Dodaj do ulubionych

Jak mam pomóc ?

10.08.08, 11:40
Napisałam to na innym forum , ale chyba to jest lepsze do tego problemu sad.
Nie mam sie komu wyżalić. Chodzi o moich rodziców. Od 15 lat zyja oddzielnie , wszystko robia oddzielnie, rozmawiaja tyko informacyjnie jak cos trzbeba.Ich małżenstwo nie bylo nigdy udane i szczesliwe. Rodzice mojej mamy wybudowali i podrowali jej dom. Jego (ojca) zapisali jako wspolwasciciela w ksiegach - gdyz mysleli ze bedzie dbal o niego i o nas dzieci. Jednak zycie okazalo sie inne, przemoc przychiczna stosowal cale zycie od kad pamietam, zniszczyl moja mame i nas. O dom nigdy nie dbal , gdybysmy czegos sami nie zrobili nic by nie bylo, reszta popada w riune a on zyje w warunkach ....nawet nie wiem jak to opisac brud , smród...Powiem wam horror !! Dodatkowo stracil swiadczenia jakie dostawal z ZUS, nie ma dochodów,i powiedzial ze pracowal tez nie bedzie !!NIGDY, nie placi rachunków,.PASOŻYT !!!.
Jestesmy zalamani , moja mama ma rente a my dopiero konczymy sie uczyc (dorabiamy zeby miec na nauke i na rachunki),nawet nie mamy gdzie sie wyprowadzic. Ale dziwne jest zeby moja mama musiala opuszczac swoj dom....
Nie wiem co robic , trudno zyc w takim domu !!!. To nie jest DOM !. Widze jedno wyjscie sadowny rozwod , tylko na to tez trzeba pieniedzy i nie wiem czy to cos da, bo pewnie sie go nigdy nie pozbedziemy z naszego zycia............ crying. Co mozna zrobic prosze o jakies rady ?

Nie chce mi sie juz dłużej życ w takiej atmosferze i w takim domu.
Mam nerwice i zrujnowane zdrowie przez niego ! w tak mlodym wieku sad.
Obserwuj wątek
    • brume11 Re: Jak mam pomóc ? 02.09.08, 23:41
      prawnie, to on jest współwłaścicielem domu.
      Nie ma nic cenniejszego, niż święty spokój nawet za stratę połowy
      domu. Mama powinna się z nim rozwieść. Założyć nowy licznik na prąd,
      gaz, wodę lub przed sądem zażądać od niego partycypacji w kosztach
      utrzymania domu. Niech sam płaci swoje rachunki, bo jak nie, to mu
      wszystko odetną, albo komornik zlicytuje. Jak będzie ubliżał, to
      zrobić mu pokazowy proces o obrazę czci (cywilny nie karny, bo karny
      nic nie da, a trzeba go uderzyć po kieszeni) z żądaniem wysokiego
      odszkodowania. W końcu po rozwodzie będzie obcym człowiekiem i musi
      się z wami liczyć.
      Mama powinna zażądać również alimentów na dzieci. Pewnie nie będzie
      ich płacił, bo nie ma z czego, ale niech czuje się zagrożony
      komornikiem. W końcu komornik może mu zlicytować część domu należącą
      do niego na poczet długów wobec mamy. Tak więc dom może do was
      wrócić poprzez komornika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka