Dodaj do ulubionych

"micha i dupa"

22.09.08, 16:32
Panowie, czy to wystarczy wam do szczęscia?
Coz nie dziwi mnie , ze kobiety tak prymitywnie myslące, jak
autorka, są samotne.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46529&w=84215807&a=84988183
Obserwuj wątek
    • bet66 Re: "micha i dupa" 22.09.08, 16:33
      prawidłowy link
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46529&w=84215807&v=2&s=0
    • wawrzyniecpruski Re: "micha i dupa" 22.09.08, 17:23
      Autorka tamtego posta ma bardzo dużo racji. Niestety, zrozumienie
      starej jak świat prawdy o dupie i zupie sprawia większości kobiet
      problemy, zaś spełnienie tych nie bardzo przecież wygórowanych
      męskich wymagań jawi się im jako cierpienie i całkowite poświecenie.
      Taka jest prawda, kobitki, taki jest lajf...
      • crazyrabbit Re: "micha i dupa" 22.09.08, 17:43
        O kurde! To mój M. jest bardziej wymagający.
        "Micha" - ok , aczkolwiek bez szaleństw , są knajpy. Jego ex
        próbowała go zatrzymać przy pomocy "michy" i się chłopak zraził ,
        szczególnie do żurku big_grinDDDDDDD
        "Dupa" - tu obie strony są zgodne smile)))

        A poza tym "wymaga": inteligentnych rozmów , poczucia humoru ,
        ambitnych filmów do oglądania , żeby z nim na rowerze po chaszczach
        jeździć , na basen i siłownię łazić , na narty jak będzie zima , na
        żagle jak lato , aktualnych numerów Polityki i Newsweeka do
        poczytania...
        No wymagający jest facet bardzo wink
        I długo szukał , zanim mnie znalazł smile
        • wawrzyniecpruski Re: "micha i dupa" 22.09.08, 17:51
          E ta, ja za dobry żurek cnotę bym oddał.
          A tak na serio: dupa i zupa to takie uproszczenie, fundament dobrego
          związku. Jak nie ma dupy i zupy to nawet newsweek, polityka i
          ambitne filmy na rowerach w chaszczach nie pomogą.
          wink)
          pozdrawiam
          • crazyrabbit Re: "micha i dupa" 22.09.08, 19:11
            > A tak na serio: dupa i zupa to takie uproszczenie, fundament
            dobrego
            > związku. Jak nie ma dupy i zupy to nawet newsweek, polityka i
            > ambitne filmy na rowerach w chaszczach nie pomogą.

            To chyba ani nie uproszczenie , ani nie fundament dobrego związku.
            To tylko podstawa piramidy Maslowa - a co z resztą?
            Na samej dupie i zupie związku zbudować się nie da. I znam kilka
            osób , które się na tym właśnie "przejechały"...
            • julka1800 Re: "micha i dupa" 23.09.08, 10:59
              Jako ze jak sama napisalas Crazy, to podstawa, wiec czlowiek -
              mezczyzna nie dazy do zaspokajania innych potrzeb, gdy te podstawowe
              nie sa zaspokojonesmile

              Moja kolezanka - mezatka ma teorie, ktora glosi od dawien dawna, ze
              faceta wypuszcza sie z domu z pelnym brzuchem i pustymi jajami
              (sorry za dloslownosc)
        • jarkoni Re: "micha i dupa" 22.09.08, 18:58
          Crazy częściowo pełna zgoda: rozmowy, filmy, poczucie humoru, czytanie
          jednakowoż, ale te chaszcze, żagle, siłownie... Chybam zdziadział, ale popieram,
          a co..
          • crazyrabbit Re: "micha i dupa" 22.09.08, 19:15
            jarkoni napisał:

            > Crazy częściowo pełna zgoda: rozmowy, filmy, poczucie humoru,
            czytanie
            > jednakowoż, ale te chaszcze, żagle, siłownie... Chybam zdziadział,
            ale popieram
            > ,
            > a co..
            Ha ha ha! Spróbuj Jarkoni , polecam smile
            Zresztą jak tak pomyślę , to Ty i mój M. chyba w podobnym wieku
            jesteście. Nie daj się chłopie! Młodyś jeszcze!
            • a.b1 Re: "micha i dupa" 22.09.08, 22:36
              popieram....wyciągnąć tyłek i pozwolić być sobą
              najlepsza dupa i zupa nie odciągnie....ale pilnować też nie
              zaszkodzi wink
              każda w spódnicy potencjalne zagrożenie....i może lepszą zupe
              robić wink
              • jarkoni Re: "micha i dupa" 23.09.08, 18:56
                Króliczku spróbowałem- przez ostatnie dni pakowanie do auta i firmowe wyprawy po
                200-400 km. Wystarczy? W końcu pakowałem a potem na gaz naciskałem..
    • nangaparbat3 Re: "micha i dupa" 22.09.08, 17:58
      Jakos mi sie to skojarzylo z watkiem o zajeciach dodatkowych - Bet,
      nie tylko "dupa i micha". Ale jakies ziarno prawdy w tym jest, i jak
      pisze Lizcostam dotyczy nie tylko meżów, ale równie dobrze dzieci. I
      synowych teżsad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka