30.05.08, 18:59
Jak wiecie zmieniłam proces na z orzekaniem o winie/alkoholzim/
dowody na ten temat mam 100% bez dwóch zdań .Nie mam natomiast
dowodów na przemoc,tylko zeznania świadków ze widzieli mnie
pobitą,słyszeli co się u mnie dzieje i jak mąż mnie traktuje.Żałuje
bardzoo,ze nic z tym kiedyś nie robiłam ,poszedł by
siedzieć.Wniosłam również o eksmisje ale pewno z w/w powodu nie
wypali.Mąż nie ma na mnie nic i łapie się wszystkiego.Teraz nawet
nagrał mnie na komórke,jak wyzywałam i klnełam.
Czy same zeznania świadkó co do przemocy będą istotne.Myślałam zeby
powoałać córke 17 letnią bo przeciezona widziała co w domu się
dzieje.Nie raz biegła po dziadków zeby przyszli z
pomoca.Przychodzili ale oczywiście ich zdaniem to była moja wina i
dobrze ze mnie mąz bił.
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: dowody... 30.05.08, 19:20
      A co na to córka? Że ja chcesz powolac? Czy sama Ci to zaproponowała? Jeśli tak,
      to ok. Ale jeśli nie, dobrze by było wiedziec, jakie jest jej zdanie na temat
      zeznawania. Jak by nie patrzec, to jej ojciec.
      Ale moze ona skarżyła się komus doroslemu, na przykład w szkole? Zeznawałam
      kiedys w takiej sprawie, bo dziecko wyżalalo się, co sie działo w domu.
      • twoje_marzenie Re: dowody... 30.05.08, 19:28
        Oczywiście najpierw ją zapytałam o zdanie...wolałaby nie bo pozniej
        dziadkowie ja wyzywają(niestety-zgłosiłam to na policję bo obwiniali
        ja również za alkoholizm ojca,zastraszali).Tak wię custaliłysmy,ze
        zobaczymy wjakim kierunku sprawy pojda i gdy będzie niezbędna
        pojdzie zeznawać.Narazie chcę ja oszczędzić.Nie wiem czy w szkole
        cos komus opowiadała,jedynie rozmawia z psychologiem bąz z
        dzielnocowym i zeznawała na policji gdy mąz mnie uderzył w marcu
        zeszłego roku(i to była ostatnia przemoc fizyczna bo juz za niego
        wziełam sie ostro i nie był juz bezkarny)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka