bozenadwa
09.07.08, 20:22
Nie chcialabym smucic ,ale jakos tak mnie naszlo.Jak radzicie
sobie ,ze strata wlasnie tego czegos co nazywa sie cieplem domowego
ogniska .Jestem teraz czesto w domu sama ,a ten dom ,to juz nie
dom .Co z tego ze wychadze ,ze mam znajomych ,nagle dzisiaj
zrozUumialam ,ze brakuje mi mojego domu,ktory byl i jest bardzo
wazny dla mnie dZISIAJ,na Slasku deszcz ,zimno ,w takich chwilach
lubialam ,cos slodkiego ,telewizorek ,rodzina sie krzatala .A teraz
nie mam domu ,Dom to ludzie ,Jestesmy obecnie same z corka ,ona
czesto wychodzi,Nie mam dla kogo piec ciasta ,dla siebie nie ,bo
jestem na diecie.Pusty dom,Deszcz za oknem a ja mam pusty dom.Jutro
tez bedzie pusty,Czym wypelnic ta pustke ?? soba ?? jak mozna pustke
rodziny wypelnic soba??