Dodaj do ulubionych

Jak wyeliminowac pasierbice?

07.08.08, 08:34
Jak wyeliminowac dwie pasierbice (7 i 9 lat) z mojego zycia? Sa u nas jeden
weekend w miesiacu, bo mieszkaja daleko. Nie chce odsuwac ich od ojca, chodzi
mi tylko o to, zeby nie miec z nimi kontaktow. Przede wszystkim nie chce zeby
przychodzily do naszego domu. To dom meza ale takze moj i mam prawo nie chciec
ich w moim domu. Wiem, ze wsrod macoch jest wiele macoch bezkontaktowych na
wlasne zyczenie. Jak udalo sie wam to osiagnac? Czy poprostu powiedzialyscie
partnerom - "nie chce widziec twojego dziecka/dzieci"? Chce byc macocha
bezkontaktowa, poradzcie, jak do tego najlepiej doprowadzic, ale w taki
delikatny sposob, zeby nie popsulo to stosunkow miedzy mna a mezem.
Jesem zimna w stosunku do pasierbic, patrze na nie wilkiem, dziwie sie, ze w
ogole chca przychodzic do naszego domu. Nie jem nigdy z nimi posilkow, bo
mowie, ze nie jestem wlasnie glodna, albo ze jestem na diecie. Jak sa u nas,
to zazwyczaj zamykam sie w moim pokoju pod jakims pretekstem (np zaleglosci w
pracy, bol glowy). Ja bym wolala na ich miejscu spotykac sie z ojcem na
neutralnym gruncie. Czuja ze ich nie lubie, choc nie okazuje tego w ewidentny
sposob.
Obserwuj wątek
    • kammik Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 07.08.08, 08:52
      Bogata literatura na ten temat poleca użycie owocu z drzewa poznania dobra i
      zła, potraktowanego silnie działającym środkiem chemicznym. ty masz trudniej, bo
      potrzebujesz dwóch.

      > Czuja ze ich nie lubie, choc nie okazuje tego w ewidentny
      > sposob.

      A jak ten ewidentny sposób miałby wyglądac w twoim wykonaniu? Wkładałabyś im
      psie kupy do kapci? Rokowania jednak nie są zbyt pomyslne dla ciebie -
      dziewczynki doskonale zdają sobie sprawę z twojej niechęci, ale skoro wciąż
      (bezczelne!) odwiedzają ojca, to widocznie traktują cię jak śmierdziela w
      tramwaju - znieść trzeba, skoro się chce dojechać do celu.
    • chalsia Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 07.08.08, 09:34
      > mi tylko o to, zeby nie miec z nimi kontaktow. Przede wszystkim
      nie chce zeby
      > przychodzily do naszego domu. To dom meza ale takze moj i mam
      prawo nie chciec
      > ich w moim domu.

      rozumiem, ze jakbyś tak samo nie lubiła tesciowej, to także
      chciałabyś wyeliminować jej wizyty w domu syna, mające miejsce raz
      w miesiącu?
      • mrs_ka Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 07.08.08, 11:55
        Koleżanki wyżej szydzą i są złośliwe, ale ja chciałabym Ci pomóc.
        Oto co powinnaś zrobić: zdobyć numer telefonu do eks żony Twojego
        męża i przedstawić jej całą sprawę tak szczerze, jak zrobiłas to
        wyżej. Podkresliłabym też, że jednak psich kup nie wkładam do butów
        pasierbic, ale w dalszej perspektywie czasowej być może byłabym do
        tego zdolna... Eksiara sama sobie dopowie resztę.
        Co się stanie potem?
        To, co dzieje się zawsze. Eksiarze zapali się czerwone światełko i
        nabierze pewności co do dwóch spraw: 1. nowa żona jej byłego męza
        jest gówniarą (ale tym się nie przejmuj, bo to jej problem, prawda?)
        2. dzieci powinny zostać odizolowane od gówniary, bo dziewczynkom to
        nie służy.
        Zadzwoni więc do eksa i zażąda kontaktów z dziećmi poza Waszym
        miejscem zamieszkania. Potem Twój maż przyjdzie do Ciebie i się
        wyżali, ale wtedy musisz go poklepać po plecach, wykazać maksimum
        życzliwości (nieważne, że udawanej) aby go przekonać, że w tym
        jednym przypadku eksiara akurat ma rację.
        I w ten oto sposób Wasze kontakty się skończą.
        Nawiasem mówiąc: czy zastanawiałaś się, co będzie po urodzeniu
        Waszego wspólnego dziecka? Chodzi mi o kontakt z siostrami
        przyrodnimi?

        Ogólnie uważam, ze przy takim nastawieniu wszelkie próby
        naprostowywania macochy zawodzą (to uwaga do kolezanek
        polemizujących)- i tak nic z tego nie będzie, ludzie sami decydują,
        czy chcą dorosnąć czy nie. Dla dzieci będzie lepiej, jesli
        faktycznie nie będą się spotykac z takim typem czlowieka i jedynie
        ich dobro brałabym tutaj pod uwagę.

        a.
        • braktalentu Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 07.08.08, 14:22
          Całkowicie, absolutnie i w każdym calu zgadzam się tu z koleżanką
          Mrs-ką. Exiara jest Twoją jedyną szansą. Dzięki temu nie popsujesz
          sobie stosunków z mężusiem, a w razie czego możesz się absolutnie
          wszystkiego wyprzeć.
          Będziesz miała ułatwione zadanie, bo dzieci na pewno opowiadają o
          Tobie matce. Exiary mają tendencje do wyolbrzymiania. Jak dzieci
          opowiedzą, że nie jesz z Nimi, bo się odchudzasz, albo nie masz
          apetytu, to Exiara już kombinuje, że na pewno masz kłopoty z figurą
          i napady kompulsywne jedzienia. Siedzisz w swoim pokoju - to znak,
          że jesteś niatrakcyjna towarzysko i zaburzona społecznie. Na Twoim
          miejscu dałabym tej głupiej babie odczuć co myślisz o obgadywaniu
          Cię przez Jej źle wychowane gówniary. Zadzwoń koniecznie!
          Dzięki temu nie będziesz się musiała przejmować dziwczynkami, aż do
          śmierci męża. Potem masz 3 miesiące na opuszczenie nieruchomości,
          lub spłacisz dzieci z należnej im części ICH domu.

    • tautolog Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 07.08.08, 15:23
      Chlorek potasu + tiopental.
    • la_lique Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 07.08.08, 15:50
      Ja jestm macocha bezkontaktowa, to niesamowity luksus. W moim przypadku to nie bylo trudne. Zaczelam sie spotykac z ojcem moich pasierbow [chlopak-11 i dziewczyna-8) ot tak bez zobowiazan, byl to luzny zwiazek. Juz wtedy zapowiedzialam M, ze nigdy nie bralam pod uwage zwiazku z facetem z przeszloscia, zwlaszcza dzieciatym i jezeli mialabym sie z takim facetem spotykac, to tylko dla zabawy - zwiazek bez zobowiazan. Bylam mloda, nie spieszylo mi sie do oltarza. Stwierdzilam, ze znajde jeszcze odpowiedniego, wolnego mezczyzne na meza. Tymczasem moge wejsc w luzny zwiazek. I tak sie stalo. Ustalilam z M, ze nie chce nic wiedziec o jego dzieciach, ani slyszec o jego bylej zonie. Nie wszystko poszlo po naszej mysli, bo oboje sie zaangazowalismy uczuciowo, do tego stopnia, ze dzis jestesmy szczesliwym malzenstwem. Moje warunki co do braku kontaktu z pasierbami oczywiscie pozostaly. Gdyby maz nalegal na zmiane mojego nastawienia, to bym po prostu nie kontynuowala zwiazku a tym bardziej nie wychodzila za niego. Pasierby nie byly nawet na naszym slubie (bardzo skromny, kilka najblizszych nam osob). Jak maz chce sie nimi spotykac, to jedzie po nie i potem sie udaja w jakies miejsce, zeby spedzic razem czas. A ja rozkoszuje sie wolnoscia od pasierbow. Gdybym je spotkala gdzies przypadkiem na ulicy, to pewnie bym nawet nie poznala, ze to oni z wygladu. Mamy coreczke 2-letnia, ktorej pasierby nie znaja i nie poznaja.
      • braktalentu Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 09:48
        "Mamy coreczke 2-letnia, ktorej pasierby nie znaja i nie poznaja."

        A Ty wiesz, że mojej macosze też się wydawało, że się z przyrodnim
        rodzeństwem nigdy nie poznam? Biologiczny tatuś elegancko zaniedbał
        obowiązki rodzicielskie i wyciął ze swojego życia. Ale dzieci rosną.
        Czasem spotykają się przypadkiem na gruncie zawodowym. Czasem na
        stoku narciarskim gdzieś we Włoszech. A czasem na wspólnej imprezie
        towarzyskiej, mimo dużej różnicy wieku. A rodzice dziecka z nowej
        rodzinki wykosztowują się na stoperan i środki nasenne, bo jak tu
        spać spokojnie, kiedy lada moment ich ukochane dzieciątko może się
        dowiedzieć, że tatuś to nie człowiek, a drobna świnia. Och,
        oczywiście szklankę wody do popicia stoperanu, to rodzicom zawsze
        się poda, ale autorytet, szacunek... i te spotkania z ukochanym
        przyrodnim rodzeństwem bez wiedzy rodziców...

        • dyderko Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 10:33
          Braktalentu, tu dzieci chce wyciąć nie tatuś tylko jego partnerka
          („w taki delikatny sposob, zeby nie popsulo to stosunkow miedzy mna
          a mezem”wink. Podejrzewam że nowa żona ma gdzieś co będą myśleć dzieci
          o tatusiu. Jakoś nie wierzę że można całkowicie odtrącać najbliższe
          osoby z życia faceta jeśli się go naprawdę kocha i szanuje. Ale ja
          to już stara jestem i przedpotopowe poglądy mam…
        • la_lique Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 12:56
          Ja bede robic co w mojej mocy, zeby sie nie poznali, a jak beda dorosli i sie
          poznaja to trudno. Najlepiej, zeby corka sie nie dowiedziala, ze ma konkurencje,
          a jak sie dowie, to bede jej od samego poczatku robic pranie mozgu, zeby miala
          zly obraz konkurencji i nie miala ochoty ich nigdy poznac. Np ze nie moge kupic
          jej jakiejs pieknej zabawki, bo tatus dal pieniazki tamtym dzieciom i dla niej
          juz nie starczylo na zabawke; nie mozemy pojechac do wesolego miasteczka, bo
          tatus musial pojechac w tym czasie do tamtych dzieci itp. Bede budowala w niej
          zlosc na tamtych i nienawisc.
          Ostatecznie bym mowila, ze mamusie bardzo boli to, ze ona chce miec kontakt z
          tamtymi i ze mamusia jest bardzo nieszczesliwa i moze jej serduszka peknac ze
          smutku i bolu i takie tam bzdety smile
          Nie doceniasz macoch braktalentu, ich pomyslowosci i nikczemnosci smile
          • natasza39 Trroll 09.08.08, 00:37
            la_lique napisała:
            > Ostatecznie bym mowila, ze mamusie bardzo boli to, ze ona chce miec kontakt z
            > tamtymi i ze mamusia jest bardzo nieszczesliwa i moze jej serduszka peknac ze
            > smutku i bolu i takie tam bzdety smile

            Niemożliwe, aby ktoś, nawet wirtualnie, przzynał, że jest takim podelcem!
            Pal sześć pasierby, ale ,że mógłby być tak podły w stosunku do własnego dziecka.
            ---------------------------------------------------------------------
            Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
            głupcami.
          • maminka-2 Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 09.08.08, 10:47
            la_lique napisała:

            > Ja bede robic co w mojej mocy, zeby sie nie poznali, a jak beda dorosli i sie
            > poznaja to trudno. Najlepiej, zeby corka sie nie dowiedziala, ze ma konkurencje
            > ,
            > a jak sie dowie, to bede jej od samego poczatku robic pranie mozgu, zeby miala
            > zly obraz konkurencji i nie miala ochoty ich nigdy poznac.


            ależ pozna, jak tatuś kopnie w kalendarz, oj zdziwi się wtedy, zdziwi, i uwierz
            mi- zapłacisz za to TY.
            • anna_sui Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 09.08.08, 11:06
              ty myslisz, ze jej corke bedzie interesowala jakas obca osoba, o ktorej nigdy
              nie slyszala, nawet jezeli to przyrodnie rodzenstwo? My nexie wiemy, ze wy eksie
              bardzo byscie chcialy, abysmy akceptowaly wasze dzieci, ale nie liczcie na to
            • anna_sui Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 09.08.08, 11:10
              > ależ pozna, jak tatuś kopnie w kalendarz, oj zdziwi się wtedy, zdziwi, i uwierz
              > mi- zapłacisz za to TY.

              Bardzo byscie eksie chcialy takiego finalu, ale jest malo prawdopodobny. Wiez
              matki i dziecka pielegnowana latami kontra przyrodnie rodzenstwo, o ktorym nigdy
              sie nie wiedzialo (czyli obcy ludzie) hahahahahahaha. Smiejemy sie wam w twarz
              smile))))))))))))
      • mrs_ka Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 10:47
        Myslę, że brak kontaktu z macocha jest lepszą opcją niż kontakt
        wymuszony z maskowaną niechęcią w tle. Oczywiście wiele jeszcze
        zalezy od przypadku ludzkiego, bo są macochy i ojczymowie, którzy
        startują z uprzedzeniem, ale gdzies po drodze zaczynają się czuć
        niekomfortowo z własną postawą. Wtedy jak najbardziej jest sens
        pracować, bo można dopracować się czegoś pozytywnego dla macochy i
        dla pasierbów, w konsekwencji więc dla calego układu patchworkowego.

        Jednak brak kontaktu z macochą to sprawa z zupelnie innej kategorii,
        niż brak kontaktu z rodzeństwem przyrodnim.
        Jasne, że dzieci dorastają i kiedyś na siebie wpadną, odnajdą się.
        Ta szansa zawsze jest.
        Tym niemniej odbieranie dzieciom jej już na starcie jest podłością.

        Myślę sobie o ojcu mojego kuzyna, który dopiero niedawno wyznał
        synowi, ze jego matka nie jest w rzeczywistości jego matką (a babcią
        kuzyna), a macochą.
        Lata temu dziadek mojego kuzyna rozstał się ze swoja żoną. Mieli
        dwoje dzieci: chłopca i dziewczynkę. Dzieci zostały przy matce, ale
        pewnego dnia ojciec się zjawił i ...porwał chłopca. Potem tułali sie
        po Polsce w zalezności od tego, gdzie ojciec znalazł pracę.
        Jeszcze potem ojciec poznał nową kobietę, która postawiła warunek:
        żadnych kontaktów z matką dziecka i siostrą dziecka, chłopiec ma do
        niej mówić "mamo".
        I tak się stało.
        Minęły lata: dziecko doroslo, założyło rodzinę, samo zostało ojcem,
        a potem dziadkiem.
        Mój kuzyn nie wie nic o swojej prawdziwej babci, nie zna też swojej
        ciotki. Nie wie, czy ma kuzynów i kuzynki.
        Zauważcie, ze dziecko (czyli ojciec kuzyna) jest w tej chwili
        czlowiekiem mocno dojrzałym. Mogł przecież nawiązać kontakt z matką
        i siostrą, ma nawet od dalekiej rodziny ich adres.
        A jednak ten człowiek tego nie zrobił.
        Dlaczego?
        Puste miejsce w puzzlowej ukladance tożsamości rodzinnej nie daje
        się łatwo zapelnić. Czegoś tego chłopca pozbawiono dawno temu, nie
        dając mu szans wyboru. Nie da się wykarczować części korzeni i nie
        zapłacić za to żadnej ceny. NIe kazdy też ma siłę na konfrontację po
        latach, na usłyszenie historii drugiej strony, zmierzenie się z
        ponad czterdziestoletnia rozpaczą matki, której porwano dziecko.
        Nie każdy ma też siłę na zrzucenie z ołtarza tego, którego się
        kochało tak długo, a który postąpił podle- w tym przypadku ojca. To
        są deficyty wewnętrzne, ktore krwawią tak naprawdę całe życie i nie
        można sprawić, aby rana się cofnęła. Można co najwyżej doprowadzić
        do powstania blizny.

        Dla la_lique sytuacja wygląda w tym momencie prosto: sa tamte
        dzieci, jest Jej córka. Kontaktów być nie musi.
        Jednak dla Jej córki i dla rodzeństwa tejże córki sytuacja wygląda
        odmiennie, bo oni są połączeni więzami krwi, czy to się komuś podoba
        czy nie.
        Myslę, że zbyt często ludzie mają poczucie omnipotencji, wpływu na
        sprawy, ktore tak naprawdę są poza ich zasięgiem. Nie zawsze też
        otoczenie ma możność uświadomienia im tego, co robią.
        Powstają z tego smutne układy doroslych dzieci, za ktore
        zadecydowano bez ich wiedzy i zgody. Tylko dlatego, bo dorosly miał
        ochotę pobawić się w Boga i odgórnie zarządził zmianę definicji
        slowa "rodzina".
        Szkoda, la_lique.
        Nie wiem, czy to przemyślisz- może nie. Jeśli nawet nie to powinnaś
        mieć świadomość, że zaciągasz teraz emocjonalny kredyt, ktory spłaci
        również TWOJE dziecko. Nie Jesteś uczciwa wobec córki.

        a.
        • la_lique Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 13:00
          > Nie wiem, czy to przemyślisz- może nie. Jeśli nawet nie to powinnaś
          > mieć świadomość, że zaciągasz teraz emocjonalny kredyt, ktory spłaci
          > również TWOJE dziecko. Nie Jesteś uczciwa wobec córki.

          Nie musisz sie martwic o moja coreczke, dam jej jeszcze braciszka lub
          siostrzyczke, nie przyjdzie jej do glowy wiec tesknic za tamtymi.
          • dyderko Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 13:26
            Hmmm… Wyrzuciłaś z pudełka jedną zabawkę bo Ci się nie podobała a na
            to miejsce sprawisz dziecku inną?
            • la_lique Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 13:31
              Nie rozumiem dlaczego wy tak sie wczuwacie w sytuacje innych ludzi, ktorzy was
              nie dotycza. Mozesz sobie nawet przysposobic pasierba i oddac mu caly swoj
              spadek a wlasne dziecko z torbami puscic, nikt ci nie broni. Ale inni maja
              wlasne poglady i te wszystkie wasze wyklady filozoficzne na temat moralnosci i
              tak zadnej zlej macochy nie przekonaja do zmiany nastawienia.
              • dyderko Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 13:45
                Musisz być wyjątkowo piękną kobietą…
                • braktalentu Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 13:53
                  -smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  • la_lique Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:11
                    Mysle, ze wy po prostu macie jakis kopleks zwiazany z byciem pasierbem (rowniez
                    gdy wasze dziecko jest pasierbem i ma zla macoche) i bedziecie zawsze wojowac na
                    forum i walczyc z macochami. Tylko ze to i tak nic nie zmieni. Zadna macocha nie
                    zmieni swojego stosunku do pasierba pod wplywem waszych postow a nawet umocni ja
                    to w swojej nienawisci.
                    Ciesze sie, ze istnieja takie fora jak to, bo czytajac niektore wpisy mozna
                    odczuc naprawde wiele satysfakcji wiedzac, jak bardzo pasierby sa nienawidzone
                    przez macochy. A roli pasierbow bronia jedynie matki dzieci, ktore maja
                    macochy/ojczymow i osoby, ktore w przeszlosci same byly pasierbami.
                    • dyderko Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:18
                      Czyli wszystkiemu złu na świecie są winni Żydzi, cykliści i
                      pasierby! Zrozumiałam i zapamiętam.
                      Ale pozwól że będę na przyszłość jednak czasami polemizować bo po
                      pozwoli Wam na rozwinięcie tych światłych myśli.
                    • tautolog Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:19
                      Ciesze sie, ze istnieja takie fora jak to, bo czytajac niektore wpisy mozna
                      odczuc naprawde wiele satysfakcji wiedzac, jak może rwać w dupie, że jest się tą
                      drugą.
                      • la_lique Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:27
                        To wspaniale byc aktualna partnerka a upokorzenie i porazka zyciowa i wielki
                        cios psyhiczny na cale zycie byc porzuconym i zdradzonym ex.
                        • tautolog Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:30
                          Lalka pukał na boku raz, będzie i drugi.
                          • la_lique Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:39
                            Tak rozumuje kazdy eks, bo jedynie takimi kategoriami potrafi rozumowac, ma to
                            zakodowane w psychice i nie wierzy, ze istnieja szczesliwe zwiazki. Wierzy tez,
                            ze sam bedzie porzucany do smierci przez kolejnych partnerow. Ale nie martw sie,
                            psycholog moze ci pomoc uwierzyc, ze jeszcze kiedys ktos cie moze pokocha.
                            Eks mierzy wszystkich swoja miara i zyczy kazdemu nextowi, zeby spotkal go taki
                            sam los, z zawisci. A my szczesliwe next zyczymy wszystkim eksom, zeby oni tez
                            byli szczesliwi.
                            • tautolog Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:42
                              smile)))))))))))))))))))))))))
                              dzięki, zbliża się weekand i jeszcze od ciebie taki fun gratis
                        • maminka-2 Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 09.08.08, 10:50
                          la_lique napisała:

                          > To wspaniale byc aktualna partnerka a upokorzenie i porazka zyciowa i wielki
                          > cios psyhiczny na cale zycie byc porzuconym i zdradzonym ex.

                          ależ ty będziesz porzuconą exsmile na dodatek masz resztki, przechodzone resztki po
                          innej kobieciesmile))) żałosna sytuacja, co? a na dodatek jak stary wykituje, ton
                          część kasy zgarną jego dzieci, hahahabig_grinDDD
                          • anna_sui Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 09.08.08, 11:04
                            a ty wzielas sobie prawiczka?? fiu fiu

                            a na dodatek jak stary wykituje, ton
                            > część kasy zgarną jego dzieci, hahahabig_grinDDD

                            Kazdemu nalezy sie spadek po rodzicu, slusznie zatem
                            • anna_sui Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 09.08.08, 11:12
                              w dodatku bedzie to definitywne zerwanie z tamtymi
                            • lillyy Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 09.08.08, 12:19
                              Dla macoch wazne sa pieniadze, ale nie najwazniejsze. Chyba kazda macocha by
                              zrezygnowala z wielkich sum pienieznych czy innych dobr materialnych, gdyby
                              mogla wyeliminowac pasierba, np placac jakiemus zawodowcowi. Tak naprawde o
                              pieniadze to w tym wszystkim najmniej chodzi. I jest tak jak mowi anna sui, jak
                              misio wyciagnie nogi, to automatycznie problem pod nazawa pasierby znika
                              automatycznie i na zawsze z naszego zycia. Radosc jest tak duza, ze mamy gdzies
                              spadek
                              • nzuri Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 09.08.08, 17:47
                                lillyy napisała:

                                I jest tak jak mowi anna sui, jak
                                > misio wyciagnie nogi, to automatycznie problem pod nazawa pasierby
                                znika
                                > automatycznie i na zawsze z naszego zycia. Radosc jest tak duza,
                                ze mamy gdzies
                                > spadek

                                To wykończ misia, będziesz maiała z głowy jego dzieci, a i pieniądze
                                się przydadzą.
          • mrs_ka Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 11.08.08, 13:34
            Po zapoznaniu się z treścią tego wątku narosłą w ciągu weekendu,
            chciałabym zaznaczyć, że obecnie, w poniedziałek po południu
            odczuwam głęboki wstyd z racji:
            a) faktu, że zajęłam stanowisko w tej sprawie zapominając o tym, iz
            b) ogólnie nie zwykłam rzucac pereł przed wieprze, acz
            c) niestety ten konkretny wieprz nie byl rozpoznawalny na pierwszy
            rzut oka, stąd moja fatalna pomyłka

            Przepraszam więc siebie za stracony czas, a wychowankom neostrady
            zyczę przyjemnego życia.
            Nigdy nie nalezy wchodzić z kagankiem oświaty do mongolskich jurt,
            albowiem waniajet tam bynajmniej nie kwieciem jaśminu, a i wspólne
            odniesienia językowe jakby nie występują. Co czyni podobne misje
            całkowicie jałowymi i bezużytecznymi.

            a.



            • 13monique_n mrs_ka :)))) 27.08.08, 13:09
              Mongolskie jurty mnie sie osobiście jawią jednak jako szczyt
              cywilizacji w znaczeniu "przyzwoitość, ludzie uczucia i takie tam
              <drobiazgi>" smile Więc proszę, może inne porównanie?

              Mam wrazenie, że dużo gorsze jest przeczytanie nieopatrzne (i
              jeszcze mniej opatrzne włączenie się do dyskusji) takich "produkcji"
              w ojczystym jezyku.
        • la_lique Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 13:06
          > Jednak dla Jej córki i dla rodzeństwa tejże córki sytuacja wygląda
          > odmiennie, bo oni są połączeni więzami krwi, czy to się komuś podoba
          > czy nie.

          Jak macocha pisze, ze nie mozna pokochac obcego dziecka, to piszecie, ze wiezy
          krwi sa przeciez niczym, licza sie wiezi uczuciowe. A teraz nagle takie wazne sa
          wiezy krwi miedzy dziecmi tego samego ojca. Zonglujecie sobie teoria o wiezach
          krwi, jak wam pasuje.
          • dyderko Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 13:21
            Nikt nie pisze że więzy krwi są nie ważne! Ważne są więzy krwi i
            ważne są więzy uczuciowe. Nie wolno żadnych z nich pomijać. Nie
            wolno żadnych z nich pomniejszać.
      • superrzeczywistosc Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 11:41
        witam, jestem w podobnej sytuacji i oprócz tego, że nie mam i ngdy
        nie będę mieć kontaktu z tym bahorem, tak zrobię wszystko, zeby mój
        narzeczony też się z nim jak najrzadziej spotykał. Teraz on ma nową
        rodzine a jego synem niech się zajmie matka, która nie potrafiła
        znaleźć sobie odpowiedniej dla siebie osoby na ojca swojego dziecka.
        • atowlasnieja Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 12:07
          Wybaczcie, że się wtrącam... jestem tu tylko przejazdem.

          Szczerze mówiąc dziwie się wam drogie Panie, że chcecie aby Wasi Partnerzy (już-czy jeszcze nie-mężowie) byli nie fer wobec ICH własnych dzieci. Dobra, exżona jest beee i styczność z nią "grozi" odbudowaniu dawnych realcji czyli podkopaniem waszego związku. Tylko za parenaście lat (licze, że część z Was jest już dzieciata) Wasze często nieświadome niczego dzieci dowiedzą, się że kochany tatuś miał inną, gorszą rodzinę. Niektóre będą się cieszyć, że były najważniesze dla ojca, inne będą miały niesmak w ustach, a część "mamie na złość" może nawet znaleźć wspólny język z tamtym rodzeństwem...

          Życze wam wszystkim sporo rozwagi, i nie uczcie swoich mężów wybiórczej miłości do dzieci.
          • superrzeczywistosc Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 12:35
            Zrobie wszystko, żeby nasze dzieci się nie poznały i aby nigdy nie
            dowiedziały się o przeszłosci taty. To my jesteśmy rodziną i nikt
            wiecej
            • la_lique Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 13:11
              Ja tez. Bylabym nawet gotowa odejsc od meza i zabrac corke daleko, do innego
              miasta, gdyby probowal skontaktowac tamtych z nasza coreczka. Moi rodzice
              mieszkaja na drugim koncu Polski, wiec mialabym gdzie sie udac. I on o tym wie.
              Nie moze zburzyc umowy, ktora zawarlismy na poczatku co do jego dzieci z
              poprzedniego zwiazku. Na szczescie bachory nie mieszkaja w naszym miescie.
              • tautolog Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 13:23
                Czytając nexie można śmiało postawić tezę: faceci na "drugie danie" wybierają
                zawsze kretynki.
                Jak się głębiej zastanowić to wydaje się to całkiem logiczne.

                ps kocham matki mówiąc o innych dzieciach bachory, cóż nic nie pomoże jak ktoś
                się tłukiem urodził
                • dyderko Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 13:29
                  Wiesz, gdybym nie przeczytała tych postów to bym się obraziła ale
                  już chyba mi wmówiono że czarne jest czarne a białe jest białe…
                • superrzeczywistosc Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:03
                  to chyba kretynkami są te pierwsze, bo zostają na lodzie z bahorami
                  • tautolog Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:07
                    Pamiętaj lalka, że twój misio ma już doświadczenie, a drugi raz jest zawsze
                    łatwiejszy.
                    • superrzeczywistosc Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:18
                      Doswiadczenie? W czym? chyba tylko w płaceniu alimentów, bo tylko to
                      MUSI robić ze względów prawnych.
                      • dyderko Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:21
                        W zostawianiu na lodzie z bachorem, głupiutko.

                        Kiciu, przepraszam Cię za naszą rozmowę z przed chyba roku. Głupia
                        byłam.
              • superrzeczywistosc Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:02
                Również na początku związku zawarłam z moim mężczyzną układ nie
                mógłby go złamać, bo po prostu odejdę. Wybrał życie ze mną, a nie
                tego bachora i będę go tak nazywać czy to się komuś podoba, czy też
                nie! Zazdoszczę Ci la_lique, że te bachory mieszkają w innym
                mieście. Mnie niestety czasami zdarza się przypadkowo zobaczyć na
                ulicy. Cały dzień mam wtedy popsuty. Pozddrawiam
                • natasza39 mangolda wymięka! 09.08.08, 00:45
                  superrzeczywistosc napisała:

                  > Również na początku związku zawarłam z moim mężczyzną układ nie
                  > mógłby go złamać, bo po prostu odejdę. Wybrał życie ze mną, a nie
                  > tego bachora i będę go tak nazywać czy to się komuś podoba, czy też
                  > nie! Zazdoszczę Ci la_lique, że te bachory mieszkają w innym
                  > mieście. Mnie niestety czasami zdarza się przypadkowo zobaczyć na
                  > ulicy. Cały dzień mam wtedy popsuty. Pozddrawiam


                  Następny troll

                  ---------------------------------------------------------------------
                  Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
                  głupcami.
                • nowabozena Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 10.08.08, 00:12
                  superrzeczywistosc napisała:

                  > Mnie niestety czasami zdarza się przypadkowo zobaczyć na
                  > ulicy. Cały dzień mam wtedy popsuty.

                  A to dlaczego? Powinnaś się właśnie wtedy cieszyć, że to dopiero za
                  parę lat twoje dzieci będą "bachorami" dla jakiejś innej nex.
                • panda_zielona Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 13.08.08, 18:40
                  superrzeczywistosc napisała:

                  > Również na początku związku zawarłam z moim mężczyzną układ nie
                  > mógłby go złamać, bo po prostu odejdę. Wybrał życie ze mną, a nie
                  > tego bachora i będę go tak nazywać czy to się komuś podoba, czy
                  też
                  > nie!

                  Tyle jadu w słowach jeszcze nie słyszałam.Uważaj,bo Twój mężczyzna
                  może kiedyś nie być Twój,a dzieci Wasze bachorami.Jak czytam takie
                  teksty o tych wstrętnych pasierbach to ech...szkoda słów.
            • maminka-2 Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 09.08.08, 10:52
              superrzeczywistosc napisała:

              > Zrobie wszystko, żeby nasze dzieci się nie poznały i aby nigdy nie
              > dowiedziały się o przeszłosci taty. To my jesteśmy rodziną i nikt
              > wiecej


              durna jesteś.dzieciaki się dowiedzą najpóźniej jak stary wyciągnie kopyta i
              wtedy mocno się zdziwisz ich reakcją. sama na siebie bicz kręcisz.
              no i tak pzoa wszytskim, to chyba smutno być taką wredną suką, co? jak tam
              lustereczko mówi?smile))
              • anna_sui Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 09.08.08, 11:17
                ale cie musi bolec nienawisc macoch do pasierbow hahahahaha smile))))))))))
                No juz tak sie nie goraczkuj, my i tak bedziemy robily swoje jak swiat swiatem
                smile))))

                > no i tak pzoa wszytskim, to chyba smutno być taką wredną suką, co? jak tam
                > lustereczko mówi?smile))

                jak juz ktos jest wredna suka, to delektuje sie byciem wredna suka i odczuwaniem
                nienawisci do pasierbow

                sorry la_liqe ze odpowiadam za ciebie, ale mam dzis fajny nastroj i nie moglam
                sie powstrzymac
            • nowabozena Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 10.08.08, 00:03
              A one zwyczajnie wejdą na naszą-klasę i poznają nie tylko przyrodnie
              rodzeństwo, ale i parszywe dusze swoich starych.
    • pelagaa Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 11:54
      > Jak wyeliminowac dwie pasierbice

      Do beczki i do stawu wink
      Nigdy nie wyplywaja... wink
      • pamelka30 Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:23
        Ciesze sie, ze odkrylam to forum. Czytam was od dluzszego czasu. Ja tez
        nienawidze mojej pasierbicy i robie wszystko, zeby ja wytepic z naszego zycia.
        Chcialabym, zeby powstalo kiedys forum tylko dla zlych macoch, gdzie mozna by
        bylo pisac o swojej nienawisci do pasierbow i sposobach ich eliminowania a posty
        bylych zon byly by wycinane z miejsca, jezeli juz jakiejs udalo by sie podstepem
        zdobyc zgode na uczestniczenie w forum.
        • dyderko Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:28
          Epidemia
        • tautolog Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:28
          smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))
          jaki nick taki post, to sobie załóż takie forum i koniecznie daj mu nazwę
          związaną ze swoim nickiem np. pŻemyślenia Pamelki
        • superrzeczywistosc Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:29
          Super, zgadzam się z Tobą. Forum pod tytułem: "Nienawidzę tego
          bachora"
          • tautolog Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:32
            "Strzał w potylicę", lepiej brzmi.
          • la_lique Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:33
            Proponuje nazwy:
            "Nienawidzimy pasierbow"
            "Kazda macocha ma swojego kopciucha"
            "Jak wyeliminowac pasierby"
          • maminka-2 Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 09.08.08, 10:53
            superrzeczywistosc napisała:

            > Super, zgadzam się z Tobą. Forum pod tytułem: "Nienawidzę tego
            > bachora"


            chyba baHora, bo taką pisownię preferujeciesmile))

            • anna_sui Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 09.08.08, 11:00
              a wy jak juz nie wiecie co napisac, bo brakuje wam argumentow, to tradycyjnie
              czepiacie sie albo pisowni albo nicka, czesto wybranego dla picu. ruszcie szare
              komorki, moze cos madrego przyjdzie wam jeszcze do glowy
        • la_lique Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:30
          Z tym forum to ciekawy pomysl. Moze jakos sie skrzykniemy na priva i ustalimy co
          i jak, bo nie myslalam wczesniej o zalozeniu takiego forum. Piszcie do mnie
          dziewczyny na priva zainteresowane nowym forum tylko dla zlych macoch.
          • superrzeczywistosc Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:36
            Daj ten privsmile
            • la_lique Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:42
              to konto na forum jest z poczta, wiec la_lique@gazeta.pl
              Trzeba tylko sie dokladnie dowiedziec u administarcji jak zalozyc takie forum
          • dyderko Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:38
            Czyżby to nie była wielokrotna osobowość? Ich rzeczywiście jest
            więcej…?
            • tautolog Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:45
              Mogą być nawet miliony, ale i tak jest jeden wspólny mianownik: naiwność i tępota.
          • superrzeczywistosc Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 14:42
            Napiszę później bo zasiedziałam się w pracy, ale wyjdę do domu pełna
            optymizmu, dzięki ...
        • tanczacy.z.myslami Mam motto dla takiego forum 13.08.08, 16:56
          pamelka30 napisała:

          > Chcialabym, zeby powstalo kiedys forum tylko dla zlych macoch, gdzie mozna by
          > bylo pisac o swojej nienawisci do pasierbow i sposobach ich eliminowania

          A ja już mam nawet motto dla takowego forum:

          "Lustereczko powiedz przecie
          Kto najpiękniejszy jest na świecie?"

          Legendarną odpowiedź znacie. Pamiętajcie tylko, że czarodziejskie lusterka dzielą się na uprzejme lub... stłuczone.
        • panda_zielona Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 13.08.08, 18:44
          pamelka30 napisała:

          > Ciesze sie, ze odkrylam to forum. Czytam was od dluzszego czasu.
          Ja tez
          > nienawidze mojej pasierbicy i robie wszystko, zeby ja wytepic z
          naszego zycia.
          > Chcialabym, zeby powstalo kiedys forum tylko dla zlych macoch,
          gdzie mozna by
          > bylo pisac o swojej nienawisci do pasierbow i sposobach ich
          eliminowania a post
          > y
          > bylych zon byly by wycinane z miejsca, jezeli juz jakiejs udalo by
          sie podstepe
          > m
          > zdobyc zgode na uczestniczenie w forum.

          Załóż takie forum,nie ma przeszkód
    • rose25 Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 15:15
      la_lique napisała:

      > Mysle, ze wy po prostu macie jakis kopleks zwiazany z byciem pasierbem (rowniez
      > gdy wasze dziecko jest pasierbem i ma zla macoche) i bedziecie zawsze wojowac n
      > a
      > forum i walczyc z macochami. Tylko ze to i tak nic nie zmieni. Zadna macocha ni
      > e
      > zmieni swojego stosunku do pasierba pod wplywem waszych postow a nawet umocni j
      > a
      > to w swojej nienawisci.
      > Ciesze sie, ze istnieja takie fora jak to, bo czytajac niektore wpisy mozna
      > odczuc naprawde wiele satysfakcji wiedzac, jak bardzo pasierby sa nienawidzone
      > przez macochy. A roli pasierbow bronia jedynie matki dzieci, ktore maja
      > macochy/ojczymow i osoby, ktore w przeszlosci same byly pasierbami.


      To jest logiczne. Normalna osoba, ktorej rodzina sie nie rozbila, ma w nosie to , ze ktos tam pisze o nienawisci do jakichs tam przypadkowych pasierbow, nie wczuwa sie w ich sytuacje. Natomiast osoba z rozbitej rodziny (byly pasierb albo matka dziecka, ktore jest pasierbem dla innej kobiety) ma tak silny uraz na tym punkcie, ze czytajac o nienawisci do innych, przypadkowych pasierbow odbiera to tak, jakby sama dostala policzek. Stare, niezagojone rany psychiczne sa jakby na nowo rozgrzebywane ostrym narzedziem. Rodzi sie w nich zlosc, bol na nowo, identyfikuja sie z takim opisywanym znienawidzonym pasierbem (matki identyfikuja swoje dziecko ktore jest pasierbem dla innej kobiety z tym opisywanym pasierbem)i przezywaja swoj bol na nowo. To dowod na to, ze taki uraz zostaje na zawsze w psychice. Ja to rozumiem i dlatego juz nie reaguje na posty bylych zon i bylych pasierbow.
      • tautolog Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 15:24

        To jest logiczne. Normalna osoba, ktorej rodzina sie nie rozbila, ma w nosie to
        , ze ktos tam pisze o nienawisci do jakichs tam przypadkowych pasierbow, nie
        wczuwa sie w ich sytuacje. Natomiast osoba z rozbitej rodziny (byly pasierb albo
        matka dziecka, ktore jest pasierbem dla innej kobiety) ma tak silny uraz na tym
        punkcie, ze czytajac o nienawisci do innych, przypadkowych pasierbow odbiera to
        tak, jakby sama dostala policzek. Stare, niezagojone rany psychiczne sa jakby na
        nowo rozgrzebywane ostrym narzedziem. Rodzi sie w nich zlosc, bol na nowo,
        identyfikuja sie z takim opisywanym znienawidzonym pasierbem (matki identyfikuja
        swoje dziecko ktore jest pasierbem dla innej kobiety z tym opisywanym
        pasierbem)i przezywaja swoj bol na nowo. To dowod na to, ze taki uraz zostaje na
        zawsze w psychice. Ja to rozumiem i dlatego juz nie reaguje na posty bylych zon
        i bylych pasierbow.
        --------------------------------------------------------------------
        W taki właśnie sposób poznaliśmy nową specjalizację: psycholog-alkoholik.

      • chalsia Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 08.08.08, 23:00
        > ze w psychice. Ja to rozumiem i dlatego juz nie reaguje na posty bylych zon i b
        > ylych pasierbow.

        patrz, to tak jak ja - nie reaguję na posty nexi.
      • panda_zielona Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 13.08.08, 18:52
        > To jest logiczne. Normalna osoba, ktorej rodzina sie nie rozbila,
        ma w nosie to
        > , ze ktos tam pisze o nienawisci do jakichs tam przypadkowych
        pasierbow, nie w
        > czuwa sie w ich sytuacje. Natomiast osoba z rozbitej rodziny (byly
        pasierb albo
        > matka dziecka, ktore jest pasierbem dla innej kobiety) ma tak
        silny uraz na ty
        > m punkcie, ze czytajac o nienawisci do innych, przypadkowych
        pasierbow odbiera
        > to tak, jakby sama dostala policzek. Stare, niezagojone rany
        psychiczne sa jakb
        > y na nowo rozgrzebywane ostrym narzedziem. Rodzi sie w nich zlosc,
        bol na nowo,
        > identyfikuja sie z takim opisywanym znienawidzonym pasierbem
        (matki identyfiku
        > ja swoje dziecko ktore jest pasierbem dla innej kobiety z tym
        opisywanym pasier
        > bem)i przezywaja swoj bol na nowo. To dowod na to, ze taki uraz
        zostaje na zaws
        > ze w psychice. Ja to rozumiem i dlatego juz nie reaguje na posty
        bylych zon i b
        > ylych pasierbow.

        Boszze,co stek bzdur i skąd takie wywody się biorą.Otóż nie byłam
        psierbicą,ale to co wypisują tutaj macochy o nienawiści do Bogu
        ducha winnych dzieci to jest normalnie nienormalne.Wymaga
        natychmiastowego leczenia.
    • lillyy Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 09.08.08, 11:34
      Dziewczyny ja tez nienawidze pasierbicy. Moj maz o tym wie i nawet zartobliwie
      mowi do mnie "krolowa zima" wink Gdyby nie konsekwencje prawne, to bez
      najmniejszych skrupulow zabilabym pasierbice albo zaplacila komus, zeby ja
      zabil. Nie jestem glupia i nie bede ryzykowac wiezieniem.
      • tanczacy.z.myslami Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 13.08.08, 16:59
        lillyy napisała:

        > Gdyby nie konsekwencje prawne, to bez
        > najmniejszych skrupulow zabilabym pasierbice albo zaplacila komus, zeby ja
        > zabil.

        Naprawdę tylko niechęć do pobytu w zakładzie penitencjarnym powstrzymuje cię od tego czynu?
      • tautolog Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 13.08.08, 21:41
        lillyy napisała:

        > Dziewczyny ja tez nienawidze pasierbicy. Moj maz o tym wie i nawet
        zartobliwie
        > mowi do mnie "krolowa zima" wink Gdyby nie konsekwencje prawne, to
        bez
        > najmniejszych skrupulow zabilabym pasierbice albo zaplacila komus,
        zeby ja
        > zabil. Nie jestem glupia i nie bede ryzykowac wiezieniem.

        smile muszę czytać uważniej, że też mi to umknęło
        W rankingu na głupią cipę 2008 roku już w sierpniu wygrałaś
        bezapelacyjnie.
        Z jednym muszę się zgodzić, gdyby nie konsekwencje prawne, zapewne
        tysiące chciałoby cię raz a konkretnie pierd....ć.
    • dreamland-pl Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 09.08.08, 18:35
      Jestem macocha bez jakichkolwiek konbtaktow z pasierbica. Nie widzialam jej nigdy na oczy. Poznalam M 5 lat temu, byl znajomym mojej kolezanki. Spotykalismy sie w gronie przyjaciol i juz od samego poczatku wpadlismy sobie w oko, zauroczyslismy sie soba bardzo, zanim jeszcze zaczelismy sie spotykac sam na sam, bez paczki. Dowiedzialam sie na 3 randce sam na sam z nim, ze ma corke. Wczesniej spotykalismy sie ok 2 miesiecy cala paczka. Nie byl zonaty z matka dziecka, ona chciala go zlapac na dziecko i zaplanowala wpadke. Rozstali sie krotko po tym, jak sie dowiedzial, ze tamta dziewczyna byla w ciazy. Jej plan o pojsciu do oltarza nie powodl sie.
      Gdy sie dowiedzialam o dziecku bylam w szoku. Bylam wkurzona, ze nie powiedzial mi od razu, ale w sumie to przez 2 miesiace sie na siebie gapilismy, nie robilismy zadnego kroku w swoim kierunku, wiec nie musial mi sie zwierzac. Ale i tak postanowilam zerwac z nim. Powiedzialam mu, ze nie chce dzieciatego faceta, ze nigdy bym nie zaakceptowala jego dziecka, ze nie chce jej poznawac itd i lepiej, zeby poszukal sobie kobiete, ktora zaakceptuje jego corke. On na to, ze mnie jest we mnie zakochany, ze nie chce zyc beze mnie. Na kolanach mnie blagal, zebym nie zrywala z nim. Obiecal mi, ze nigdy nie bede musiala ogladac na oczy jego corki, ze on tez by nie chcial kobiety z dzieckiem. Przemyslalm sobie sprawe i doszlam do wniosku, ze bardzo mi na nim zalezy i ok, zostane z nim, ale zero jego corki w moim zyciu, zero zdjec w domu, w kopmuterze w portfelu. I tak jest do dzis. Planujemy wspolne dziecko.
      • nowabozena Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 10.08.08, 00:27
        I na co liczyczysz, że twoje dziecko pokocha? Że będzie dobrym
        ojcem? Wcześniej czy później stwierdzi, że na ojca sie nie nadaje.
        • pauletta11 Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 10.08.08, 09:15
          trdycyjna spiewka eskiar. Wiemy ze waszym marzeniem jest, zeby faceci porzucali
          neksie tak jak was i odsuwali sie od dzieci neksi jak od waszych dzieci (sila
          rzeczy sie ooddalaja, bo majac nowa rodzine nie mozna poswiecac sie bylej rodzinie).
          Moj M z racji odleglosci praktycznie nie widuje sie ze swoim bylym dzieckiem
          (dzieciak ma nowego tatusia, ktory jest mu blizszy niz biologiczny ojciec)a dla
          naszego dzidziusia jest cudownym ojcem i chce wiecej dzieci
          • 13monique_n Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 27.08.08, 13:19
            pauletta11 napisała:

            > trdycyjna spiewka eskiar. Wiemy ze waszym marzeniem jest, zeby
            >faceci porzucali neksie tak jak was i odsuwali sie od dzieci neksi
            >jak od waszych dzieci

            Lasia, ale Ty, albo inna z was, "dupeniek" (jak to ładnie ktoś was
            określił) powiedz mi, jak to odnieść do eksi, która SAMA PORZUCIŁA
            waszego misia? Hę? Rozumiesz, Eksia sama kopnęła w dupe faceta, bo
            miała ileś dobrych powodów. I facet ten wreszcie znalazł sobie jakąś
            głupią, która teraz się nim bedzie zajmować. Nie zwalnia owo
            porzucenie jednak faceta z ojcostwa. Czy się to Wam podoba, czy nie.
            I co?
        • superrzeczywistosc Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 14.08.08, 17:44
          Wiesz najprawdopodobniej będzie tak, że Nowe dziecko pokocha, bo
          kocha matkę i będą najszczęśliwszą rodziną bez zbędnych obcych
          bachorów
    • jazemine Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 11.08.08, 09:35
      Nalezy zawsze postawic sprawe na ostrzu noza na samym poczatku i powiedziec, ze
      nie zyczysz sobie widoku pasierba. Tak zrobilam jak i moja najlepsza
      pryjaciolka, ktora tez ma faceta z odzysku, tylko ze ja mam pasierbice a ona
      pasierba.
    • triss_merigold6 Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 12.08.08, 10:04
      Ojaaacieee... dawno nie zaglądałam a tu wysyp kwiecia. Internet
      trafił pod strzechy.
      • tanczacy.z.myslami Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 13.08.08, 17:02
        Witaj, czarodziejko.
        Może masz jakieś zaklęcie przeciw trollom? smile
      • capa_negra Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 21.08.08, 21:06
        Pod strzechy trafił juz dawno....teraz zszedł do kanału, a z jurt
        mu niosą kagnek oswiaty.
    • nsc23 Odstrzelic. 13.08.08, 02:27
      Ale dla 100% pewnosci nalezy zaczac od siebie.
    • mar_bo Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 13.08.08, 13:42
      O kurczę, a ja myślałam, że macocha z Kopciuszka to tylko bajka, twór chorej
      wyobraźni, a one istnieją!!!
      • 13monique_n Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 27.08.08, 13:23
        mar_bo napisała:

        > O kurczę, a ja myślałam, że macocha z Kopciuszka to tylko bajka,
        >twór chorej wyobraźni, a one istnieją!!!
        Eeeeeeeeeeeeeeeeeee tam. Po namyśle stwierdzam, że to wszystko efekt
        znużenia wakacjami u starszych klas podstawówki (stąd te problemy z
        ortografią wink)), bo co drugi to obecnie "dyslektykt", nieważne, czy
        dyslektykt, czy po prostu leń ;-D)
        • dyderko Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 27.08.08, 14:44
          Albo co bardziej przebiegłe, a mniej wykształcone Exie tworzą dowody
          na to że Nexie to samo zło i definicji należy je tępić i niszczyć…
          • 13monique_n Dyderko 27.08.08, 14:52
            a wiesz, że nie wpadłabym na taką "rozrywkę"? Ale może ja jakaś
            zupełnie "lewa" eksia jestem wink)))
            Chociaz, jakby się uprzec, to piękną, piętrową intrygę mogłybyśmy
            rozbudować ;-DDDD Co Ty na to?
            • dyderko Re: Dyderko 27.08.08, 15:14
              A co? Też masz sezon ogórkowy? Bo w wolnych chwilach to jak człowiek
              solidnie i głęboko pomyśli to mu wychodzi że ta wredna Exia
              specjalnie dwoje dzieci aż urodziła by tej dobrej i mądrej Nexi było
              trudniej i dłużej…
              • 13monique_n Re: Dyderko 28.08.08, 08:28
                wiesz, ja mam fajniej - bo ja jestem ta wredna Exia, co to dwoje
                (faktycznie!) dzieci urodziła wink)) Oraz jestem wredna neksią -
                także z dwójką urodzoną przez Eksię (4 sztuki co 3 lata wychodzą,
                bosko bywa, wiesz;-DD)
                • dyderko Re: Dyderko 28.08.08, 11:43
                  Popatrz, Ty jedna a tyle przykrości!
                  A swoją drogą zastanawiam się jak by zareagowała Exia na moja ciążę.
                  Czy by podobnie jak szalejące na tym forum dwukomórkowce wrzeszczała
                  że nigdy nie pozwoli zetknąć się jej kochanych dzieci z tymi
                  bękartami, czy może by okazało się że jest z niej człowiek tylko my
                  do niej trafić nie umieliśmy…
                  • 13monique_n Re: Dyderko 28.08.08, 12:08
                    dyderko napisała:

                    > Popatrz, Ty jedna a tyle przykrości!
                    No popatrz!!! Też to sobie uświadomiłam! i co więcej - jest mi z tym
                    fantastycznie ;-DDD
                    > A swoją drogą zastanawiam się jak by zareagowała Exia na moja
                    >ciążę.
                    Oj, nie bądź ciekawa. Sadząc z opisu niektórych jej zachowań (np po
                    tej "męskiej" wycieczce Młodego z ojcem) to ona należy do "pół-
                    komórkowców". Ma jedną komórkę - jest to telefon komórkowy. Jak gada
                    przez ten telefon, to fale elektromagnetyczne oddziaływują i wtedy
                    ma dostę do owej połowy. Inaczej nie big_grin
    • ava62 Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 28.08.08, 11:41
      > Mysle, ze wy po prostu macie jakis kopleks zwiazany z byciem pasierbem (rowniez
      > gdy wasze dziecko jest pasierbem i ma zla macoche) i bedziecie zawsze wojowac n
      > a
      > forum i walczyc z macochami. Tylko ze to i tak nic nie zmieni. Zadna macocha ni
      > e
      > zmieni swojego stosunku do pasierba pod wplywem waszych postow a nawet umocni j
      > a
      > to w swojej nienawisci.

      Spotykając taka osobę w realu można sobie nabyć traumy nie będąc ani exią ani
      nexią ani pasierbicą. Wybrakowana towar z ciebie i tobie podobnie.
      Aha nie jestem exią ani pasierbicą.
      • dyderko Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 28.08.08, 11:46
        Ale pewnie Twoja mama była, albo tato, albo kuzynka… i masz skażoną
        krew!
        • ava62 Re: Jak wyeliminowac pasierbice? 28.08.08, 13:14
          Skażona krew poprzez czyjąś macochę dobre,nie wiedziałam że taka choroba istnieję.
          Ale wiesz skoro macochy są aż tak zaraźliwe że nawet sąsiadka która jest macochą
          może nas zarazić to może spalmy to zło świata na stosie i choroba zniknie.
          Może jednak łatwiej by było zlikwidować rodzica który związuje się innym
          człowiekiem niż nasz lub nasza biologiczna,też dobry pomysł.
          Hi hi hi.
    • ava62 A gdzie moderator? 28.08.08, 11:44
      Gdzie jest moderator tego forum zamiast skasować taki post to rozrósł się on do
      prawie setki komentarzy.
      • 13monique_n Re: A gdzie moderator? 28.08.08, 12:05
        Wiesz, Ava. Może ten post po prostu pokazuje:
        a) internet nie powinien być ogólnie dostepny
        b) homo sapiens rozwinął wiele ....ekhmmm róznych odmian i
        przynależność do homo nie zonacza, jak sie okazuje, przynależności
        do "sapiens"

        Mogę tak wrednie w nieskończoność wink))
        • ava62 Re: A gdzie moderator? 28.08.08, 13:16
          hi hi hi dobre...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka