uffa1
16.01.07, 14:31
Witam serdecznie
Mam problem, ktory nie pozwala spac mi po nocach.
Brat mojej matki jest chory na dystrofie miesniowa. Obecnie ma 46 lat i
choroba bardzo postepuje. Nie ma wlasnej rodziny. Problem polega na tym iz
nie widomo jaki rodzaj dystrofii ma, poniewaz jego objawy w 100% na zadna nie
wskazuja. Niestety jest w stanie jak lekarz okreslil 'nie nadajacym sie do
szpitala, (stracil takze sluch)', nic nie wiadomo... lekarz neurolog nawet
nie jest w 100% pewny czy jest to dystrofia...
Nie wiadomo, czy moja babcia jest nosicielem, czy ta choroba 'zaczela sie od
niego'...
Do tego wujek nie chce slysze o polozeniu sie do szpitala na 2 tygodnie (tyle
trwaly by badania, poniewaz nikt nie jest sie w stanie z nim porozumiec...
ja odchodze od zmyslow, poniewaz wiadomo ze podloze tej choroby moze byc
genetyczne. mam dwoje dzieci - corke (5 lat) i syna - 2 ,5 roku.
Rozmawialam z lekarze genetykiem i ten twierdzi, ze badania mnie moga nic nie
pokazac...
Zastanawiam sie czy moja mama jest nosicielka. Mam 2 braci, zaden nie jest
chory.
Poza tym w rodzinie od 5 pokolen przypadek choroby wujka jest jedynym jak do
tej pory.
Poradzcie cos...
Aneta