Dodaj do ulubionych

Letni temat?

12.08.09, 18:02
Kto zauważył to co ja?

Jestem po krótkim urlopem nad wodą, woda, las itp.
Masa małolatów.
I spostrzeżenie: gdzie rycerze-Polacy, gdzie Matki-Polki?
Za przeproszeniem to całe młode pokolenie(nie mówiąc już o ilości chlania i
hmm wyrażania się) to:
- kolesie obowiązkowo chudo-metroseksualni, zero włosów na klacie, za to łby
wygolone, jednakowi w spodenkach 3/4, jednakowe zachowanie, nawet kurde śmiech
jednakowy.. Roboty?
- laski obowiązkowo WSZYSTKIE noszą japonki(ktoś im kazał?), zazwyczaj zjarane
na solarce i, sorry, płaskie.. Ale za to wyszczekane..

A co będzie kiedy będzie nowe Powstanie Warszawskie? Pozabierają ze sobą swoje
laptopy?(nie swoje, rodzice kupili).
Przewiduję nową falę rozwodów za parę lat..
I tak jest coraz większa..

PS. Uratowałem takiego jednego, pijanego, podniosłem, odprowadziłem, świtem
nad rzeką..
W nagrodę ukradł mi 2 dychy..
Obserwuj wątek
    • mola1971 Re: Letni temat? 12.08.09, 18:09
      Jarkoni, z tego że Rycerzy - Polaków i Matek - Polek coraz mniej w tym kraju to ja się akurat bardzo cieszę smile
      Bo znacznie zdrowiej dla wszystkich jest gdy świat zaludniają po prostu kobiety i mężczyźni miast rycerzy i matek wink Ich epoka już minęła i oby nigdy nie wróciła smile
      A tak na marginesie - może następnym razem gdy będziesz nad wodą to nie przyglądaj się młodym, płaskim laskom w japonkach tylko fajnym, dojrzałym kobietom bez japonek za to np. w dobrze dopasowanych do figury jednoczęściowych kostiumach wink
      • jarkoni Re: Letni temat? 12.08.09, 18:12
        Jadę znowu na weekend, popatrzę smile
        • mola1971 Re: Letni temat? 12.08.09, 18:20
          To popatrz smile Polecam wink
          Dość często (do niedawna niemal codziennie, teraz 2 razy w tygodniu) chodzę na
          basen (mam po drugiej stronie ulicy i to termalny) i też zauważyłam tą dziką
          młodość (zresztą moje młode ze mną chodzą i też są takie same), ale widzę też
          ludzi w moim wieku i starszych, którzy znaczniej mocniej przykuwają moją uwagę
          smile Niektórzy nawet podziw wzbudzają smile Swoją kondycją wink Żeby nie było wink
    • zabelina Re: Letni temat? 12.08.09, 18:26
      Jarkoni, ale dlaczego nie lubisz japonek?wink
      • jarkoni Re: Letni temat? 12.08.09, 18:48
        Zabelina,
        bo przez prawie 20 lat brałem udział w projektowaniu bucików dla kobiet.
        Rozumiesz trochę?
        Jak wam kazaliśmy chodzić w długich i wąskich noskach to tak chodziłyście parę
        lat.. smile
        Teraz rozkazaliśmy w japonkach i tak chodzicie, bo japonki tanie, tak
        wymyśliliśmy, a jest kryzys niby..
        Za dwa lata znowu wam rozkażemy chodzić w kwadratowych noskach(teraz są
        półokrągłe) to będziecie tak wszystkie chodziły..
        Załóż się, że za 2-3 lata japonki będą zupełnie zapomniane.
        Jesteście tworem mody wymyślonej przez facetów..
        Wiesz kto to Miłek, a u facetów Wojas?
        Kolacje z nimi jadałem..
        • sonia_30 Re: Letni temat? 12.08.09, 18:57
          Ale nad wodę w noskach wąskich czy na szpilkach to niekoniecznie, a
          japonki są OK. Gdybyś na Giewoncie widział, to rozumiem.
          • jarkoni Re: Letni temat? 12.08.09, 18:59
            Soniu, sama z siebie chodziłaś w japonkach wiele lat temu?
            Wtedy rozkaz był w tenisówkach..
            • jarkoni Re: Letni temat? 12.08.09, 19:01
              PS. Na początku lat 90-tych był dla kobiet rozkaz płaskich bucików z surówki
              jedwabnej w tapecie kwiatków.. Pamiętasz te czasy?
              • sonia_30 Re: Letni temat? 12.08.09, 19:55
                No patrz, a tego nie pamiętam. Cóż starość nie radość, pierwsze
                oznaki demencji, lepiej pamiętam czasy dzieciństwa niż młodości.
                Żizń tiażołaja wink
            • sonia_30 Re: Letni temat? 12.08.09, 19:53
              Pamiętam - jak przez mgłę wprawdzie, ale - że kiedyś tam w moich
              młodzieńczych latach (czyli dawno wink), były modne japonki. Bardziej
              trendy były motylki, ale japonki też. W tenisówkach też biegałam, a
              w szkole w juniorkach 8-) Moda powraca wciąż...
        • mola1971 Re: Letni temat? 12.08.09, 19:02
          Jeśli chodzi o buty to ja od dzieciństwa jestem trochę skrzywiona i nie zwracam
          uwagi na aktualne mody smile Mój ojciec chrzestny był (bo już niestety nie żyje)
          szewcem artystą i pracował dla Brunona Kamińskiego. Od dzieciństwa obcowałam z
          prawdziwą ręczną robotą i dzięki temu umiem odróżnić (i docenić) sztukę od
          masowej produkcji. Szkoda tylko, że ze względów finansowych jestem skazana na
          masówę sad Jednak nawet w tej masowej produkcji również trafiają się perełki smile
          • jarkoni Re: Letni temat? 12.08.09, 19:10
            Molu, ja zaczynałem naukę o butach w Skórimpexie, potem pracowałem dla
            Holendrów, potem swoja firma. Lata doświadczeń z nowymi kolekcjami, setki targów..
            To co mówię, to jestem tego pewien..
            • mola1971 Re: Letni temat? 12.08.09, 19:15
              Jarkoni, ale cała moda na tym się opiera. Nie tylko obuwnicza. Jacyś tam faceci sezon wcześniej wymyślają co w następnym sezonie będzie modne. I większość ludzi na to się łapie smile
              Do tego jeśli chodzi o ciuchy to najczęściej projektują je faceci, którzy są gejami smile A skąd taki może wiedzieć co dla kobiety dobre? Nie może wiedzieć i nie wie. Tylko jej wmawia, że tym jest jej dobrze bo modnie smile A najlepiej kobiecie jest w tym, w czym sama dobrze się czuje smile
              • zabelina Re: Letni temat? 12.08.09, 19:18
                mola1971 napisała:

                > Do tego jeśli chodzi o ciuchy to najczęściej projektują je faceci, którzy są ge
                > jami smile A skąd taki może wiedzieć co dla kobiety dobre? Nie może wiedzieć i ni
                > e wie. Tylko jej wmawia, że tym jest jej dobrze bo modnie smile

                Mola, a oglądasz czasem Geka Wonga? Może dlatego, że gej, tak potrafi wczuć się
                w skórę kobiet?smile
                • mola1971 Re: Letni temat? 12.08.09, 19:21
                  Oglądam i to namiętnie wink Ale on też kieruje się aktualnymi modami smile No i nie jest projektantem tylko stylistą a to różnica smile
                  Zresztą jego program również oglądają moje córy i są w nim szczerze zakochane smile
                  • zabelina Re: Letni temat? 12.08.09, 19:25
                    mola1971 napisała:

                    > Zresztą jego program również oglądają moje córy i są w nim szczerze zakochane :
                    > -)

                    Nie dziwię sięsmile)))
                    • mola1971 Re: Letni temat? 12.08.09, 19:32
                      Ja tam osobiście wolę polski odpowiednik, czyli Piotra Sałatę smile
                      I polską wersję programu bo w przeciwieństwie do angielskiej czy amerykańskiej jest bardziej osadzona w polskich realiach. Choć zdjęcia ładniejsze wg mnie były w wersji angielskiej. No ale może dlatego, że Angielki brzydkie są i trzeba sporo pracy włożyć by na zdjęciu dobrze wyszły a Polski są dużo ładniejsze, więc fotograf wraz z grafikiem komputerowym mają dużo mniej roboty wink
        • scindapsus Re: Letni temat? 12.08.09, 19:04
          nie uogolniaj
          Nigdy nie miałam butów tzw szczurze nosy.
          Nigdy
          Cięzko było kupic "normalne"ale dałam radę
          • jarkoni Re: Letni temat? 12.08.09, 19:06
            scindapsus napisała:

            > nie uogolniaj
            > Nigdy nie miałam butów tzw szczurze nosy.
            > Nigdy
            • sbelatka Re: Letni temat? 12.08.09, 19:12
              ja co prawda nie pytana - ale w myslach zrobiłam przegląd letniego
              obuwia w jakiejs znacznej liczbie występującysmile
              japonek ani śladu... hm..

              ale ja w zasadzie w sprawie wiodącego postu
              bo ja widzę na co dzień zestaw mlodych z włosami, ktorzy sami się
              świetnie bawią w harcerstwo i z niezrozumiałym dla mnie
              zaangażowaniem poświęcają swoj wolny wakacyjny czas młodszym
              znacznie od siebie..

              i jak cos wybuchnie - na pewno staną bronic czego trzeba..

              wniosek: jak zwykle i jak wszędzie - jedni są tacy a inni siacy...
            • scindapsus Re: Letni temat? 12.08.09, 19:30
              a skąd
              w sobotę nabyłam nowe klapki z racji tego ze jechalam na basen
              termalny, a stare byly juz lekko zmeczone cotygodniowymi wizytami na
              basenie krytym.
              smile
              takie z jednym szerokim paskiem
              A co do ogladania sie za malolatami
              Jestem wybitnie hetero a ogladnelam sie za dobrzepo40latką
              Miala boskie ciało smile
              Szczawiary się spalają na solarce i niestety ale wgladają starzej
              niz wynika to z metryki.

              Daaawno temu mialam japonki, ale to bylo przed stanem wojennym wink
              takie zielone brzydkie


            • kasiapfk Re: Letni temat? 13.08.09, 08:50
              OOOO wypraszam sobie, klapeczki owszem, od wielu lat.
              Japonek nigdy nie miałam a bliżej mi do 40-tki niż 30-tki smile
              Zatem NIE JAK WSZYSTKIE. hihi
              ciekawy wątek obuwniczy, jako, że rodzinne obciążenia mam smile
        • zabelina Re: Letni temat? 12.08.09, 19:13
          Jarkoni, ja zazwyczaj więcej rozumiem niż się wydajebig_grin
          A co do japonek, to gdy byłam dzieckiem to były nawet całkiem popularne.
          Pamiętam, że wolałam tzw. motylki, bo japonki obcierały mi skórę między palcami.
          Taka księżniczka na grochu ze mnie była smile
          Mam alergię na rozkazywaniewink, więc zazwyczaj nie wpasowuję się w obowiązujące
          "modowe" trendy...Nigdy nie nosiłam tych długich i cienkich nosków...
          A swoją droga kobiety nie projektują mody? A Lempicka? Vivienne Westwood? Gosia
          Baczyńska?
          No niestety tych od projektowania obuwia nie znamsmile
          • zabelina Re: Letni temat? 12.08.09, 19:16
            a swoją drogą...jak mężczyźni to obuwie projektują...to wymyślcie coś dla
            kobiet...wygodnegosmile
            • jarkoni Re: Letni temat? 12.08.09, 19:34
              Zabelino, mowy nie ma..
              Macie kupować nie wygodne, ale łatwo się sprzedające i te, które my polecimy
              kupować..
              Nawet japonki potrafią być drogawe smile Rządzimy,,
              Jeśli nie wierzysz to popatrz jutro na stopy większości kobiet w dowolnym
              mieście Polski.
              Rządzimy czy nie?
              Nie macie szans...
              PS. A ci od tekstyliów cieszą się z odsłoniętych łydek i spodni 3/4, też tego
              nie zauważyłaś? smile
              Japonki i spodnie 3/4/
              Za 2 lata każemy Wam chodzić w bananowych spódnicach do kostek i słomianych
              strzechach na głowach i w drewniakach, też to kupicie smile
              • panda_zielona Re: Letni temat? 12.08.09, 19:47
                Za to większość panów w ogóle nie zwraca uwagi na to co się
                nosi.Często widzi się takiego w podkoszulku opinajacym
                brzuch,krótkie spodnie,na nogach sandały i skarpeteczki do kostek.wink
                Zaznaczam,że w mieście nie na wczasach.
                • sonia_30 Re: Letni temat? 12.08.09, 20:01
                  Do połowy łydki bladej te skarpetki i najlepiej czarne!
              • triss_merigold6 No pacz pan 12.08.09, 20:01
                Nigdy nie miałam japonek, uważam, że są obrzydliwie niewygodne.
                Nie noszę spodni 3/4, uważam, że deformują sylwetkę.

                Dziękuję za uwagę.
          • sonia_30 Re: Letni temat? 12.08.09, 20:05
            Obcierały kiedyś, obcierają teraz, więc oczywiście nie noszę, choć
            mam min 3 pary. A noski - w życiu. Ataku śmiechu dostaję jak widzę
            takowe, obowiązkowo wywinięte do góry, coś na kształt łyżew. Jeszcze
            rok temu to był częsty obrazek, teraz już odchodzą w niepamięć.
            • scindapsus Re: Letni temat? 13.08.09, 08:15
              Wybitnie niekorzystnie wyglądają w takich noskach (wołających pić)
              mężczyzni.
              Gdzies nawet slyszalam okreslenie-mrówkojady

              Zemsta jarkoniego?

              wink

              deprecjonowanie konkurencji?

              • sonia_30 Re: Letni temat? 13.08.09, 09:51
                Huehuehueh piękne określenie. Mój kolega z pracy siedzący vis a vis
                takowe posiada smile Jak mam wyjątkowo skopany nastrój, schylam się
                pod biurko niby że po długopis i od razu mi lepiej wink
        • mgrania Re: Letni temat? 13.08.09, 21:44
          ...zmienia się moda, zmieniają się też i nasze gusty. Masowa
          produkcja i głupie naśladownictwo powoduje, że my kobitki wybór mamy
          zdecydowanie ograniczony. Ja na modę mało patrzę, noszę to co lubię
          a nie to co nam wciśniecie.....aj mężczyźni.

          a co do Miłka...zanim zaczął dyktować co ma być na rynku (CCC) z
          łóżeczka polowego sprzedawał "kaczuchy" na dolnośląskich bazarkach w
          przerwach między wyścigami. Stare dobre czasy....
      • panda_zielona Re: Letni temat? 12.08.09, 19:30
        A ja lubię chodzić w japonkach i wcale nie ze wzgledu na czyjś
        rozkaz.Na upalne dni jak znalazł,oczywiście trzeba mieć zadbane
        nogi,zrobione paznokcie i czyste pięty.smile
        zabelina napisała:

        > Jarkoni, ale dlaczego nie lubisz japonek?wink
        • zabelina Re: Letni temat? 12.08.09, 19:39
          lubię malować paznokciesmile
    • triss_merigold6 Re: Letni temat? 12.08.09, 20:12
      Aha - gdyby miało wybuchnąć coś na kształt PW czy innej rzezi to ja
      się pakuję, pakuję potomka i spieprzam nie machając chusteczką byle
      dalej. Nie czuję się powołana do umierania w imię czegokolwiek. I
      mam nadzieję, że młode pokolenie również.
    • akacjax Re: Letni temat? 12.08.09, 20:42
      Japonki-od zawsze, byle nie sztuczne, nie plastikowe.
      Włosy na klacie-nie, nie, nie...a o ironio..obu moim potomkom geny wychodzą, a
      na razie nie słyszałam, by się na depilacje zapisywali.
      Buty-straszne jest to, że tak trudno kupić to, co chciałabym...bo nakazy mody,
      bo handel...
      Dodam, ze jestem wnuczką szewca-nawet konkursy wygrywał.
      A co do pijanych-należy odsunąć, by ktoś sobie przez nich np. auta nie uszkodził
      i nie miał kłopotów i nic więcej. Ratując-dajesz komfort picia, a to nie leczy.

      A na marginesie dodam, że dziwi mnie, ze piszesz: "laski" o dziewojach....
      Ale odpoczywaj nad wodą ile możesz zdawaj relację...zwłaszcza takim jak
      ja-zapracowanym. Miło posłuchać, co w trawie piszczysmile
    • nangaparbat3 Re: Letni temat? 12.08.09, 21:15
      Nie pisz "laski" o dziewczynach, proszę pieknie.
      Nie tęsknij za powstaniem, nawet wielkopolskim.
      Wreszcie: pamietaj, ze dzieci/młodzież to nie jest desant zrzucony
      przez Kosmitów. To nasze dzieło, nasza wizytowka. Obraz naszych
      dzieci to jakby obraz nas samych w powiekszajacym lusterku - kto
      patrzył, bedzie wiedział, co mam na myslismile
      • mola1971 Re: Letni temat? 12.08.09, 21:18
        nangaparbat3 napisała:
        Obraz naszych
        > dzieci to jakby obraz nas samych w powiekszajacym lusterku - kto
        > patrzył, bedzie wiedział, co mam na myslismile

        Oj patrzę, codziennie patrzę i oczom nie wierzę wink
      • insula.incognita Re: Letni temat? 12.08.09, 21:56
        nangaparbat3 napisała:

        > Wreszcie: pamietaj, ze dzieci/młodzież to nie jest desant zrzucony
        > przez Kosmitów. To nasze dzieło, nasza wizytowka. Obraz naszych
        > dzieci to jakby obraz nas samych w powiekszajacym lusterku - kto
        > patrzył, bedzie wiedział, co mam na myslismile

        Piękne smile
        Ukłony, Nango smile)

        ps. nie każdy, kto patrzy - widzi.
        Ale jak już widzi i zauważa, to - pełen sukces wink
      • jarkoni Re: Letni temat? 12.08.09, 23:42
        nangaparbat3 napisała:

        > Nie pisz "laski" o dziewczynach, proszę pieknie.
        > Nie tęsknij za powstaniem, nawet wielkopolskim.
        > Wreszcie: pamietaj, ze dzieci/młodzież to nie jest desant zrzucony
        > przez Kosmitów. To nasze dzieło, nasza wizytowka. Obraz naszych
        > dzieci to jakby obraz nas samych w powiekszajacym lusterku - kto
        > patrzył, bedzie wiedział, co mam na myslismile

        Nango droga, te "laski" to nie aż takie pejoratywne, szczególnie że o chłopakach
        napisałem "kolesie".
        "Laski" miało być takie miłe..
        Co do powstań - zapomnijmy o wszelakich, oby nigdy więcej...
      • zabelina Re: Letni temat? 13.08.09, 08:54
        nangaparbat3 napisała:

        > Nie pisz "laski" o dziewczynach, proszę pieknie.

        Nanga, brzydko to by było "lachony"smile
        • nangaparbat3 Re: Letni temat? 13.08.09, 22:27
          Pierwsza wersja, z jaką się zetknęlam (w skądinąd znakomitej
          powieści) to były "laskojady"
          Byłaby więc gradacja: laska- lachon - laskojad.
          wszystko razm paskudne, i już.
      • lima Re: Letni temat? 13.08.09, 10:39
        nangaparbat3 napisała:

        > Nie pisz "laski" o dziewczynach, proszę pieknie.
        > Nie tęsknij za powstaniem, nawet wielkopolskim.
        > Wreszcie: pamietaj, ze dzieci/młodzież to nie jest desant zrzucony
        > przez Kosmitów. To nasze dzieło, nasza wizytowka. Obraz naszych
        > dzieci to jakby obraz nas samych w powiekszajacym lusterku - kto
        > patrzył, bedzie wiedział, co mam na myslismile


        Pięknie to napisałaś smile
        • nangaparbat3 do wszystkich, co mnie chwalili 13.08.09, 22:29
          "Młodzież to nie desant zrzucony przez Kosmitow" to nie mój pomysł,
          tylko mojej przyjaciółki BB (ale nie Brigitte Bardot).
    • dorata351 Re: Letni temat? 13.08.09, 09:26
      A ja japonek nie noszę. Nie to, zeby mi się nie podobały, tylko na
      samą myśl, że miałabym mieć coć pomiędzy palcami ciary mnie
      przechodzą.
    • lima Re: Letni temat? 13.08.09, 11:03
      Jeśli działasz w branży obuwniczej, to ja już podaję listę zapotrzebowania:
      1.moje ulubione wąskie koturny, 7-10 cm, w przeróżnych zestawieniach letnio-zimowych
      2.czółenka z obcasem "słupek"
      3.półbuty do codziennego biegania do pracy, przód zaokrąglony(!!!), obcas
      stabilny 5 cm
      japonek używam na plaży

      żadnych ohydnych długich nosów!!!
      chodzę po sklepach i do wyboru mam albo zupełnie płaskie buty(nie lubię) albo
      łamacze kostek na 18cm szpili(w tym można siedzieć i pachnieć a nie chodzić cały
      dzień).

      kto wymyśla to badziewie?! Jarkoni?! wink
      Ja czekam żeby móc wybierać w sklepie z kilku rzeczy które mi się podobają a nie
      "mniejsze zło" z całych półek brzydactwa.
      • mola1971 Re: Letni temat? 13.08.09, 11:12
        lima napisała:
        łamacze kostek na 18cm szpili

        A ja w takich zasuwam do pracy smile I baaardzo je lubię smile Tylko może nie aż 18cm lecz tylko 12 mają. Zresztą mam chyba świra na punkcie szpilek smile Mając wieloletnie doświadczenie w użytkowaniu takowych można kupić takie, w których nawet da się chodzić wink
        Poza pracą preferuję buty płaskie, nawet sportowe.
        • lima Re: Letni temat? 13.08.09, 11:19
          12cm też ujdzie, nawet wywijałam w nich w weekend na weselichusmile)
          ale jak widzę cudo : z przodu nos 10 cm, plus obcas typu "klepsydra", to mam
          dreszcze.

          chodzenie do mojej pracy w wąskich szpilkach skutkowałoby tym, że pewnie
          codziennie by trzeba zmieniać flekismile a do tego cierpliwości nie mam
          • mola1971 Re: Letni temat? 13.08.09, 11:49
            Mnie w butach na obcasach wkurza coś innego - podczas prowadzenia auta strasznie się niszczą obcasy. Uwielbiam obcasy pokryte skórą, ale od czasu gdy w tempie błyskawicznym zniszczyłam właśnie podczas jazdy samochodem piękne trzewiki z lakierowanej skóry, na które wydałam równowartość niejednej emerytury, z bólem serca przerzuciłam się na buty, które mają obcasy plastikowe sad Nie są tak ładne, ale duuużo praktyczniejsze smile
            • lima Re: Letni temat? 13.08.09, 12:07
              Ano właśnie. Ja kupiłam idealne piękne półbuciki na skośnym obcasie z miękkiej
              skórki za cenę adekwatną smile), po pierwszym dniu obcas był "pocięty" i nadają się
              do szewca. Grrrrrrr.
              Więc ostatnio się wkurzyłam i kupiłam "jednosezonówkę" za grosze, zniszczą się
              to wyrzucę bez żalu.
              • scindapsus Re: Letni temat? 13.08.09, 12:12
                W bagazniku mam tenisówki na rzepa.
                Przebieram smilebuty przed wejsciem do samochodu
                Troche uciazliwe ale obcasy mam cale smile

                • mola1971 Re: Letni temat? 13.08.09, 12:16
                  Zastanawiałam się nad takim rozwiązaniem smile
                  Ale leniwa baba jestem i nie chce mi się codziennie 2 razy dziennie zmieniać w
                  tą i z powrotem butów smile
                • lima Re: Letni temat? 13.08.09, 12:16
                  W jednej z firm w ktorej bywam, otoczenie maja wysypane takim kamiennym gryzem,
                  ostrym jak brzytwy. Bym musiała z butami na zmianę pod pachą do drzwi paradować smilesmile
                • insula.incognita Re: Letni temat? 13.08.09, 19:26
                  scindapsus napisała:

                  > W bagazniku mam tenisówki na rzepa.
                  > Przebieram smilebuty przed wejsciem do samochodu
                  > Troche uciazliwe ale obcasy mam cale smile

                  Może i uciązliwe, za to rozsądne wink
                  Też wożę buty sportowe w aucie.


                  Pamiętam kiedyś wybralam się z sąsiadka na zakupy. (co mi sie rzadko zdarza się w ogóle, a juz nie mówiąc, ze z jakąś babą do kupy na zakupy wink). Nauczkę miałam - nigdy więcej!
                  Jak to blondynka (przepraszam wszystkie blondynki), zagadała się ta moja sąsiadka, nie wyhamowała przed światlami i skasowała trzy stojące auta przed sobą. Całe szczęście, ze siedziałam na tylnym siedzeniu (bo po drodze jej męża podrzycalyśmy do pracy, a auto 2 drzwiowe bylo), bo bym zmasakrowana bylam....a tak obeszlo sie siniakami na kolanach i guzem na czole od uderzenia w przedni fotel.
                  Ale- ja nie o tym.
                  Pierwsze, co gość powiedzial ( z auta najbardziej zmasakrowanego przed naszą maską), jak zobaczył w czym sąsiadka prowadzi auto, to było: a butów na wyzszym obcasie to pani nie mogła założyć?

                  Jakem upierdliwa w stosunku do niektorych "racji" męskich....to gościowi rację musiałam przyznać!

                  No bo JAK? można prowadzić auto w obcasach 12-18 cm?
                  Dla mnie niepojęte! smile) Prowadzic auto w takich obcasach to tak, jak skakać z dwóch metrów. No? Która by skoczyła z wysokości dwóch metrow w obcasach 12-18 centymetrowych i nózki w kostce nie wywichnęła?

                  Zakaz prowadzenia pojazdów w takich butach powinien być wpisany w prawo o ruchu drogowym, moim zdaniem.
                  No.
                  Powiedziałam co wiedziałam smile
              • sonia_30 Re: Letni temat? 13.08.09, 12:25
                Bo to kwestia dywaników samochodowych jest - gumowe się absolutnie
                nie nadają, ale welurowe spoko - bardziej przyjazne dla obcasów.
                • mola1971 Re: Letni temat? 13.08.09, 12:36
                  Ale ja na welurowych sobie buty zjechałam sad
                  Może jeździć nie umiem? wink
                  Teraz mam auto z gumowymi i sprawdzę jak się w nich buty niszczą wink
                  • sonia_30 Re: Letni temat? 13.08.09, 12:46
                    Taaaak? To ja poczyniłam inwestycję, zakupiłam welurowe, gumowe
                    wywaliłam precz i ma być to samo? O buuuu sad Jeżdżę z nimi od ca 2
                    miesięcy i na razie jest ok, obcasy niepoharatane.
                    • mola1971 Re: Letni temat? 13.08.09, 13:13
                      A może to od techniki jazdy zależy? Sama nie wiem sad
                      Faceci mają lepiej bo oni takich dylematów nie mają smile
                      • sonia_30 Re: Letni temat? 13.08.09, 14:12
                        No ba.. ale czy oni kiedykolwiek mają gorzej? ;-P
    • sonia_30 Re: Letni temat? 13.08.09, 11:35
      Jarkoni a w temacie męskiego obuwia - czy wróci trend z lat 70-tych
      bodajże (?) na obuwie z obcasem z przodu? Znaczy przód na takiej na
      maxa grubej podeszwie i obcas też po byku?
    • kunegunda123 Re: Letni temat? 13.08.09, 13:10
      hahahahahahahahaha.

      za kilka lat fala rozwodów bo laski płaskie, a w razie ataku na Polskę
      poleglibyśmy po jednym dniu, bo chłopcy noszą spodnie 3/4 i nie mają włosów na
      klacie. doprawdy, prześmieszny postbig_grin
    • brunia27 Re: Letni temat? 13.08.09, 14:53
      jestem matką-Polką, typową smile

      na plaży w japonkach (najwygodniejszych z powodu przelotowości piasku)
      z trudem ogarniam moje pociechy ponieważ w ostrym słońcu nie mogę ich dostrzec,
      a nie znoszę ciemnych okularów,
      smaruję je (pociechy) kremem z wysokim filtrem, staram się rozsądnie opalać (bo
      niezdrowo) buduję zamki z piasku (bo ex-tatuś odpoczywa od nich, cieszę się ,że
      nie wiem gdzie) czytam zaległą książkę (to moje wielkie plany na urlop)

      myślę, że nie wyglądam źle (jak na swój wiek) ale czy takiego widoku na plaży Ci
      brakuje jarkoni ???????????????
    • majkel01 Re: Letni temat? 13.08.09, 17:36
      > - laski obowiązkowo WSZYSTKIE noszą japonki(ktoś im kazał?),

      o tempora, o mores wink
      • jarkoni Re: Letni temat? 13.08.09, 18:38
        Piękny obuwniczo-kobieco i metroseksualno-mężczyźniany wątek... smile

        PS. Dziś specjalnie patrzyłem w mieście Łodzi na babskie buciki.
        Chyba z 90% dziewczyn (nie lasek Nango) łaziło w japonkach..
        Dziewczyn, nie statecznych Pań po 60-tce..

        Aaaa, a ktoś wcześniej napisał, że faceci z włosami na klacie są be...
        Jasne, lalusie wyglądający hmmm... gejowato.. są fajniejsi..
        No cóż, o gustach się nie dyskutuje..
        • mola1971 Re: Letni temat? 13.08.09, 19:01
          jarkoni napisał:
          > No cóż, o gustach się nie dyskutuje..

          De gustibus non est disputandum smile Że tak znajomością łaciny jeszcze z liceum się pochwalę wink
          Ale ja tam wolę owłosioną klatę wink
          Powiem więcej - uważam, że u mężczyzny włosy na klacie są bardziej potrzebne niż na głowie tongue_out
          • insula.incognita Re: Letni temat? 13.08.09, 19:30
            mola1971 napisała:


            > Ale ja tam wolę owłosioną klatę wink
            > Powiem więcej - uważam, że u mężczyzny włosy na klacie są bardziej potrzebne ni
            > ż na głowie tongue_out


            Ojjj, Molka smile
            Łapka! smile


            ps. ale zaraz ci mniej owłosieni w kompleksy wpadną....też niedobrze wink
            • mola1971 Re: Letni temat? 13.08.09, 21:23
              insula.incognita napisała:
              > ps. ale zaraz ci mniej owłosieni w kompleksy wpadną....też niedobrze wink

              No cóż, podobno w życiu nie można mieć wszystkiego smile Znaczy się wszystkich wink
        • majkel01 Re: Letni temat? 13.08.09, 20:15
          > PS. Dziś specjalnie patrzyłem w mieście Łodzi na babskie buciki.
          > Chyba z 90% dziewczyn (nie lasek Nango) łaziło w japonkach..
          > Dziewczyn, nie statecznych Pań po 60-tce..


          kontynuując obuwniczy offtop

          A ja w ubiegłym tygodniu (gorąco było niesamowicie) widziałem u mnie laskę w
          kozaczkach po kolana. Wiek ok. 25-35 lat.
          Zawsze to jakaś przeciwwaga do japonek wink
          • solivago Re: Letni temat? 13.08.09, 20:42
            Dlaczego Was tak "bolą" te japonki?? Skoro kobietom w nich wygodnie... A jak się
            komuś to nie podoba....oczy są tak skonstruowane, że zawsze można je zamknąć wink
          • insula.incognita Re: Letni temat? 13.08.09, 21:34
            majkel01 napisał:


            > Zawsze to jakaś przeciwwaga do japonek wink

            On - " Ale ja jestem mężczyzną!!"
            Ona - " Ależ każdy ma swoje wady!"

            (z filmu "mężczyźni wolą blondynki")


            smile
            • zabelina Re: Letni temat? 14.08.09, 09:08
              Ten film to był "Pół żartem, pół serio"wink
              • insula.incognita Re: Letni temat? 14.08.09, 17:36
                zabelina napisała:

                > Ten film to był "Pół żartem, pół serio"wink


                Cos mi sie pokićkało. Starość nie radość wink

                ps. Ale ważne było hasło - nie film ,tak naprawdę wink
          • mola1971 Re: Letni temat? 13.08.09, 21:44
            Moja córa lat 15 potrafi w upał założyć wysokie do kolan glany, które ważą w
            sumie oba chyba z 6kg smile
            To jest dopiero (przeciw)waga do japonek wink
          • akacjax Re: Letni temat? 14.08.09, 06:57
            Bo to specjalne letnie kozaczki są....wink
            I może w nich znacznie chłodniej niż w tradycyjnym męskim obuwiu, całorocznymwink
        • panda_zielona Re: Letni temat? 13.08.09, 20:49
          jarkoni napisał:

          > PS. Dziś specjalnie patrzyłem w mieście Łodzi na babskie buciki.
          > Chyba z 90% dziewczyn (nie lasek Nango) łaziło w japonkach..
          > Dziewczyn, nie statecznych Pań po 60-tce..

          Dziewczyn?tzn.bardzo młodych kobiet w przedziale wieku 20-25,czy
          może jeszcze młodszych? To Ty zmień zainteresowania od 30 w
          górę/wątpię aby większość w japonkach plasticzanych latała/smileboś
          starawy nieco jak sam o sobie napisałeś.
          • dsz27 Re: Letni temat? 13.08.09, 21:24
            Hmm...watek letnio-obuwinczo-męskiwink

            Więc dodam i swoje trzy grosikismile
            Klapki lubię ale na obcasie więc japonki odpadają. Z resztą od jakiegoś czasu
            (od rozwoduwink lubuję się w wysokich obcasach, tańczę, biegam, prowadzę
            samochód....ostatnio miałam drobny wypadek ale to nie była wina obcasów tylko
            debila w Hyundaiu ale to inna historia.
            A co do męskich klat i ich owłosienia to jestem zwolenniczką owłosienia tu i
            ówdziewink Na głowie takżewink
            • mola1971 Re: Letni temat? 13.08.09, 21:47
              To lepsza Donia jesteś ode mnie bo ja do biegania w szpilkach jeszcze nie
              doszłam wink
              • dsz27 Re: Letni temat? 13.08.09, 21:56
                Wiesz Moluś to kwestia wprawywink Wszędzie biegam albo szybko chodzę. Żyję w
                jednym wielkim niedoczasie. Tom się przyzwyczaiławink

                Ale umówmy się na rower ubrałabym tenisówki, szurnięta nie jestem:-
                )))) a przynajmniej nie aż takwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka