Dodaj do ulubionych

u mnie goraco

22.06.06, 13:13
dorwalam sie wreszcie do internetu, dzis we WLoszech na poludniu jest 40
stopni. Opalenizna mojego Adama jest podobna do wloskich bobasow, tylko te
blekitne oczy zdradzaja pochodzenie. Maly dobrze znosi upaly, nawet wszelkie
przeciagi, zmiany temperatury (klima)i latanie na golasa nie szkodza mu.
Mialam obawy kiedy zobaczylam na polkach jedzenie dla niemowlat (tu sa same
mieska lub owoce, nie ma miksow, zupek itp). Ale ciesze sie, bo Adam ma tu
wiekszy apetyt, zaczyna jesc pasty, pomidory, arbuzy, jogurty, wczoraj nawet
bialy ser bez specjalnego zachecania i zmuszania. Jednym slowem powietrze mu
odpowiada:)i rosnie w oczach.
Ze spaniem w nocy nadal nie jet najlepiej, i te pobudki o 6 (co za wakacje).
ale jest postep, bo maly zamiast cyca potrafi wypic herbate! Ach, w kazdym
razie na razie nie odstawiam.
pozdrawiam forumowiczki i ich pociechy

ps lenkaa ja dalam mojemu dziecku kuskus, to tez kaszka, zmieszana z
kurczakiem i warzywami, zjadl!
Obserwuj wątek
    • beba3 Re: u mnie goraco 22.06.06, 13:55
      A czy ja moge tam do Ciebie pojachac z maja paczka? Albo same dzieciaki
      podeslac? ;-D
      Fajowskie wakacje masz! Tym bardziej sie nie spieszbo u nas dzisiaj niby cieplo
      a zimnawo bo wieje wiatr. Zanosi sie tez na deszczyk... Tak wiosna a nie lato.
      Juz sobie wyobrazam Twojego opalonego golaska upackananego slodkim arbuzem!
      Koniecznie wstaw fotki! I dzieciecia i widoczki tez miel widziane. Musze sie
      przejsc na Wasz strone ze zdjatkami. Juz cos jest?
      PS 6 godzina to ladnie! Moje dzieci dzisiaj wstaly o 6:30! Zazwyczaj jednak
      wstaja o 7. No i Adam odpadna pewnie w porze sjesty a moze i czesciej? Wczasuj
      sobie, Jola! Zazdroszcze Ci troszku... ;-D
      • saviera Re: u mnie goraco 22.06.06, 14:43
        Ja tez chce do cieplych krajow !!!......buuuuu.....w deszczolandii raz cieplo ,
        raz goraco , a do tego chorobska sie imaja :(((
        Baw sie dobrze , wypoczywaj i nabieraj duzo slonca na zapas :)))
        • beba3 Re: u mnie goraco 22.06.06, 17:51
          Saviera!
          Kto tam u Ciebie choruje? U mnie/nas, odpukac, wyjatkowo zdrowko dopisuje.
          Nawet taka pogoda jakos pozytywniej wplywa na cialko i ducha. Ja sie czasmi
          czuje jakbym jednak cos palila... ;-D Na szczescie nie za czesto mam takie
          niepochamowane ataki radosci!
          A moze, nie naszczescie?
          Zdrowka zycze!
          • saviera Re: u mnie goraco 22.06.06, 20:29
            beba3 napisała:

            > Saviera!
            > Kto tam u Ciebie choruje? U mnie/nas, odpukac, wyjatkowo zdrowko dopisuje.
            > Nawet taka pogoda jakos pozytywniej wplywa na cialko i ducha. Ja sie czasmi
            > czuje jakbym jednak cos palila... ;-D Na szczescie nie za czesto mam takie
            > niepochamowane ataki radosci!
            > A moze, nie naszczescie?
            > Zdrowka zycze!


            Ja choruje :(((
            Szyja mi spuchla , polykac nie moge , w srodku mam wszystko spuchniete i ten
            paskudny smak ropy w ustach.....brrrr.....lekarz sola kazal mi plukac , plukam
            i plukam szalwia , i sola , i tak sie zastanawiam "po co ?!" .....zeby to
            zadzialalo to musialabym ta sol pic chyba , mnie migdaly i gardlo nie
            bola.....to przelyk raczej :(((
            W kazdym badz razie , felczer przepisal mi cztery torebeczki jakiegos proszku
            przeciw bolowego i goraczkowego , po ktorym chodze jakbym sie nabuzowala ,
            silny jakis i w ten sposob na weekend ma mnie z glowy ......pewnie znowu
            sciezke przyjdzie mi wydeptac :(((
            • beba3 Re: u mnie goraco 23.06.06, 13:37
              Saviera!
              Wspolczuje serdecznie! A jak Ci diagnoze lekarz dal? Co Ci jest?
              Ja miewam podobnie, moze nie az tak ciezko przechodze ale obwiniam o to alergie.
              Przelyk spuchniety, wydzielina, czesto ropna i ogolne rozbicie. Glowa boli ale
              podwyzszonej temperatury brak lub minimalnie. Taka niby zdrowa a chora sie
              czuje.
              Mam nadzieje ze Ci pomoze plukanie gardziolka i ten przeciwbolowy lek.
              Moze cytryna i czosnek? Tez maja odkazajace wlasciwosci.

              PS Lenka! A co to jest ten amarantus?!
              • lenkaaa Beba :o) 23.06.06, 18:17
                Napisalam o amarantusie w watku o kaszy jaglanej.
    • nesla Re: u mnie goraco 22.06.06, 20:36
      ALE CI DOBRZE !!! Laduj akumulatory i baw sie dobrze
    • zuzka71 Re: u mnie goraco 22.06.06, 22:09
      no zyc nie umierac!;) ci bosko, odpoczywaj, carpe diem!pozdrfowki.zuza
    • lenkaaa Re: u mnie goraco 23.06.06, 09:26
      No nareszcie sie odezwala !!! :DDDD Ale to dobrze, znaczy, ze dobrze sie tam
      bawicie, to i do netu nie ciagnie :o)
      Tutejsza pogoda wogole mi nie podchodzi. W sklepach przeceny - moze wiedza, ze
      to juz koniec lata w Holandii i chca sie szybko towaru pozbyc...;o)
      Adas plywa w morzu ? Jak zanurzylismy Emilie w morzu, to potem beczala, ze chce
      wiecej i nie mozna jej bylo z plazy sciagnac :DDDD

      p.s. Kus kus jeszcze nie probowalam, bo ciagle zapominam, ze mam to w domu...
      Wczoraj za to kupilam amarantus, bo gdzies kiedys na jakims forum czytalam, ze
      bardzo cenny w costam jest..., wiec teraz musze szybko doszukac sie troche
      wiecej informacji na ten temat i dowiedziec sie jak to przyrzadzac.
      Korzystaj z kazdej chwili slonca i upalu, bo w tej Holandii to wiesz jak jest...

      Szkoda, ze nie bedzie mnie na urodzinach Adasia :o( Planujemy wyjechac gdzies
      na wakacje znowu, tak ok. 9 lipca Tylko najpierw trzebaby cos zarezerwowac..;o)
      U nas od jakiegos czasu wszystko na ostatnia minute sie dzieje...

      Trzymaj sie cieplo, BUZIAKI :DDDDDDD
      • kruszynka28 Re: u mnie goraco 23.06.06, 12:35
        Ale zazdroszcze!!! :-)))))
        Wypoczywaj i ciesz sie sloncem puki mozesz. Calusy dla Adasia!!
    • emilanova Re: u mnie goraco 23.06.06, 22:28
      Ale ci zazdroszcze Jolu, my o wakacjach mozemy tylko pomarzyc, przeprowadzka nas
      splukala. Wypoczywaj sobie do woli i koniecznie fotki z wakacji zamiesc na blogu.
      Pozdrawiamy
      Emila i Olivier
      • beba3 Re: u mnie goraco 24.06.06, 00:34
        Emilia!
        Gdzie Was wywialo? Te samo miejsce czy tez jakas dlasza przeprowadzka?
        Dlugo Cie nie bylo. Witaj! :-)
        • emilanova Re: Beba 24.06.06, 14:07
          Musielismy sie wyprowadzic, bo nie przyznali nam socjalnego mieszkania. Wywialo
          nas na drugi koniec Amsterdamu. Mamy tyle rzeczy, ze nie miescimy sie w 3
          pokojach. No dlugo mnie nie bylo, teraz troche sie pozbieralismy wiec mam wiecej
          czasu. Siostra do mnie dzisiaj przyjechala wiec bedziemy zwiedzac i nie bede za
          duzo na forum przesiadywac.
          Pozdrawiam
          • beba3 Re: Beba 24.06.06, 21:29
            Lenka, dziekuje!
            Emilia! Przeprowadzka z wiekszego metrazu na mniejszy jest zawsze ciezka.
            Trzeba bedzie sie pozbyc niepotrzebnych rzeczy... Ja nie lubie - syndrom
            zbieracza! ;-D
            Widzialam ostatnio w lumpeksie pieknty kredens. Do odnowy ale slicznosc! Nie
            wiem gdzie bym go postawila, moze w przejsciu? Nawet poprosilam mojego meza
            liczac, ze nie zwroci uwagi o co go prosze i mi obieca, ale on jest przytomny...
            Sni mi sie teraz ten mebelek... ;-D
            3 pokoje Wam wystarcza spokojnie. Nawet nam by wystarczyly i pewnie tez tak
            zamieszkamy! ;-)
            • tijgertje Re: Beba 25.06.06, 19:15
              Beba, ty tez bakcyla lapiesz? :-)))) Sluchaj, moze jakie zamczycho kupimy i
              bedziemy 100 pokoi urzadzac fajnymi meblami ze staroci? :-))) Ja mysle, ze i
              Pola by sie przylaczyla, moze i wiecej chetnych by bylo. Zaraz ide szukac
              olowka. Zamek z iloma wiezami? :-))))
              • beba3 Tygrysio! 25.06.06, 20:14
                Ja to juz tak poplakuje za domkiem w ktorym mieszkam a czesto marudze, ze to
                czy tamto nie takie jak powinno byc...
                Co zrobic z rupieciami? No i taki piekny jest ten 'nowy'... Moze ja go sobie
                jeszcze raz oblukam bo go pewnie idealizuje? ;-)
                Zastanawiam sie jak to bedzie w Singapurze, no i dla odmiany przegladam jak
                ludziska w Polsec mieszkaja. Siedze na wnetrzach i gapie sie. ;-)
                PS My wakacji miec nie bedziemy. Plany byly rozbudowane a skaczy sie na
                siedzeniu w domu.
                • tijgertje Re: Tygrysio! 25.06.06, 20:24
                  O, beba, przypomnialam sobie!Poszperaj w programie TV, bo na ktoryms byl program o Singapurze! Nie ogladalam, ale cos mi urywki w oko wpadly. Na Discovery jakims albo National Geografic, wiec na pewno beda powtorki:-)
                  • beba3 Re: Tygrysio! 26.06.06, 08:27
                    Dzieki! Tak zrobie! :-)
                    Kawalek jakiegos czegos widzialm czas temu ale nie calosc i w innym kontekscie.
                    Moze to cosik innego.
                    A Ty sie nie wybierasz do Tescia w odwiedziny? ;-D
    • tijgertje Re: u mnie goraco 25.06.06, 19:18
      Jola, ale ci fajnie! Mysmy dzisiaj przegryzali co nieco w Antwerpii i przy okazji dyskutowalismy o wakacjach. I tak nas oboje cos naszlo, zeby moze do Wloch jechac. Mlody wrabal miche kluchow ze szpinakiem, wiec by z glodu nie padl. Gorzej z tatusiem, bo ani makaronow, ani pizzy nie lubi. Od czasu do czasu zje, ale takie wakacje to by byla chyba kara dla niego. No coz, musze poczekac, az mnie sama bedzie na wakacje chcial wyslac:-( Bawcie sie dobrze i nie opalajcie za duzo!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka