minaapll
25.08.08, 16:42
Czuję się jak na huśtawce. Raz mogę góry przenosić, by za chwilę
popadać w marazm. Zawsze miałam wiele zainteresowań poza pracą, a w
tej chwili na niczym nie umiem się skupić. Zawsze, gdy było mi źle
jechałam gdzieś i robiłam zdjęcia, a od miesiąca aparatu nie tknęłam.
Jak to długo trwa taka szarpanina z sobą samą, z własnymi myślami?