ona_ona_30
16.07.08, 17:20
Kobietki kochane, pomóżcie... Jestem u kresu wytrzymałosci - mąż ma
mnie gdzieś, nie wraca na noc, przychodzi pozno, zero rozmowy a
jeżeli już to klotnia. Wiem, że mnie zdradza. Mam zdjęcia - co
prawda jak tylko idzie z nią za rękę, a potem jak trzyma jej rękę na
ramieniu - ale mam też raport, że do godz. 4.00 nad ranem nie
wyszedł od niej z domu. Powiedzcie, czy coś takiego może byc dowodem
w sprawie? czy w taki sposób udowodnię mu, że mnie zdradza??? Chcę
rozwodu z orzekaniem o winie. Czy sąd takie dowody honoruje??? I
jeszcze jedno - jak się za to zabrać? Co powinnam najpierw zrobić?
Będę Wam bardzo wdzięczna za odpowiedzi, bo muszę przeciwdziałać,
nie zniosę tego dłużej... Pomóżcie! Dzięki....