Dodaj do ulubionych

jarkoni :D

19.07.08, 23:13
chciałam ci powiedziec tylko, że dałes dupy swoim wątkiem
i to na całego big_grinDDDD

Zmazur - rolą moderatora nie powinno byc porównywanie wielkości
straty w przypadku odejścia tego i owego z forum

panowie, konsekwencji sobie tu życzę
jarkoni - nieco klasy...
Obserwuj wątek
    • dobry_pan Re: jarkoni :D 19.07.08, 23:45
      Przesadzasz. Założyciel Forum w końcu potraktował kobiety poważnie.
      Imiennie, publicznie zwrócił się z prośbą o objęcie moderacji do
      kobiety. Zrobił to z właściwą dla ostatnich miesięcy swojej
      forumowej aktywności delikatnością słonia, bo układ 3+1 chyba tylko
      dla jakiejś desperatki byłby do zaakceptowania.


      Pomysł wymaga retuszu. Myślę że model 2+2 jest dla wszystkich do
      zaakceptowania...No i panowie moderatorzy w końcu wyjdą od czasu do
      czasu na swieże powietrze...korzyść dla nich...korzyść dla
      społeczności forumowej..
      • jarkoni Re: jarkoni :D 20.07.08, 08:21
        Dobry Panie, kimkolwiek jesteś, ta delikatność słonia wybitnie mi się
        podoba.Zabrakło tylko składu porcelany.
        To fakt, że szukamy moderatorki jako przedstawiciela/lki żeńskiego/damskiego
        punktu widzenia. I co w tym złego?
        Poza tym zauważ: moderatorów jest właściwie 2, a nie 3, ja nie wycinam, jeśli
        już to bardzo rzadko, i to głównie swoje nowe i stare nietrafione..
        Może to i głupie, ale "Założyciel Forum" mało mi się podoba, szczególnie pisane
        z dużych liter.
        Forum jest prywatne, ale "moje" nie. Jest "nasze".
        Kto tego nie rozumie to... szkoda słów..
        Co do modelu 2+2, no niby super, tylko czemu Panie aż tak się boją moderacji?
    • z_mazur Re: jarkoni :D 20.07.08, 01:24
      > Zmazur - rolą moderatora nie powinno byc porównywanie wielkości
      > straty w przypadku odejścia tego i owego z forum

      Jestem moderatorem ale i uczestnikiem tego forum. Porówanie wyraziłem jako uczestnik. Moje funkcje jako moderatora ograniczają się do usuwania (albo nieusuwania) postów i ewentualnie uzasadnienia swojej decyzji. Reszta mojej aktywności na forum wynika z uczestnictwa w nim.

      Ja bym sobie życzył troche klasy od niektórych uczestników, chociaż wiem, że to nieralne życzenie.
      • leptis podpowiedź 20.07.08, 07:28
        Mieszasz swoją obecność na tym forum..żonglując SOBĄ tak naprawdę...

        Agora dała Tobie Mazurze wspaniałe narzędzie...zmianę koloru
        czcionki...

        Stosuj barwy...bądź niebieski, kiedy jako moderator chcesz być
        koncyliacyjny...

        Łatwo Tobie jako facetowi poklepać Stefana...doskonale go
        rozumiesz...
        obecna trauma Stefana być może była Twoim doświadczeniem...
        to jest dla CIEBIE emocjonalnie prosta sytuacja wspomóc ciepłym
        słowem tego faceta...

        pogłaszcz po dłoni na Forum kobietę...to jest wyzwanie...
        to jest wyjście poza solidarność plemników...
        to będzie pokazanie Twojej klasy...
        Ty dasz przykład ...swoim pięknym, ciepłym zachowaniem...
        • z_mazur Re: podpowiedź 20.07.08, 08:36
          Niestety gazeta się chyba wycofała z kolorków, bo nie widzę teraz tej opcji zmiany koloru czcionki.

          Podczas tej całej zadymy parę razy starałem się być konsyliacyjny, skupić się na meritum. Gdyby moderatorów nie było post tak samo by się pojawił i też trzeba by z nim coś zrobić, przedyskutować, skonfrontować się z nim. Panie chciały tej konfrontacji uniknąć i skupiły swoje siły na walce z moderatorami (na nieszczęście mężczyznami) a nie na problemie.

          Być może ta zadyma była potrzebna, dla oczyszczenia atmosfery i ustalenia zasad moderacji na tym forum. Pisałem już gdzieś, że cała ta sytuacja utwierdziła mnie, że pozostawiając ten post jako moderator postąpiłem słusznie. A to że w konsekwencji parę osób odejdzie, bo im taki sposób moderacji nie odpowiada, trudno, być może gdybym post wyciął odeszłyby inne, które by stwierdziły, że nie warto tu pisać, bo a nuż to ktoś wytnie.

          Więc jeszcze raz napiszę, jako moderator mam zamiar ciąć tylko bezpośrednie pyskówki, które nic nie wnoszą do dyskusji i spam. Z resztą postów na tym forum inni uczestnicy muszą sobie poradzić sami, albo olewając, albo wdając się w polemikę z autorem.
        • sbelatka Leptis 20.07.08, 12:06
          jak Cie lubie... Z-mazur co chwila głaszcze jakąs kobiety... tu na
          forum.
          mam wrażenie, ze wyważa, tonuje, podsuwa pod oczy inne punkty
          widzenia
          ale może faktycznie niech to robi innym kolorem cczcionki. tylko czy
          to cos zmieni - chyba nowym może sie być łatwioejmnw czyms
          zorientowac.
          Ale w czym???
          w końcu chyba z_mazur jest taki jak my..jak wiekszośc z nas znaczy -
          po przejsciach...

          to raczej Ty taki nie jestes. O ile dobrze kojarzę fakty z twojego
          zycia, ktore tu między wierszami podawałeś...

          i tak cie lubie... pozdrawiam
    • jarkoni Re: jarkoni :D 20.07.08, 08:35
      Odpisałem poniżej, ale teraz do Lampki:
      Dałeś dupy?
      I to na całego?
      Dlatego, że chciałem żeby było dobrze?
      Żeby nie było wątków osobisto-obrażalskich? Żeby nie było wielkich deklaracji
      ODCHODZĘ?
      Coraz więcej nas jest, tych rozwodzących się..
      Może pomagajmy im naszą wiedzą i naszym doświadczeniem, nierzadko okupionym
      cierpieniem większym lub mniejszym.
      A nie ugrywajmy tutaj swoje malutkie gierki.
      I przepychanki małe, takie niby pokazujące kto jest gwiazdorem.
      Mamy to coś, czego nie mają świeżo się rozwodzący..
      Dlaczego nie skupić się na tym, żeby IM pomóc?
      A nie na moderatorach forum, i dlaczego tacy są a nie inni, dlaczego faceci, a
      dlaczego tri ma ostry język, a dlaczegho z_mazur jest z Mazur, a może lepszy
      byłby z Podhala?
      Trochę opamietania
      • jarkoni Re:niby nic takiego.. 20.07.08, 08:45
        "A nie ugrywajmy tutaj swoje malutkie gierki."
        Oczywiście swoich malutkich gierek..
        Bo to dopełniacz.. Ale upierdliwy jestem sam dla siebie.
        Gierek.. Chyba Edward..
      • akacjax Re: jarkoni :D 20.07.08, 08:45
        Nie zmieniaj tematu Jarkoni.
        Nieelegancko zwrócono Ci uwagę, ale fakt pozostaje faktem. Skup się na sednie. Moderatorzy bronią się sami, pokazując przy okazji siebie prawdziwych.
        Trzeba sięzastanowic, czy to forum jest moderowane, czy zaledwie pilnowane, może gdyby nie było aż tak widocznych moderatorów, wtedy nie byłoby takich dyskusji.
        Bywały czasy, gdy nikt tu nic nie robił, posty wołajace o pomstę do nieba czekały na Twoją reakcje, czasem spadały z widocznej strony niedoczekawszy się.
        Moderacja nie może być ścieraniem się osoby moderatora z jego osobistymi pogądami. Trzeba zauważyć, że właśnie te osobiste poglądy moderatora również nadają forum kierunek.
        • z_mazur Re: jarkoni :D 20.07.08, 08:53
          Właśnie o tym piszę powyżej.
          Można to forum nazwać pilnowanym. Jak podejmowałem się roli moderatora to od razu zastrzegałem, że nie jestem zwolennikiem cięcia. Ja staram się być konsekwentny.

          I jeszcze jedna bardzo dla mnie istotna kwestia. To że dla kogoś jakiś post woła o pomstę do nieba, nie powoduje, że tak jest w przypadku wszystkich odbiorców posta. Ten konflikt wyraźnie to pokazał i tak samo jak zubulwersowany może być ktoś nieusunięciem posta, tak samo ktoś inny się może zbulwersować jego wycięciem.

          Ja właśnie dlatego jestem za jak najmniejszym cięciem, żeby nie nadawać temu forum mojego kierunku.
        • jarkoni Re: jarkoni :D 20.07.08, 08:54
          Akacjo, ponieważ forum ma żyć własnym życie, ma być dyskusja i opinie
          różnorakie, to raczej nie może być tak, że dyskusja ma iść "po linii" moderatora
          i jego poglądów, bo to wypacza cała ideę demokracji i wolności i swobody wypowiedzi.
          Moderator musi dopuścić do dyskusji i wymiany poglądów, nawet jeśli te poglądy
          mu się nie podobają..
          Wycinanie to nie walka z poglądami przeciwnymi moim.
          Może jednak Akacjo?
          (chyba nachalny jestem)
          • z_mazur Re: jarkoni :D 20.07.08, 09:04
            A i jeszcze jedno, dla mnie w moderacji najistotniejsza jest konsekwencja. Jeśli raz podjąłem decyzję o niewycięciu jakiegoś posta, to muszę być konsekwentny, żeby na przyszłość uniknąć polemik. Mam nadzieję, że w przyszłości wystarczy jasna deklaracja "ten post zostaje", żeby uciąć dyskusję na temat jego pozostawienia.

            Teraz wszyscy już ścieżkę znają. Nie apelować do moderatorów dziesiątkami postów, tylko jak się decyzja moderatora nie podoba, to do administracji gazety i sprawa jasna.
            • bozenadwa Re: jarkoni :D 20.07.08, 10:24
              z_mazur napisał:

              > A i jeszcze jedno, dla mnie w moderacji najistotniejsza jest
              konsekwencja. Jeśl
              > i raz podjąłem decyzję o niewycięciu jakiegoś posta, to muszę być
              konsekwentny,
              > żeby na przyszłość uniknąć polemik. Mam nadzieję, że w
              przyszłości wystarczy j
              > asna deklaracja "ten post zostaje", żeby uciąć dyskusję na temat
              jego pozostawi
              > enia.
              >
              > Teraz wszyscy już ścieżkę znają. Nie apelować do moderatorów
              dziesiątkami postó
              > w, tylko jak się decyzja moderatora nie podoba, to do
              administracji gazety i sp
              > rawa jasna.
              >
              NO po co apelowac do moderarotow ??? no po co ???? )))))))))))))
            • akacjax z_mazur 20.07.08, 10:52
              Pokazujesz się jako prawdziwy mężczyzna. Za cholerę nie przyznać się do błedu.
              Nie na tym polega konsekwencja, by brnąć w błoto. Wolno popełniać błędy, każdemu się zdażają. Nikt nie mówi, by ciąć bez opamiętania, ale jasne zasady ogólnoludzkie trzeba mieć.
              Ale może napiszę Ci maila i wyjasnię, bo to nie nadaje się na forum.
              • tricolour Jak to tak delkiatnie zacytować... 20.07.08, 11:39
                ... "A ja myślałam, że pisze się to przez rz."

                smile
              • sbelatka tri 20.07.08, 12:11
                no nie osłabiaj mnie.. nie rzucaj kamieniem bo w ciebie tez może
                tarfic jakis odprysk ortograficzny...
                chyba, ze MODERATOR ma obowiązek poprawiac błędy ortograficzne...
                • tricolour Nie o to chodzi... 20.07.08, 12:14
                  ... dwa dni temu ja popełniłem błąd, co skorygowała Akacja słowami,
                  które zacytowałem.

                  To dzisiaj z sympatii do niej także ja poprawiam. Już nauczyłem sie
                  na całe życie, jak sie pisze PRĘGIERZ.
                  • sbelatka Re: Nie o to chodzi... 20.07.08, 12:40
                    tylko PO CO? Czy aby na pewno twoja intencją bylo zrobienie jej
                    dobrze..?
                    czy JEDNAK była to lekko zabarwiona wredotką potrzeba wytkniecia
                    błędu tej ktora Tobie wytknęła....
                    taka letka róznica

                    od błedów ortograficznych to na tym forum az sie roi...no i
                    trudno... Wszak nie zawsze to jest najwazniejsze smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka