
                  dlatego Ci go odbiłam..
                  • cathy_bum Re: bo ja się wcale nie chwalę... 17.06.08, 23:50
                    teuta1 napisała:

                    > No masz... A mi się wydawało, że nieźle się bawiłeś wirując przez
                    > chwilę w tańcu z tym "karkiem"...
                    I że nikt tego nie uwiecznił????? Bo Klub L tamże powstały to
                    chociaż dysponuje dokumentacją fotograficzną.

                    Tylko oni często agresywni bywają, dlatego Ci go odbiłam..
                    Czyli superbohaterka z Ciebie. Uratowałaś Miśkasmile)))
                    • teuta1 Re: bo ja się wcale nie chwalę... 17.06.08, 23:51
                      Następnym razem przyjdę od razu ze znaczkiem Supermanki w klapie!
                      • cathy_bum Re: bo ja się wcale nie chwalę... 17.06.08, 23:53
                        teuta1 napisała:

                        > Następnym razem przyjdę od razu ze znaczkiem Supermanki w klapie!
                        Zrzucimy się na stosowny płaszczyk, żebyś mogła nim powiewaćtongue_outP
                        • teuta1 Re: bo ja się wcale nie chwalę... 17.06.08, 23:56
                          Biorąc pod uwage specyfikę miejsca powinien być to gustowny srebrny
                          płaszczyk z bistoru. Do tego poproszę okulary z wąsami oraz ciemne
                          odrosty do zafarbowanych na blond włosów...
                          • cathy_bum Re: bo ja się wcale nie chwalę... 17.06.08, 23:57
                            teuta1 napisała:

                            > Biorąc pod uwage specyfikę miejsca powinien być to gustowny
                            srebrny
                            > płaszczyk z bistoru. Do tego poproszę okulary z wąsami oraz ciemne
                            > odrosty do zafarbowanych na blond włosów...
                            No kurka, wymagania masz.... Skad ja Ci ten płasczyk z bistoru
                            wezmę? Odrosty mogę zacząć hodować we własnym zakresiesmile
                            • teuta1 Re: bo ja się wcale nie chwalę... 17.06.08, 23:59
                              Dokleisz mi te odrosty przed wejściem? A bez płaszczyka to nie będę
                              działać. Trzeba mieć jakieś zasady!
                      • z.odzysku I przywdziej... ;) 17.06.08, 23:54
                        teuta1 napisała:

                        > Następnym razem przyjdę od razu ze znaczkiem Supermanki w klapie!

                        ... stosowną pelerynkę wink)
                • cathy_bum Re: bo ja się wcale nie chwalę... 17.06.08, 23:43
                  No pewnie, że masz talentsmile)))) Dlatego tak perfidnie na parkiet
                  Cię ciągnęłam, nie bacząc nawet, czy masz na to ochotętongue_outP
                  Ale ten Macho to nie był z naszej grupy chyba? Bo jak
                  wychodziliśmy,to forumków było dwóch i obaj wyglądali normalniesmile))
                  Znaczy się miejscowego poderwaliście na spółkę z Teutą? Jestem pod
                  wrażeniemsmile
                  • teuta1 Re: bo ja się wcale nie chwalę... 17.06.08, 23:45
                    Nie mogliśmy się zdecydować, które z nas go wyrwiewink
                    • cathy_bum Re: bo ja się wcale nie chwalę... 17.06.08, 23:47
                      teuta1 napisała:

                      > Nie mogliśmy się zdecydować, które z nas go wyrwiewink

                      I koniec końców odbiłaś go Miśkowiwink A mógłbyć z tego taki romans:-
                      PPP
                      • teuta1 Re: bo ja się wcale nie chwalę... 17.06.08, 23:49
                        Cholera, nie pomyślałamsmile. Poprawię się następnym razem. Każdego
                        wspólnie poderwanego karka obiecuję przekazać bez walki Miśkowismile
                        • cathy_bum Re: bo ja się wcale nie chwalę... 17.06.08, 23:52
                          teuta1 napisała:

                          > Cholera, nie pomyślałamsmile. Poprawię się następnym razem. Każdego
                          > wspólnie poderwanego karka obiecuję przekazać bez walki Miśkowismile
                          Ty pokonujesz wstępne opory karka, Misiek bierze na siebie resztę.
                          Taniec znaczy siętongue_outPP
                          • teuta1 Re: bo ja się wcale nie chwalę... 17.06.08, 23:53
                            oplułam się...
                            • teuta1 Re: bo ja się wcale nie chwalę... 18.06.08, 00:01
                              Idę już od Was... Popracuję nad charakteryzacją...Dobranoc!
                              • cathy_bum Re: bo ja się wcale nie chwalę... 18.06.08, 00:03
                                teuta1 napisała:

                                > Idę już od Was... Popracuję nad charakteryzacją...Dobranoc!

                                Zazdroszczę.... Ja jescze robotę muszę skończyćsad Dobranoc.
                          • misbaskerwill jestem wzruszony... 18.06.08, 00:04
                            ...dziękuję za pomoc. Nie wiem, co bym bez Was zrobił. Tym razem na pewno się uda!!!

                            A jaki tamten on miał błysk w oku... w obu... okach big_grinDDDDD
                            • lapina podkręcając temperaturę następnego spotkania :) 21.06.08, 15:53
                              Tak, tak Misiu błysk to on miał w obu okach smile pozostaje mieć nadzieje, że tym
                              razem będzie z kolegami i dla każdego starczy uroczego towarzystwa! wink

                              W przyszłym tygodniu zarezerwuje stolik... postaram się zliczyć ile osób
                              deklarowało swoją obecność na imprezie i zamówię stolik z odpowiednią liczbą
                              krzesełek (żeby mieć gdzie przysiąść w nielicznych zapewne przerwach między
                              pląsami smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka