plujeczka
23.03.09, 14:31
po głoszeniu wyroku rozwdwego nalezy w ciagu 7 dni wystapić z
wniosekiem o uzaadnienie i moje pytania:
1.w jakim terminie sąd przysyła uzaadnienie i od jakiego dnia liczy
się termin uprawomocnienia. Sprawa odbyła sie 20 marca.Soro wnoszę
apeacje to czy to przerywa bieg terminu tych 21 dni na
uprawmocnienie sie wyroku?
Trudno jest złozyć apelacje skoro nie sie uzasadnienie i nie ma
sposobu i możliwości odnieść się do wyrroku sądowego. Jak to jest?
Czy ktoś z Was wnosił apelacje od wyroku rozwodowego?,czy wogóle
jest sens? przecież tą aplejacje rozpatrują koledzy sędziego, który
wydał wyrok! wiadomo ,ze nie wystapia przeciw swojemu koledze tylk
utrzytmają w mocy! Jak sie pisze taka aplelację, do czego sie
odnieść?...poradzcie może koś przez t przeszedł, pieski mam nastrój
i wciaż nie mogę dojść do siebie.Uzasadnienie słowne sądu w moim
dczuciu enada i pochwała picia a jeszze jedno ..sąd toleruje
kochanke męża? Boże co za sąd ?....horror jakiś ....pozdrawiam was i
przepraszam za haos ale w gowie mam mętlik i wciąż nie mogę
otrząsnąć się z tego.