Dodaj do ulubionych

Wakacyjne pomysły .

28.06.08, 07:54

Nic tak dobrze nie wpływa na skołatane nerwy jak letnie wypady .
Podzielcie się pomysłami , dla niezdecydowanych niech to będzie bodziec
Nie siedzieć w 4 kątach !!!
W zeszłym roku było wiele ofert od forumowiczów i jakiś spontaniczny wylot w
ciepłe kraje 2 foremek .
Obserwuj wątek
    • mala30latka Re: Wakacyjne pomysły . 28.06.08, 10:57
      o, to, to!!
      też zamierzam rzucić wszystko i pojechać byle gdzie, byle słońce
      było, bo zdecydowanie ciepłolubna jestem smile
      4 kąty i najbliższe otoczenie za bardzo mi w tej chwili przypominają
      niektóre rzeczy... ;/ trzeba złapać dystans...
      jak nie znajdę nikogo do towarzystwa urlopowego (a z tym kiepsko, bo
      naokoło same pary, małżeństwa, dzieci itp), to pojadę sama i już smile
      no chyba że ktoś się przyłaczy... smile
      Bułgaria mi się marzy tak jakoś... trzeba będzie zamknąć swój
      interes, pracoholizm na kołku tymczasowo zawiesić, klientom kartkę
      informującą powiesić i fruuu...
      • zielona_ropucha Re: Wakacyjne pomysły . 28.06.08, 21:07
        Pojechałabym na spływ kajakowy...nie stoi sie w miejscu,coś sie
        dzieje,ja tak lubię...tylko nie mam z kimsadO rety...ja jakaś dzika
        jestem,najlepiej spać pod gołym niebem:
        • dsz27 Re: Wakacyjne pomysły . 28.06.08, 21:27
          W następnym roku może Chorwacja, zabiorę moją dwójkę i poszalejmy. A sama
          wybrałabym się nad polskie morze...No chyba że będzie szykował się jakiś większy
          wypad forumowywink
        • aron95 Spływ 29.06.08, 09:08
          Spływ ,dobry pomysł . Wypożyczasz kajak w jednym miejscu a innym odbierają go od
          Ciebie .
          Może jakaś foremka sie znajdzie do towarzystwa ?
          A jeśli nie to czemu sama nie ?
          Zmęczenie + przyroda + adrenalina ( jeśli nocleg w głuszy )
          gwarantuję że to będzie najlepsza terapia na stresy
          • lalolula Re: Spływ 29.06.08, 13:12
            czemu nie sama?!
            bo wszystko notorycznie sie robi samo_dzielnie i tej samodzielnosci
            to juz po uszy sie miewa! /to moje tlumaczenie/

            koolezanko! agituj na splywa koolezanki! moze znajdzie sie jednasmile
          • zielona_ropucha Re: Spływ 29.06.08, 13:17
            Nie chcę sama.Jak ktoś jest chętny to bardzo sie ucieszę.
      • juztylkomama Re: Wakacyjne pomysły . 29.06.08, 00:28
        ....ja też kocham słoneczko...i moja młoda...gdyby byl plan na tą Bułgarie to
        jestem bardzo zasmile25lat temu byłam w Warnie,pamietam tylko tyle,że cudnie było...
    • wmiedzyczasie Re: Wakacyjne pomysły . 29.06.08, 00:35
      Chciałam dziecko i własny tyłek nad polskie morze zabrać.Dla niego byłby to I
      raz w jego życiu,a dla mnie-po 20 lat bez Bałtyku ..Ale ceny mnie zabiły. Nie
      dość, że mam ponad 600 km w jedną stronę,więc podróż nadszarpnie budżet
      wakacyjny, to jeszcze nocleg za osobę 40 zł.Do tego wyżywienie i przyjemności,
      klimatyczne, opłata za parking.To ja dziękuję, rezygnuję, mam w d..e
      Bałtyk.Wybieram Beskid Żywiecki.Tu za łózko 17 zł.I niecałe 100 km drogi.Jeszcze
      miesiąc.
      • zaspana-cieciowa Re: Wakacyjne pomysły . 29.06.08, 09:12
        A ja bym chciała do Rumuni.No i w Bieszczady...takie Hłaskowskiesmile)
        Cieciowa by się tam nadała!!
        • panda_zielona Re: Wakacyjne pomysły . 29.06.08, 12:47
          A ja bym chciała do Bułgarii i "uwaga" pociagiem.Kiedyś był
          taki "przyjaźni" się nazywał czy jakoś tak.
        • nangaparbat3 Re: Wakacyjne pomysły . 01.07.08, 19:02
          zaspana-cieciowa napisała:

          > A ja bym chciała do Rumunii

          I ja, i ja.
          W tym roku Ukraina - to może za rok?
        • teuta1 Re: Wakacyjne pomysły . 04.07.08, 18:46
          W przyszłym roku. timiszorara, Jassy, Cluż. Jedziesz?
          • teuta1 Re: Wakacyjne pomysły . 04.07.08, 18:48
            Oczywiście jak zwykle za szybko. Timiszoara. Jassy. Cluż. I wszystko
            inne co na nas napadnie. To jak?
      • aron95 Beskidy 29.06.08, 09:23
        Jeśli chodzi o Beskid Śląski , Żywiecki , Gorce to deklaruję sie dla chętnych
        podpowiedzieć gdzie jechać ,jaką trasę wybrać ,
        ciekawe miejsca zwiedzić .
        Jak wspomniała wmiedzyczasie noclegi są tanie a czasem niepotrzebne .
        np. wschód słońca na Babiej Górze to nocleg na szczycie ,zazwyczaj jest tam 20
        osób i wesoło
    • aron95 Terapia wyjazdowa 29.06.08, 09:41
      Można biegać do psychologów a można terapię przeprowadzić w inny sposób
      Napewno zauważyliście że wyjeźdzając na urlop daleko poza dom nagle problemy
      okołodomowe stają sie mniej ważne .
      Ostatnio Pawlikowska pisała o zjawisku rozmydlenia myśli .
      Zmęczenie + przyroda + adrenalina powoduje ucieczkę myśli , nie myślimy
      jest nam dobrze , mysli gdzieś odpływają a gdy powracają układają sie jak puzzle
      , sprawy nierozwiązane stają sie proste .
      Dlatego drugi rok , proponuję wypady w poszukiwaniu sensu życia
      • bozenadwa Re: Terapia wyjazdowa 29.06.08, 09:50
        Aron calkowicie sie z Toba zgadzam.
        • lalolula Re: Terapia wyjazdowa 29.06.08, 13:10
          oj oj... wakacje... heh

          ja sie w srodeczku wakacji przeprowadzam!!!
          potem moze na kilka dni uda sie gdzies tam wypasc na chwilke, ale to
          na chwilke tym razem, no w koncu nie co rok sie mieszkanko kupuje!

          Babia jest piekna, ale na wschodzie nie bylam, pyszny pomysl!

          • tropfe36 Re: Terapia wyjazdowa 29.06.08, 19:59
            Wczoraj moje dziecię pojechało z tatą i ,,resztą" nad Balaton.Postanowiłam
            odpocząć w tym czasie w Bułgarii z dwiema koleżankami..Żadnych
            dzieci...Zastanawiam się tylko czy umiem wypoczywać bez dzieckasmile)..Tydzień
            słońca, morza i wieczornego szaleństwa...

            A potem pojadę z synem w rodzinne strony - Beskidy i zapewne Babią Górę odwiedzę
            tradycyjnie smile))
        • aron95 bożena 01.07.08, 21:07
          Najpierw piszesz że się ze mną zgadzasz a później popełniasz post
          jak Ci niedobrze i jakiego Ty doła masz .
          Powiem krótko ; rusz dupsko z domu i przestań jęczeć jak Ci to źle .
          Bo w tym poście cokolwiek byśmy Ci nie napisali , nawet że się masz powiesić to
          Ty i tak, nic , z tym nie zrobisz . Kompletnie nic !!
          Oczekujesz tylko głaskania , które w efekcie nic nie daje .
          Kompletny paraliż .Liczysz na pomoc a sama nic nie zamieżasz w kierunku pomocy z
          robić . Niestety nie tylko Ciebie to dotyczy .


          • bozenadwa Re: bożena 01.07.08, 21:40
            Kurdeeeeeeeeeeee Aron ,przeczytalam i juz Ci mialam nagadac ,ale
            dostalam telefon i potem przeczytalam sorki w moim watku ,Aron gdzie
            Ty znalazles post ,ze ja mam dola??? napisalam ze ma trudne dni ,ale
            nigdy dol !!! Duzo zmian w moim zyciu ,duzo sie dzieje jestem
            szczesliwa chyba to kilka razy napisalam ,wyglupiam sie na forum ale
            jestem tutaj ,bo to co sie dzieje w moim z=yciu troche mnie
            przerasta ,troche sie boje ale....... ROBIE TO !!!! Stres Duzy w
            sensie pozytywnym ,sama sie sobie dziwie ze daje rade ,i ze to
            leci ,Ale leci !! I juz zwykle sorki nie wystarczy ,kajac mi sie ,za
            te dupsko ale juz!!! )))))))))))))))))))))
            • aron95 Re: bożena 02.07.08, 11:07
              Dół czy trudne dni podobnie brzmi . Już w niedzielę miałem CI...
              ale ładna pogoda mnie wygoniła z domu .
              Mam mniej czasu na forum nie śledzę wpisów i nie wiedziałem
              że zaczełaś "żyć " . Ale
              Gdy się będziesz więcej ruszać tylko Ci na dobre wyjdzie
              tak że bożenko rusz dupsko kiedy tylko masz okazję
              A będzie tylko coraz lepiej bo inaczej być nie może .
    • mayflower_1 Re: Wakacyjne pomysły . 01.07.08, 16:51
      A ja podjęłam wczoraj damską decyzję - i jadę. Wahałam się długo, no
      bo wakacje z m były najwspanialsze i zastanawiałam się długo jak ja
      to zniosę bez niego. Ale jak się okazało, że jest ostatnie miejsce w
      samolocie (rzeczywiście ostatnie, dziś miejsc już nie było), no to
      szybki przelew i lecę! I mi sie nastrój poprawiłsmile. Dołączam do
      przyjaciół - będę sobie leżała pod palmą, piła drinki z palemką,
      regenerowała kręgosłup w basenie, a moze nawet w spa. Cudowne morze,
      słońce, wrócę zregenerowana, wypoczęta i opalona. Jeszcze 3 tygodnie
      i....eeeehmmmm....
      • mary171 Re: Wakacyjne pomysły . 01.07.08, 18:19
        A ja nigdzie nie pojadę raczej. urlop mam w lipcu ale brakuje chętnych 9wszyscy
        w sierpniu urlopują). Moze coś wymyslę smile
        • mala30latka Re: Wakacyjne pomysły . 01.07.08, 19:03
          A skąd jesteś, Mary? może Śląsk...?
          bo ja też na brak chętnych narzekam, pojechalabym sama, ale wkurzają
          mnie calkiem słone dopłaty do jednnosobówek w hotelach ;/
          jak dla mnie kierunek wyjazdu w sumie obojętny, samolocik mile
          widziany i żeby tylko słoneczko było smile
          urlop sobie sama ustalam, bo ja swój własny szef wink
    • nangaparbat3 terpetyzowalam się w Tarnowskiem 01.07.08, 19:08
      w ostatni weekend - polecam, bo jakoś nad wyraz skuteczniewink
      Natychmiast bym tam pognala z pwrotem, gdybym tylko mogla.
      Poza pejzażem, architektura drewnianą, nieobecnoscia turystów - ludzie jacyś
      inni. Pogodni, uprzejmi, zyczliwi, UWAżNI.
      Na ten przyklad: zjechalam we wsi w boczną drogę, bardzo wąską, kolezanka
      wysiadła pytac jak jechac, a ja sie wgapiłam w przelatujacą własnie rodzine
      bocianow - i po jakiejś naprawdę dlugiej chwili zobaczyłam w lusterku, ze za mną
      dwa auta, bo im droge zastawiła. Nikt na mnie nie trąbił, nie świecil, nie
      wymyślal, nie wymachiwal piesciami.
      Arkadia.
      • jagoda4444 Re: terpetyzowalam się w Tarnowskiem 02.07.08, 12:16
        Odliczam dni do urlopu - będzie na "leniucha", czyli zamiast gór (to
        była trudna decyzja, ale Taterki muszą poczekać do następnego roku
        i syn będzie o rok starszy a obiecałam, że wejdziemy na Rysy)
        leżenie na plaży i w międzyczasie oczywiście spływ kajakowy. Jak co
        roku UWIELBIAM i liczę na w miarę ładną pogodę.
    • aron95 Szkoła przetrwania 03.07.08, 11:07
      miejsce - czyściutkie jezioro , najbliższa wioska i sklep 10 km.
      wc - żerdka w szuwarach
      łazienka - jezioro
      lodówka - jezioro
      hotel - namiot
      kuchnia - przy ognisku , jest w tedy jeśli przepłyniemy jezioro , narabiemy
      drzewa ,sklecimy tratwe i dostarczymy to wszystko z spowrotem

      Ktoś chętny ??
      • manderla Re: Szkoła przetrwania 04.07.08, 18:52
        Bardzo fajny pomysł.Super. To jest to, czego człowiek potrzebuje po
        rocznym zapierdzielanku we współczesnym smiecie.

        Jakbym miałabym urlop tego lata, to chetnie bym sie zgłosiła.
        Moze za rok smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka