kochanek10
08.08.08, 09:26
witam,moja kolezanka wpakowala sie w malzenstwo z Arabem. Trudno,
stalo sie, oczywiscie zachowania stereotypowe, lacznie z biciem.
Slub zawarli w Egipcie, zalegalizowali w Polsce. Teraz chce sie od
niego uwolnic, rozpoczela cala procedurę. Pare dni temu wyszlo, ze
gosc ma juz jedną zonę, ona jest drugą, ta pierwsza jest podobno
niemką. Pytanie, czy to ze ona jest jego drugą zoną może pomóc w
szybkim zalatwieniu rozwodu lub tez unieważnieniu małzenstwa przez
są? czy ktos sie z czyms takim spotkał?