trzecia-siostra.pl
30.11.08, 19:30
Właśnie mam poważne załamanie w związku z drugim związkiem... NA tym
forum brzmi to dosyć groteskowo.. Rozwiodłam się po szesnastu
latach. Od tego czsu minęły jakieś cztery lata. Poznałam mężczyznę,
który powoli zamienia się w despotę i tyrana... Gdzieś czytałam, że
drugi związek trzeba spisać na straty... Ale ja tak nie umiem.
Bardzo ciężko przeżyłam rozstatnie z moim mężem. Właściwie to do
dziś nie mogę się pozbierać. Teraz, od tych kilku lat próbuję
stworzyć namiastkę związku z nowym kimś ale wychodzi fatalnie.. Moja
córka (16 lat) walczy ze mną, ten nowy książę też walczy (o pozycję
w stadzie). Już mam dosyć. Jestem wyczerpana. Siada mi zdrowie.
Miałam poważną operację. Boję się, że całkiem się rozsypię...
Potrafi ktoś mi cokolwiek doradzić???