bet350
23.09.08, 16:48
Złorzyłampozew o rozwod.Z sądu przyszło pisemko o przytoczenie
okoliczności faktycznych uzasadniających orzeczenie rozwodu.Jesteśmy
małżenstwem od 11 lat,nie mamy dzieci.Mąz nie akceptuje mojej
rodziny.Ciągłe obelgi,wypominaniai dołowania psychicznetak to
boli.Od 7 lat nie miałam kontaktu z moją rodziną.Psychicznie jestem
zmęczona całą ta sprawąi wyzwizkami w kierunkumojej rodziny.Każdy
człowiek zasłużył sobie na szacunek .Mąz bardzo jest związany z
swoją rodziną.Poprosiłam teściową o szczerą rozmowe.Mamy z męzem
piękny dom,na ktory pracowaliśmy 10 lat za granicą.Tesciowa
powiedziała ,ze też ma tam swój udział.Zdecydowalismy
srrzedac.Tesciowa powiedziała jak ja moge buduwać szczęscie po
sprzedazy tego domu i ze jestem za stara na nowy związek.Co myślicie
otym?