Dodaj do ulubionych

jak do ginekologa???

23.02.06, 19:40
Bardzo prosze was o jakiekolwiek informacje bo jestem zielona w
temacie.Przebywam w Holandii od niedawna i nie planuje tu mieszkac.Moj
partner jest holendrem i prowadzi tu swoja dzialalnosc narazie.W przyszlosci
chcialby zamieszkac w Polsce.Chcielibysmy miec dziecko,ale jest problem jak
sie okazuje z lekarzem.Jedyne ubezpieczenie ktore posiadam to wykupione w
polsce od nieszczesliwych wypadkow.Chcialabym po prostu udac sie do
ginekologa,wyciagnac spirale i w przypadku zajscia w ciaze miec tu w Holandii
zapewniona opieke lekarska(kontrola itd).Moj partner dzwonil gdzies do urzedu
i pani jakas niedoinformowana mowila cos o tym,zeby napisac jakies pismo do
gminy???nie wiem o co chodzi,ale juz mi cos nie lezy.Ogolnie rzecz biorac
moje pytanie dotyczy,czy mozna tu sobie isc gdzies do ginekologa prywatnie
jak w polsce?Zaplacic i juz?Wiem o tym ,ze slub czy kontrakt rozwiazal by
sprawe,bo moglabym na ubezpieczenie meza korzystac,ale to narazie
niemozliwe.Bardzo prosze o pomoc.Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • anitax Re: jak do ginekologa??? 23.02.06, 20:52
      Obawiam sie, ze jedyna droga do ginekologa prowadzi przez lekarza rodzinnego.
      Wizyt prywatnych jak w Polsce tu nie ma. Jesli dostaniesz skierowanie (wizyta
      bedzie Cie kosztowac ok. 25 euro), bedziesz mogla pojsc do ginekologa do
      szpitala (bo tam przyjmuja). W Holandii wizyta u specjalisty to wydatek rzedu
      200 euro. Nie wiem ile moga Ci policzyc za wyjecie spirali (moze wartos ie
      dowiedziec zanim sie zdecydujesz). Jesli Twoje ubezpieczenie pokrywa jedynie
      nastepstwa nieszczesliwych wypadkow, masz 2 mozliwosci:
      - wykupic dodatkowe ubezpieczenie albo uzyskac zaswiadczenie z ZUS-u
      potwierdzajace, ze jestes ubezpieczona w Polsce (jest jakis specjalny druk dla
      krajow Unii, choc podobno trzeba samemu pokryc koszty i dopiero w Polsce starac
      sie o refundacje, moze rodzina w Polsce bedzie mogla pomoc)
      - jechac do Polski i tam usunac spirale.
      No chyba, ze jestes zdecydowana sama pokryc koszty wizyty.
      Mozliwe, ze istnieje mozliwosc wykupienia ubezpieczenia w Holandii. Twoj
      partner moze zadzwonic do firmy ubezpieczeniowej, albo posrednika, i sie
      dowiedziec szczegolow.
      W Holandii zdrowa ciaza opiekuje sie polozna. Szczegolowe informacje znajdziesz
      na tym forum.
      Powodzenia!
      • azza4 Re: jak do ginekologa??? 23.02.06, 22:05
        dziekuje ci.Rozjasnilas mi w glowie.
        • kolor201 a ja ci powiem ze... 23.02.06, 22:38
          moja druga ciaze nosilam tu (pierwsza w D)i jesli chodzi o takie wizyty
          kontrolne w ciazy to spokojnie mozesz sie udawac na nie do szpitala (w ktorym
          jest oddzial polozniczy)bez kontaktu z lekarzem rodz!Ja tak robilam i do konca
          wyznaczali mi wizyty>Moje ubezp. nie obejmowalo rowniez prowadzenia ciazy a za
          ten szpital zaplacilam jadnorazowo do konca ciazy 150€.wiec niewiele co?Mialam
          wizyty co 4tyg w tym usg ktg i krew mocz itp.Rodzinny za taka opieke chcial
          289€!A w szpitalu polozne byly b.mile i zawsze kontaktowaly sie z lekarzem w
          razie niepewnosci!Ale jednak zgloszono mnie (bez mojej wiedzy)do porodu
          domowego!Wscieklam sie wiec i na kolejnej wizycie zdecydowalam ze jednak nie
          bede z wariatami rodzila i w 36tyg ciazy polecialam do Polski gdzie oplacilam
          prywatny porod(bo zazyczylam sobie ful luksusy).Malo tego zamowilam sobie date
          w ktora bede rodzila i tak jak ustalilismy porod sie odbyl!Super!Polska to
          polska!Placilam grosze bo 1000zl za 2polozne i lekarza!do tego znieczulenia
          itd.Ale nie udalo sie droga natury wiec po 9godz zazyczylam sobie (w tej cenie)
          ciecie!I mialam!Z czego jestem teraz zadowolona!Tak wiec osobiscie radze ciaze
          nosic tu ale porod niech sie odbedzie w polsce!!!A spirale mozesz przeciez udac
          ze cie bardzo boli jechac na dyzur do szpitala i ci wyciagna a ubezp.pokryje
          koszty!Moze to i przekret ale jakos trzeba sobie rade dawac!Powodzenia!
    • azza4 Re: jak do ginekologa??? 24.02.06, 09:58
      szperam po tych watkach jak szalona i znalazlam cos na temat "samen
      lefende".Czy to prawda,ze mozna sie podpiac pod ubezpieczenie portnera-NIE
      MEZA.I czy musze byc tu zameldowana aby to uzyskac?
      • martaj7 Re: jak do ginekologa??? 24.02.06, 10:04
        Co masz na mysli, piszac "podpisac sie"? Nie wystarczy sie podpisac, trzeba byc
        ujetym w polisie. Samen wonende jak nazwa wskazuje to osoby zameldowane razem
        pod jednym dachem. Najprosciej zadzwon do ubezpieczyciela twojego partnera i
        dowiedz sie w jaki sposob mozesz byc dolaczona do polisy.
        • azza4 Re: jak do ginekologa??? 24.02.06, 10:23
          dzieki.A napisalam PODPIAC SIE;)
          • martaj7 Re: jak do ginekologa??? 24.02.06, 10:50
            Fakt, zle przeczytalam:)
            • bbqueenpl dopisac sie do partnera 24.02.06, 11:45
              tak to bylo mozliwe przed 1 stycznia 2006 roku,teraz nie da rady,kazdy muzi
              miec swoje ubezpieczenie osobna,maz,zona-osobno
              ja mialam ten sam problem,bo chcialam byc ujeta w polisie meza,dzwonilismy
              setki razy i ta sama odpowiedz,ze nie ze sie zmienily przepisy od 1 stycznia
              2006...
              wiec jedyne co to ci pozostaje wykupienie podstawowa polise i placenie skladki
              co miesiac jakies okolo 90 e zalezy od firmy ubezpieczeniowej.albo skorzystac z
              rad na tym forum
              pozdrawiam
              ola
    • nesla Re: jak do ginekologa??? 24.02.06, 20:16
      Spirale wyciaga sie u lekarza domowego, a ginekolodzy nie przyjmuja na wizyty
      kontrolne, nie ma czegos takiego jak wizyta kontrolna (tudziez profilaktyka) u
      ginekologa, wizyty sa tylko jesli cos ci dolega
    • azza4 Re: jak do ginekologa??? 24.02.06, 21:01
      znalazlam na tym forum polskiego lekarza domowego i juz jestem umowiona.Za 25e
      wyjmie spirale.
      • kolor201 Re: jak do ginekologa??? 24.02.06, 22:06
        bylismy u jakiegos polaka kiedys!jest taki jak reszta!a Nesla!Jesli chodzi o
        ciaze to sa wizyty kontrolne tak jak pisalam bo przeciez chodzilam no chyba ze
        chodzi ci o kontrole bez ciazy???!!!
        • nesla Re: jak do ginekologa??? 24.02.06, 22:39
          o kontrole bez ciazy oczywiscie
    • zuzka71 cytologia 18.05.06, 10:55
      pomyslalam ze tu sie podepne ze swoim pytaniem.
      prosze o info, linki inne zrodla, gdzie moge cos tu poczytac o wynikach
      cytologii. badanie musze powtorzyc za niedlugo, a domowy mi niewiele powiedzial,
      (wiadomo specjalista to on w temacie nie jest)udalo mi sie wprawdzie dostac
      skierowanie do gina..(jupii do 4 latach tu pobytu w koncu go ujrze na zywo;PP)
      ale wolalabym samo cos sie wiecej doinformaowac zanim pojde 'z wizyta'...dzieki
      z gory.pozdr.zuzka
      • zuzka71 Re: cytologia 22.05.06, 16:22
        no nic 'nieprzygotowana' w temacie dzis poszlam. ale wrazenia..po 4 latach
        przerwy bylo jakos tak, dziwnie;P ale sprawnie, milo i fachowo. a jaki pani gin
        ladny..;P, najbardziej mi obecnosc jego asystentki przeszkadzala;PP no i
        wiadomo, najdluzej trwalo...oczekiwanie w poczekalni....pozdr.zz
        • natalya20 Re: cytologia 22.05.06, 21:20
          hej
          mnie moj niemaz dopisal do swojego ubezpieczenia, bylismy razem zameldowani,
          teraz chcemy z tego zrezygnowac bo mieszkamy w polsce i bez sensu to oplacac
          podwojnie, no ale ktos juz pisal ze to mozliwe bylo do 1 stycznia, najlepiej
          zadzwonic to ubezpieczalni i sie tam zapytac, ale mysle ze pewnie bedziesz
          musaiala miec osobne ubezpieczenie
        • beba3 Re: cytologia 23.05.06, 20:47
          Zuzka!
          jesli wyniki dobre to nwet dobrze ze nie przygotowana poszlas!
          Ja po pierwszej wizycie i i diagnozie siegnelam po jakas ksiazke medyczna z
          biblioteki i jak sobie poczytalam co to moze sie nawet stac to i sie slabo
          robilo i juz czekalam kiedy zjede z tego padolu. A wynik byl prawie ok. Nie
          idealny ale ok. Juz nie pamietam ile tam jest tych grup...? 5?
          Wynik i opinia lekarza sa wazne, zalecenia, a doczytac potem tez mozna i nawet
          trzeba. ;-)
          • zuzka71 Re: cytologia 24.05.06, 17:36
            no juz wiem ze sa grupy od 1A i 1B do 5 A i 5B...domowy mnie troche za bardzo
            przestraszyl...a sluby juz sie rozgladal co zrobi z ekstra kasa po mojej
            smierci;PPP;)no ale juz lokej:) dalej razem bidujemy;) no i chyba sie w koncu
            zapisze do biblioteki...pozdrowki.zuzka
            • beba3 Re: cytologia 24.05.06, 19:30
              Ciesze sie ze jest dobrze! Ja sobie kontrole zostawie na Polske. Jakos ciezko
              byloby mi wytlumaczyc domowemu, ze jak tak na wszelki wypadek chcialabym sobie
              ta cytologie zrobic....
              Moze tez sklonie mojego polskiego gina do przebadania piersi! ;-D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka