dsz27
16.06.08, 15:13
Co byście mi doradzili.
Składać papiery już teraz, tzn. przed urodzeniem drugiego dziecka czy odczekać
i składać je po?
Najbliżsi różnie do tego podchodzą, Wy podejdziecie bardziej na chłodno.
Fakty są takie:
- od stycznia br. nie mieszkamy razem. Wrócił co prawda na 2 m-ce ale to oboje
możemy pominąć w sądzie
- rozkład pożycia nastąpił, nie mamy wspólnych pieniędzy, gospodarstwa
domowego, sexu tym bardziej
- oboje chcemy rozwodu, ja na pewno tak
- alimenty niezasądzone dostaje regularnie, nie ma z tym problemów
- od czasu do czasu pomaga w domu, to ze względu na moją ciąże
- z synkiem spotyka się w miarę regularnie, nie utrudniam tego, częstotliwość
spotkać zależy od exa.
- psychicznie nie czuję się już jego żoną, chciałabym mieć to już formalnie za
sobą
- chciałabym uregulować prawnie swoją sytuację z dziećmi, tzn. chciałabym
ustalić siebie jedynym prawnym opiekunem dzieci (kiedyś o tym rozmawialiśmy,
twierdził wtedy, że nie będzie robił problemów).
No i moje pytanie jest takie. Jest sens brać się za to przed urodzeniem
dziecka, termin mam na wrzesień.
Co myślicie?
Donia