Dodaj do ulubionych

dowody zdrady z gadu-gadu

05.07.09, 23:24
Witam,
jestem w trakcie sprawy rozwodowej - mąż mnie zostawił z małym dzieckiem i
drugim w drodze dla innej kobiety, wszystko rozegrało się w żenującym stylu.
Złożyłam pozew o rozwód z winy przyszłego byłego męża, ale nie mam za bardzo
dowodów na tę zdradę. On na rozprawie się nie przyznał, twierdzi, że tę panią
poznał długo po wyprowadzce, a musiał się wyprowadzić, bo byłam dla niego
strasznie niedobra (nie gotowałam mu obiadków, nie prasowałam koszul itp, to
wszystko oczywiście nieprawda). Ma podstawionych świadków, którzy to wszystko
potwierdzają. Moje pytanie jest takie - czy jest szansa na odzyskanie
historii jego rozmów z kochanką z gadu-gadu? Jak zaczęłam to czytać to pan mąż
wszystko skasował i usunął siebie jako użytkownika. Nie jestem orłem w
dziedzinie komputerów i nie wiem, czy i jak się do tego zabrać, ale może ktoś wie.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • scindapsus Re: dowody zdrady z gadu-gadu 05.07.09, 23:34
      Nie wiem jak odzyskac historię gg.
      Ale muszę Ci napisac ze twoj jeszcze mąż jest smieszny.
      Już to widze jak pan mowi w sądzie-wysoki sądzie-zostawilem moją
      ciężarną żonę z malusim dzieckiem albowiem nie gotowała mi obiadów i
      nie prasowała koszul.Bo ja jestem książątko co to się żelazka i
      kuchenki nie tknie bo mi to uwłacza.
      tak
      ten pan chce zabic sąd śmiechem.
    • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 20:41
      rybajl napisała:

      > Witam,
      > jestem w trakcie sprawy rozwodowej - mąż mnie zostawił z małym dzieckiem i
      > drugim w drodze dla innej kobiety, wszystko rozegrało się w żenującym stylu.
      > Złożyłam pozew o rozwód z winy przyszłego byłego męża, ale nie mam za bardzo
      > dowodów na tę zdradę. On na rozprawie się nie przyznał, twierdzi, że tę panią
      > poznał długo po wyprowadzce, a musiał się wyprowadzić, bo byłam dla niego
      > strasznie niedobra

      Czy Ty oby nie przesadzasz w swojej zaborczości, chcesz nam tu ciemnotę wcisnąć,
      ze z takiego błahego powodu uciekł do innej, a może już nie potrafił z Tobą
      wytrzymać, po prostu odszedł do bratniej duszy, by nie napytać sobie kłopotów?
      Gdzie jeszcze chcesz jemu zajrzeć ?
      • dsz27 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 21:05
        Mamy niesamowitą łatwość w dokopywaniu nowym, szukającym tutaj pomocy. Zadziwia
        mnie to ciągle, niezmiennie.

        Nie wystarczyło by odpisać Autorce wątku, że takie dowody jak archiwum gg na
        niewiele się jej zdadzą? A w ostateczności jak drażnią nas takie watki, może
        lepiej przemilczeć???


        sauber1 napisał:

        > rybajl napisała:
        >
        > > Witam,
        > > jestem w trakcie sprawy rozwodowej - mąż mnie zostawił z małym dzieckiem
        > i
        > > drugim w drodze dla innej kobiety, wszystko rozegrało się w żenującym sty
        > lu.
        > > Złożyłam pozew o rozwód z winy przyszłego byłego męża, ale nie mam za bar
        > dzo
        > > dowodów na tę zdradę. On na rozprawie się nie przyznał, twierdzi, że tę p
        > anią
        > > poznał długo po wyprowadzce, a musiał się wyprowadzić, bo byłam dla niego
        > > strasznie niedobra
        >
        > Czy Ty oby nie przesadzasz w swojej zaborczości, chcesz nam tu ciemnotę wcisnąć
        > ,
        > ze z takiego błahego powodu uciekł do innej, a może już nie potrafił z Tobą
        > wytrzymać, po prostu odszedł do bratniej duszy, by nie napytać sobie kłopotów?
        > Gdzie jeszcze chcesz jemu zajrzeć ?
        • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 21:16
          dsz27 napisała:

          > Mamy niesamowitą łatwość w dokopywaniu nowym, szukającym tutaj pomocy.

          Otóż nie, Ci ludzie kiedyś będą nam wdzięczni, tylko za to, że uodporniliśmy ich
          psychicznie przed tym co może ich jeszcze spotkać w sądzie.
          • dsz27 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 21:25
            Otóż nie zawsze to jest takie proste. Może warto czasami najpierw poklepać po
            plecach, może wysłuchać a potem uświadamiać.

            sauber1 napisał:

            > dsz27 napisała:
            >
            > > Mamy niesamowitą łatwość w dokopywaniu nowym, szukającym tutaj pomocy.
            >
            > Otóż nie, Ci ludzie kiedyś będą nam wdzięczni, tylko za to, że uodporniliśmy ic
            > h
            > psychicznie przed tym co może ich jeszcze spotkać w sądzie.
            >
            >
            • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 21:55
              dsz27 napisała:

              > Otóż nie zawsze to jest takie proste. Może warto czasami najpierw poklepać po
              > plecach, może wysłuchać a potem uświadamiać.

              Wcale nie mówię że nie, ale w tym celu dobrze jest się udać do księdza, za 15 zł
              poklepie, pocieszy i jakoś będzie... Czasem, jednak wstrząs jest nieodzowny, by
              przebudzić człowieka, zmusić do myślenia, tym bardziej że nic to nie kosztuje .
          • cosmopszczolka Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 21:34
            Uodpornić się można czytając juz same historie na forum i wcale nie
            trzeba od razu kogos krytykować!!!. W sądzie nie musi być tak
            najstraszniej,może strony się w miarę dogadają. Straszniej potrafi
            być "przed", gdy właśnie znajduje się dowody zdrady "kochajacego"
            męza lub żony.
      • katarzynka.30 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 21:35
        sauber1 napisał:

        > .....ze z takiego błahego powodu uciekł do innej, a może już nie
        potrafił z Tobą
        > wytrzymać, po prostu odszedł do bratniej duszy, by nie napytać
        sobie kłopotów?
        > Gdzie jeszcze chcesz jemu zajrzeć ?

        Drodzy Panowie
        Wy wszyscy szukacie/odchodzicie do bratniej duszy....jakie to
        wkurwiająco pospolite , zagotowało mi sie po raz
        kolejny...przepraszam wrażliwych za brak cenzury
        • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 21:43
          katarzynka.30 napisała:


          > Drodzy Panowie
          > Wy wszyscy


          Jak tak sobie tu siedzę i czytam, to dziękuje Bogu, że nie wpadł jeszcze nikt
          na pomysł, by powołać armię samych kobiet i zrobić wojnę, bo na bank kula
          ziemska wnet by się wyludniła. Niemniej jednak bardzo was lubię Kobietki
          szczególnie za błyskotliwość umysłu. big_grin
          • dsz27 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 22:38
            Nie szukajmy kolejnych argumentów do tzw. wojenki płci, bo to banał.
            Zareagowałabym tak samo na kopanie osobnika płci męskiej jaki i żeńskiej....
    • akacjax Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 23:12
      Zdrada nie jest wystarczającym powodem do rozwodu, czyli do orzeczenia winy-tym
      bardziej.
      GG nie jest żadnym dowodem. Szukaj świadków, którzy go gdzieś widzieli, którzy
      widzieli, że on przyczynia się do rozkładu małżeństwa.
      Prasowanie koszul chyba nie jest obowiązkowe...
      Poszukaj prawnika, który w sądzie jest znany-jako dobry. Tacy za dużo nie muszą,
      a sąd uznaje, ze skoro taki to twierzdi, to coś w tym jest.
      Trzeba obalić wiarygodność m. Powód-zostawienie żony w ciąży? Nieludzkie,
      nienormalne.
      • zmeczona100 zdrada nie jest wystarczającym powodem do rozwodu? 06.07.09, 23:24
        akacjax napisała:

        > Zdrada nie jest wystarczającym powodem do rozwodu, czyli do
        orzeczenia winy-tym
        > bardziej.

        No zaraz...
        Powodem rozwodu jest ustanie wszelkich więzi, tak?
        Jeśli ktoś ma kogoś na boku, to tym samym np.:
        - mniej czasu poświęca na sprawy rodzinne, domowe, gospodarcze
        - okrada dzieci z możliwości wspólnego spędzania czasu (wpływ na
        wychowanie)
        - narusza budżet domowy, bo kochanka jednak kosztuje
        - okłamuje najbliższych, co prowadzi do utraty zaufania do niego; czy
        można normalnie żyć i zdrowo funkcjonować w związku z partnerem,
        któremu się nie ufa??

        I to nie są przyczynki do rozwodu i ustalenia winy??
        • sauber1 Re: zdrada nie jest wystarczającym powodem do roz 06.07.09, 23:27
          zmeczona100 napisała:


          > No zaraz...
          > Powodem rozwodu jest ustanie wszelkich więzi, tak?
          > Jeśli ktoś ma kogoś na boku, to tym samym np.:
          > - mniej czasu poświęca na sprawy rodzinne, domowe, gospodarcze
          > - okrada dzieci z możliwości wspólnego spędzania czasu (wpływ na
          > wychowanie)
          > - narusza budżet domowy, bo kochanka jednak kosztuje
          > - okłamuje najbliższych, co prowadzi do utraty zaufania do niego; czy
          > można normalnie żyć i zdrowo funkcjonować w związku z partnerem,
          > któremu się nie ufa??


          Ale jakie to ma znaczenie ???
          Raczej to nie są przyczynki do rozwodu, a tym bardziej do ustalenia winy. Ja
          osobiście na podstawie doświadczeń uważam, że akacjax na tu rację.
      • chalsia Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 23:30
        akacjax napisała:

        > Zdrada nie jest wystarczającym powodem do rozwodu, czyli do orzeczenia winy-tym
        > bardziej.

        mylisz się. Zgodnie z prawem zdrada jest wystarczającym powodem zarówno do
        rozwodu jak i do orzeczenia wyłacznej winy tego, który zdradził.
        • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 23:35
          chalsia napisała:


          > mylisz się. Zgodnie z prawem zdrada jest wystarczającym powodem zarówno do
          > rozwodu jak i do orzeczenia wyłacznej winy tego, który zdradził.

          To ja tu muszę stanowczo zaprotestować, otóż częsta praktyka zupełnie co innego
          dowodzi.
          No to robimy sondę
          1 - tak ,
          2 - nie,
          zapraszam do głosowania na podstawie własnych doświadczeń
          • chalsia Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 23:39
            > To ja tu muszę stanowczo zaprotestować, otóż częsta praktyka zupełnie co innego
            > dowodzi.
            > No to robimy sondę
            > 1 - tak ,
            > 2 - nie,
            > zapraszam do głosowania na podstawie własnych doświadczeń

            tu nie ma co głosować, bo podstawa prawna (krio) mówi:
            "Art. 23. Małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani
            do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla
            dobra rodziny, którą przez swój związek założyli."
            • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 07.07.09, 00:03
              chalsia napisała:


              > tu nie ma co głosować, bo podstawa prawna (krio) mówi:
              > "Art. 23. Małżonkowie mają równe prawa i obowiązki w małżeństwie. Są obowiązani
              > do wspólnego pożycia, do wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dl
              > a
              > dobra rodziny, którą przez swój związek założyli."

              Tu tylko jest mowa o wierności, a my o zdradzie deliberujemy.
              • chalsia Re: dowody zdrady z gadu-gadu 07.07.09, 00:14
                > Tu tylko jest mowa o wierności, a my o zdradzie deliberujemy.

                wiesz, zbaraniałam po przeczytaniu powyższego. Dalej nie będę już komentować.
                • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 07.07.09, 00:21
                  chalsia napisała:

                  > > Tu tylko jest mowa o wierności, a my o zdradzie deliberujemy.
                  >
                  > wiesz, zbaraniałam po przeczytaniu powyższego. Dalej nie będę już komentować.

                  Szkoda że się nie rozumiemy, zbyt na poważnie wszystko być może bierzesz? Na tym
                  też polega demokracja, że mamy prawo wyboru i możliwość wyrażenia własnej woli,
                  ja zostaję wink
                  • chalsia Re: dowody zdrady z gadu-gadu 07.07.09, 00:43
                    > Szkoda że się nie rozumiemy, zbyt na poważnie wszystko być może bierzesz?

                    emotikonu z usmieszkiem na końcu Twojej wypowiedzi nie było, to i wzięłam na
                    powaznie.
                    • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 07.07.09, 01:12
                      chalsia napisała:

                      > > Szkoda że się nie rozumiemy, zbyt na poważnie wszystko być może bierzesz?
                      >
                      > emotikonu z usmieszkiem na końcu Twojej wypowiedzi nie było, to i wzięłam na
                      > powaznie.
                      >

                      Wiem, sorki ale nie mogłem, bo tak całkiem niechcący klawiatura mi się zalała i
                      górna część odmówiła posłuszeństwa. Chalsia wszystko Ok. dobrze wiesz, że na
                      Ciebie nie mógł bym się rozzłościć : i tu nawiasik ...
                      • akacjax Re: dowody zdrady z gadu-gadu 07.07.09, 12:45
                        Powodem do rozwodu jest trwały i zupełny rozpad więzi na różnych fronatach
                        życia, a nie zdrada.
                        Jeżeli jedno zdradza, a nie ma rozpadu więzi np. gospodarczej...to nie można wg
                        warunków do rozwodu tegoż przyklepać z czystym sumieniem.
                        To, że zdrada(w sensie inny związek na boku, a nie jednorazowe zdarzenie) może
                        przyczynić się do rozpadu-to inna sprawa.
                        • chalsia Re: dowody zdrady z gadu-gadu 07.07.09, 23:55
                          > Powodem do rozwodu jest trwały i zupełny rozpad więzi na różnych fronatach
                          > życia, a nie zdrada.

                          Również nie.
                          Trwały i zupełny rozpad więzi jest WARUNKIEM udzielenia rozwodu, ale nie jego
                          powodem. Powodem natomiast rozpadu więzi (a więc i w konsekwencji - rozwodu)
                          może być niespełnianie dowolnego z obowiązków małzeńskich (tych opisanych w
                          podanym przeze mnie wczesniej paragrafie).
                          • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 08.07.09, 00:07
                            chalsia napisała:

                            > Są tacy co lubią gady, ja nie.

                            Witam popołudniowo wink

                            Wobec tego niech mi wolno będzie zapytać, kto z nas na tym forum miał taki
                            przypadek, że sąd brał bod uwagę zdradę przy orzekaniu o winie?
                            • chalsia Re: dowody zdrady z gadu-gadu 08.07.09, 00:21
                              > Witam popołudniowo wink

                              a ja- przedsennie smile

                              > Wobec tego niech mi wolno będzie zapytać, kto z nas na tym forum miał taki
                              > przypadek, że sąd brał bod uwagę zdradę przy orzekaniu o winie?

                              na tym i innych forach miałam okazję czytac o wielu takich przypadkach
                              • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 08.07.09, 00:31
                                chalsia napisała:

                                > na tym i innych forach miałam okazję czytac o wielu takich przypadkach

                                Ale ja bym chciał tak jaśniej, czy tylko sama zdrada jako taka powodem?

                                Mam wrażenie że tu czasem jest zbyt za poważnie, jeszcze ktoś z boku
                                podczytujący gotów odnieść wrażenie żeśmy same przejechane przez życie smutasy
                                ? wink

                                Koleś cierpiał na bezsenność. Poszedł, więc do lekarza, jak mu doradził kolega.
                                Spotykają się po paru dniach:
                                - Hej, i co Ci zalecił lekarz?
                                - Walnąć sobie pięćdziesiątkę przed snem.
                                - I co, pomaga?
                                - Pewnie, wczoraj kładłem się osiem razy.
    • majkel01 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 23:12
      jeśli te dane zostały usunięte może być problem, tym bardziej że pewnie
      ustawienia konta były na dysku C, więc niewykluczone że dane te zostały już
      nadpisane.
      Popytaj na forum o komputerach, ale nie zdziw się jeśli spotkasz się z niechęcią
      przy podejściu do sprawy.
      • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 23:21
        majkel01 napisał:

        > jeśli te dane zostały usunięte może być problem, tym bardziej że pewnie
        > ustawienia konta były na dysku C, więc niewykluczone że dane te zostały już
        > nadpisane.
        > Popytaj na forum o komputerach, ale nie zdziw się jeśli spotkasz się z niechęci
        > ą
        > przy podejściu do sprawy.
        >

        Czy prywatne rozmowy z kimś na gg są przestępstwem, by sąd cywilny ośmielił się
        zagłębiać w ich treści? Czy to oby nie byłoby pogwałceniem swobód obywatelskich ???
        • cosmopszczolka Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 23:31
          Czy prywatne rozmowy z kimś na gg są przestępstwem, by sąd cywilny
          ośmielił się
          > zagłębiać w ich treści? Czy to oby nie byłoby pogwałceniem swobód
          obywatelskich
          > ???

          Zycze abyś odkrył,że Twoja kochana gwałci swobody na gg wink)))
        • chalsia Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 23:33
          > Czy prywatne rozmowy z kimś na gg są przestępstwem, by sąd cywilny ośmielił się
          > zagłębiać w ich treści? Czy to oby nie byłoby pogwałceniem swobód obywatelskich
          > ???

          nie, nie jest. I nie ma tu mowy o przestępstwie a o udowodnieniu, że w trakcie
          trwania małżeństwa (o czym min. świadczy ciąża) pan zdradzał. A to też nie jest
          przestępstwo.
          • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 23:38
            chalsia napisała:

            > I nie ma tu mowy o przestępstwie a o udowodnieniu, że w trakcie
            > trwania małżeństwa (o czym min. świadczy ciąża) pan zdradzał. A to
            > też nie jest przestępstwo.

            A co tu ciąża ma do rzeczy, poczekajmy bo jeszcze może wyjść różnie, a znamy
            życie - prawda?
            • chalsia Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 23:44
              > A co tu ciąża ma do rzeczy, poczekajmy bo jeszcze może wyjść różnie, a znamy
              > życie - prawda?

              zwolennikiem spiskowej teorii dziejów jesteś?
              Nie mam podstaw by nie wierzyć autorce, że ta ciąza jest z mężem.

              A jakie ma znaczenie ciąża? No generalnie takie, że w większości przypadków
              człowiek nie decyduje się na dziecko jak związek jest w rozpadzie. Ergo - kilka
              miesięcy wczesniej w okolicach czasu poczęcia związek małzeński nie był w rozpadzie.

              PS. oczywiście wiem, że wpadki też chodzą po ludziach, ale myslący facet sie
              potrafi zabezpieczyć przed wpadką.

              PS 2. no wiem, że gumy strzelają czasami.
        • violja1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 23:44
          Rozumiem, że według ciebie każda próba udowodnienia zdrady to 'pogwałcenie
          swobód obywatelskich'. Bilingi, adres i dane personalne kochanki łamią tajemnicę
          danych osobowych. Zdjęcia naruszają dobro osobiste i taka liafirynda niebędąca
          osobą publiczną np. może nie życzyć sobie ujawniania swojego wizerunku
          publicznie. Miłosne wyznania i knucia jako słowo pisane to tajemnica
          korespondencji ...
          Powiem ci, ze po tym jak porzucił mnie z rocznym dzieckiem i kredytami dla
          kochanki (mężatki notabene)mam w głębokim poważaniu jego i jej prawa. On nie był
          uczciwy, więc nie powinien uczciwości oczekiwać.
          • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 07.07.09, 00:15
            violja1 napisała:

            > Rozumiem, że według ciebie każda próba udowodnienia zdrady to 'pogwałcenie
            > swobód obywatelskich'.

            - NIE

            > Powiem ci, ze po tym jak porzucił mnie z rocznym dzieckiem i kredytami dla
            > kochanki (mężatki notabene)mam w głębokim poważaniu jego i jej prawa. On nie by
            > ł
            > uczciwy, więc nie powinien uczciwości oczekiwać.

            - A nie mogłaś tak od razu, a czasem nie dla mojej byłej żony te kredyty ???
    • violja1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 23:36
      Można odtworzyć usunięte archiwum gg ale tylko na tym komputerze na którym były prowadzone rozmowy. Ja tak po pół roku od odejścia mojego prawie ex dowiedziałam się o jego romansie. Dzięki temu, też dowiedziałam się na czym polega 'różnica charakterów' i jak ma na imię jego 'pasja', na którą to przeze mnie i dziecko nie miał czasu uncertain. Wrzuć w wyszukiwarkę hasło 'odzyskanie archiwum gg' lub coś podobnego i tam na różnych forach podają linki do programików które odszukują pliki gdzie te 'rozmowy' się zapisują. Ja też nie jestem orłem w komputerach a zajęło mi to półgodziny.
      • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 23:41
        violja1 napisała:

        > Można odtworzyć usunięte archiwum gg ale tylko na tym komputerze na którym były
        > prowadzone rozmowy.

        Czas sobie uświadomić, że nie ma anonimowości na necie i te nasze rozmowy na gg
        też są podczytywane... na dobra sprawę można odkupić ...
        • violja1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 06.07.09, 23:47
          znaczy od 'szpiega' z GG np.
      • rybajl Re: dowody zdrady z gadu-gadu 08.07.09, 00:20
        dzięki, spróbuję
        ja ich rozmowy czytałam, ale byłam w takim szoku, że nic z tym nie
        zrobiłam tylko sobie poszłam
        a przyszłybyły był szybki
        zastanawiam się tylko, dlaczego korespondencja z gg jest słabym
        dowodem?
    • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 07.07.09, 00:28
      rybajl napisała:


      > Ma podstawionych świadków, którzy to wszystko potwierdzają.

      A jak ma się u nas instytucja podstawionego świadka, czy jest już znane takie
      pojęcie sądowi? I Jak się w razie co, przed czymś takim bronić, bo może to jest
      istotą sprawy?
    • plujeczka Re: dowody zdrady z gadu-gadu 07.07.09, 07:49
      posłuchaj nie wiem jak się odzyskuje informacje z GG szle faktycznie wejdź
      na forum informatyczne to może Ci pomoga tylko obawiam się ,że to bardzo
      słaby dowód.Postaraj się o lepsze udokumentowanie " miłości" twojego meza,
      może jednak ktoś coś widział, popytaj rodzinę czasami ktoś milczy dla
      tzw"dobra" bo widzi ,że małżeństwo trwa i nie chce się wtracać ale kiedy
      jestę w takiej sytuacji to może zacznie mówić to i owo.Przykre tylko ,że
      to nasze forum opusciło swój poziom, dokopywanie niektórych zwałaszcza
      Panów mnie nie dziwi ale bardzo irytuje, no coż oni nigdy nie bedą w
      ciazy i nie poczuja smak porzucenia w tak trudnym dla kobiety stanie.Wstyd
      mi za innych
      • aron95 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 07.07.09, 13:23
        Rozmowy na gg - żaden to dowód .
        Powołaj na świadka kochankę jego .
        To by był mocny świadek . Przemaglowana przez sędziego zapewne dużo by wniosła
        do sprawy
        • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 07.07.09, 14:33
          aron95 napisał:


          > Powołaj na świadka kochankę jego . To by był mocny świadek .

          A ja uważam, że należy uważać z kim się tańczy? <rotfl>
        • rybajl Re: dowody zdrady z gadu-gadu 08.07.09, 00:33
          Zastanawiałam się nad tym, ale z tego co mi wiadomo ta pani ma być
          jego świadkiem(!). On cały czas trzyma się takiej linii obrony, że
          się z nią związał na długo po tym, jak uciekł od niedobrej żony,
          więc ona pewnie będzie to potwierdzać. Trochę mnie to dziwi, bo
          dostarczyłam jako dowody przelewy na jej konto a w tytule "za
          mieszkanie".
          Z drugiej strony nic mnie już nie zdziwi po tym jak na pierwszej
          rozprawie sędzia przeszła do porządku dziennego nad porzuceniem żony
          w ciąży i małego dziecka, natomiast przez godzinę wałkowała temat
          mojego (ponoć)torpedowania kluczowych dla małżeństwa decyzji, takich
          jak np. gdzie jechać na wczasy. Bardzo dziwne, mnie to przynajmniej
          dziwi.
          I dlaczego rozmowy z gg to żaden dowód?
          • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 08.07.09, 00:58
            rybajl napisała:


            > I dlaczego rozmowy z gg to żaden dowód?

            Gdyby ktoś próbował grzebać w mojej prywatnej osobistej korespondencji i
            wykorzystywać to w sprawach cywilnych, nie puścił bym płazem, powołałbym się na
            konwencje międzynarodowe ... z pozwem do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
            w Strasburgu włącznie !!!
            • luciva Re: dowody zdrady z gadu-gadu 08.07.09, 10:13
              Sauber1 , ale dlaczego byś nie popuścił?
              GG jest rozmową dwóch osób, podobnie jak np nagranie - to czemu
              nagranie może być dowodem - też pewnie jedna z osób się nie zgadza
              na nagrywanie, prawda?
              Tak samo ze zdjęciami.....Mozna zrobić mężowi zdjecie z kochanką i
              dołączyc jako dowód?
              Podejrzewam, że tez nie życyzłby sobie aby go fotografować.....
              • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 08.07.09, 10:32
                luciva napisała:


                > GG jest rozmową dwóch osób, podobnie jak np nagranie - to czemu
                > nagranie może być dowodem -

                Być może tak, ale gdy o jakieś przestępcze działania chodzi, coś tu chyba nie
                jest tak, mylą nam się rożne pojęcia i problem ze zrozumieniem oczywistych prawd
                mamy? A może ja się mylę?
          • dsz27 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 08.07.09, 07:28
            Witaj,

            Dowody z gg są raczej mało przekonywujące, pomijając oczywiście metodę ich
            zdobycia. Głównie chodzi o to (w moim odczuciu), że ciężko będzie udowodnić, że
            to Twój mąż pisał te wiadomości do kochanki. Zawsze mógłby stwierdzić pod
            przysięga oczywiście, że to nie on, a ktoś mu się włamał na konto. Przykro mi
            ale radziłabym Ci skupić się na innego rodzaju dowodach.
            I życzę powodzenia no i dużo siły. Byłam w podobnej sytuacji więc wiem doskonale
            jak możesz się czuć.
            pozdrawiam
    • plujeczka Re: dowody zdrady z gadu-gadu 08.07.09, 09:24
      faktycznie skup się na zbieraniu innych dowodów- tylko pamietaj walka w
      sądzie o udowodnienie wieny to walka na śmierć i zycie.Pamietaj rónież o
      tym ,że jeżeli sąd dopatrzy się twojej winy np. w 1% to również orzeka
      winę na pół.Rozumiem twoje rozgoryczenie bo fakt ,że twój maż zachowal się
      jak ch.... ale przemysl czy warto tracić zdwoie na taką walkę.Pisze to w
      oparciu o swoje doświadczenie, dla mojego skłafu sędziowskiego ani
      kochanka ex meża ani znikniecie" po angielsku" z zycia rodziny nie były
      powodem do orzeczenia winy ex meża .Dziaiaj z pespektywy czasu nie
      podjełabym tej walki...jesli podejmiesz ten trud pamietajkj stres
      przeogromy a ty oczekujesz dziecka może to tobie i jemu zaszkodzić, ja
      bedę trzymałą za ciebie kciuki bo nic mnie taklk nie wkurza jak zwykłe
      chamstwo w stosunku do rodziny i spokojne zycie u boku "wyposzczonej"
      kochanki.
      • rybajl Re: dowody zdrady z gadu-gadu 08.07.09, 10:01
        Dzięki plujeczka za kciuki i dobre słowo.
        Cały czas jestem w rozterce czy nie odpuścić i się nie dogadać...
        Ale mam straszne poczucie krzywdy i podchodzę do tego bardzo
        (jeszcze) ideologicznie, tzn, że jak ktoś się zachowuje jak f... to
        nie wolno odpuszczać. Już nie jestem w ciąży, moje młodsze dziecko
        ma już prawie rok i też ze względu na te dzieci tak piłuję sprawę
        orzeczenia winy.
        Kochanka mojego męża przesyłała mojemu mężowi swoje zdjęcia spod
        prysznica bez żadnej konspiracji jeszcze wtedy, na konto, z którego
        korzystalismy wspólnie. Mój przyszłybyły złapał się na taką żenadę i
        dla pani takiego pokroju zostawił rodzinę, bo mu się znudziło. Jakoś
        nie mogę odpuścić i jeszcze będę walczyć, najwyżej orzekną winę na
        pół, chociaż w głowie mi się to nie mieści.
    • zmeczona100 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 08.07.09, 20:39
      Sauber1, ostatnio jak Cię czytam, to mam wrażenie, że upały ewidentnie
      Ci szkodzą.
      • sauber1 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 08.07.09, 20:47
        zmeczona100 napisała:

        > Sauber1, ostatnio jak Cię czytam, to mam wrażenie, że upały
        > ewidentnie Ci szkodzą.

        Wręcz przeciwnie, siedzę nad jeziorem, ciągle pada i burza, a i ta bateria jakby
        na żywotności traciła nagle, nawet rybki nie biorą, dobrze że mam blisko do do
        sklepu, a i dzieci w czasie deszczu się nudzą i Ty mi się dziwisz Kobieto ? wink
        • zmeczona100 Re: dowody zdrady z gadu-gadu 08.07.09, 20:52
          E tam, im jestem starsza, tym mniej rzeczy mnie dziwi wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka