ada9611 29.08.06, 10:56 kurcze nie wiedzialm ze istnieje forum dla przebywajcych w holandi,bede tu czesciej zagladac.jestem nowa na forum ale w holandi mieszkam juz 11 lat.pozdrowienia Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tijgertje Re: witam jestem tu nowa, 29.08.06, 11:06 Witaj i czuj sie jak u siebie:-) Mozesz napisac o sobie cos wiecej w tym watku? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24320&w=28938789 Odpowiedz Link
beba3 Re: witam jestem tu nowa, 29.08.06, 13:23 Czesc! Witamy! Napisz cos wiecej o sobie. Orientacyjny wiek, dzieci, co porabiasz w Holandii, czym sie interesujesz, gdzie mieszkasz itp Zapraszam do watku jak Tygrysio zapodal! :-) Odpowiedz Link
ada9611 Re: witam jestem tu nowa, 29.08.06, 17:07 hejka.mieszkam w limburg,maz jet holendrem,dwojka dzieci syn 10 corka 4,5,na razie jestem kura domowa,mieszkam 11 lat na holnderskiej ziemi,a wy co porabiacie?? Odpowiedz Link
beba3 Re: witam jestem tu nowa, 29.08.06, 17:19 Pisalam to juz kilka razy ale moge i raz jeszcze. ;-P W Holandi, z przerwami, 6 lat. Lat 30, maz Polak, rownolatek, dwoje dzieci: Jagoda 5 lat i Jatrycja 3 i pol. Kura domowa jak i Ty. Szykuje sie do zmiany kraju, jedziemy do Singapuru ale wrocimu zapewne za jakies pltoraj roku. Mieszkamy w Enschede. Nic sie nie boj, powoli nas poznasz! ;-) Jesli cos Cie konkretnie interesuje to zaparaszam do wyszukiwarki a jesli masz ochote pogadac to zakladaj watek! Przedstawilysmy tez foty naszych pociech na Blogu. Jesli chcesz to dolacz! Odpowiedz Link
ada9611 Re: witam jestem tu nowa, 29.08.06, 22:15 ups zapomnialm dodac w jakim wieku,ja mam ,,prawie ,,32 ,,lata,maz 34,.emigrujecie do singapuru?fajowo,a jak na to dzieci?a ty?nie zal znowu sie przyzwyczaic do nowego miejsca?piszesz ze wracacie za rok ,.ja jestem taka ciepla klucha ,boje sie ryzyka,stary dom jeszcze mi sie sni po nocach,a mieszkamy juz 6 lat w noym miejscu.jestem troche gadula wiec wybaczcie jakbym zaczela nudzic.pytanko jak wam sie podoba system naucznia w holandi,i czasy otwarcia szkoly? Odpowiedz Link
saviera Re: witam jestem tu nowa, 30.08.06, 09:55 ada9611 napisała: > ups zapomnialm dodac w jakim wieku,ja mam ,,prawie ,,32 ,,lata,maz > 34,.emigrujecie do singapuru?fajowo,a jak na to dzieci?a ty?nie zal znowu sie > przyzwyczaic do nowego miejsca?piszesz ze wracacie za rok ,.ja jestem taka > ciepla klucha ,boje sie ryzyka,stary dom jeszcze mi sie sni po nocach,a > mieszkamy juz 6 lat w noym miejscu.jestem troche gadula wiec wybaczcie jakbym > zaczela nudzic.pytanko jak wam sie podoba system naucznia w holandi,i czasy > otwarcia szkoly? Witaj !!! Fajnie ze jestes :)))...jedna wiecej z moich stron , mieszkam coprawda w Noord- Brabant , do granicy provincie Limburg mam 6 km :))) Jesli chodzi o szkole ; system niebardzo mi sie podoba , a juz najmniej czas otwarcia szkol ...zwlaszcza jesli chodzi o wakacje....wrrrr....po jakie licho potrzebne sa dwa tygodnie wakacji w maju ?! Osobiscie bardziej odpowiada mi 8 tygodni latem :/// Nauczanie tez pozostawia wiele do zyczenia , dzieciaki albo maja luz , albo tyle nauki naraz , nie wiadomo z ktorej strony to ugrysc :/// Nie wiem jak gdzie indziej , ale moje pociechy nie maja zadnych zadan domowych....moim zdaniem to nie jest dobre , pozniej kiedy pojda do gimnazjum przezyja szok , kiedy okaze sie ze nie maja czasu wolnego dla siebie poniewaz musza odrabiac zadania domowe . W basisschool , przynajniej u nas nie ma do tego przygotowania . Czarno to widze ....:/// Odpowiedz Link
ada9611 Re: witam jestem tu nowa, 30.08.06, 14:29 to faktycznie masz racje,syn jest w 7 klasie teraz,niewiem co sie stalo ale codziennie boli go brzuch,osttnie 2 lat siedzial w combinati groep i mial wspoanialego pana ktory sprawial ze dziecko szlo z usmiechem do szkoly przez dwa lata,teraz to strach ,siedzialby tylko w domu ,.ale mam nadzieje ze mu to mnie.corka znow jest w grupie 1 i codzienie przychodzi do domu z nowa piosenka,co z tego sie ciesze bo ma wade wymowy i nigdy od siebie tak nie spiewala.mowilam ze sie rozgadam?!otwarcia szkoly -to fakt 8.45 do 12.15 -kto blisko mieszka do domu i 13.25.z powrotemdo sszkoly alew moje dzieci sa juz zmeczone,te chodzenie,nie lepiej by bylo do 14 siedziec w szkole i wtedy maj cale popludnie wolne?czas na prace domowa ,itd.chyba wiekszosc mam sie zgodzi ze mna?a ty saviera ile lat jestes,piszeszybko,ile lat mja dzieci? Odpowiedz Link
saviera Re: witam jestem tu nowa, 30.08.06, 14:39 ada9611 napisała: > to faktycznie masz racje,syn jest w 7 klasie teraz,niewiem co sie stalo ale > codziennie boli go brzuch,osttnie 2 lat siedzial w combinati groep i mial > wspoanialego pana ktory sprawial ze dziecko szlo z usmiechem do szkoly przez > dwa lata,teraz to strach ,siedzialby tylko w domu ,.ale mam nadzieje ze mu to > mnie.corka znow jest w grupie 1 i codzienie przychodzi do domu z nowa > piosenka,co z tego sie ciesze bo ma wade wymowy i nigdy od siebie tak nie > spiewala.mowilam ze sie rozgadam?!otwarcia szkoly -to fakt 8.45 do 12.15 - kto > blisko mieszka do domu i 13.25.z powrotemdo sszkoly alew moje dzieci sa juz > zmeczone,te chodzenie,nie lepiej by bylo do 14 siedziec w szkole i wtedy maj > cale popludnie wolne?czas na prace domowa ,itd.chyba wiekszosc mam sie zgodzi > ze mna?a ty saviera ile lat jestes,piszeszybko,ile lat mja dzieci? Syn chodzi do 6 grupy , w styczniu skonczy 10 lat :))) Corka w maju skonczyla 7 lat , chodzi do 4 grupy :))) Ja w Deszczolandzie prawie 13 lat mieszkam :))) Ps; Masz racje , to odbieranie i wozenie dzieciakow do szkoly to udreka :/// Moj syn jest juz na tyle dorosly , od czasu do czasu sam jezdzi do szkoly rowerem , moge mu ufac :))) Za to corcie mam strasznie roztrzepana , nie zwraca uwagi na nic , jedzie byle do przodu....jej dlugo jeszcze nie zaufam , nie pozostaje mi nic innego jak jezdzic jeszcze w ta i z powrotem ;))) Odpowiedz Link
beba3 Re: witam jestem tu nowa, 31.08.06, 23:00 Ada! Co do wyjazdu do singapuru to mam swoje strachy ale decyzja byla nasz wspolna i niewymuszona wiec jestm podekscytowana i czekam na to co mnie spotka za te dwa miesiace. Licze ze bedzie dobrze, a nawet super. mam nadzieje, ze sie nie zawiode! ;-D Dzieciaki tez pozytywnie sa do wyjazdu nastwaione. Kazdemu napotkanemu czlowiekowi sie chwala ze jada do Singapuru i beda sie uczyc angielskiego ale ludzie nie bardzo im wierza. ;-) Ach, dzieciaki maja buja wyobraznie! ;-D Z systemu szkolnego jestem zdowolona bardzo ale moja corcia chodzi dopiero do 2 grupy wiec za duzych doswiadzczen to nie mam. Jeszcze pamietam jak to jest w Polsce i zdecydowanie wole wersje holenderska. Wole tez zosatwiac dziecko na lunch w szkole. Udreka bylo to odbieranie, szybkie jedzenie i z powrotem do szkolty. Mialam wrazenie ze nic innego nie robie tylko podrzucam gdzies dzieci (mlodsza jeszcze do przedszkola a starsza na plywanie, balet i mini teatr - litosci! ;-D) Lunche szkolne bardzos obie chwale. Jaga swietnie sie tam czuje, zawsze zostaje ktos z jej klasy, ma tez znajomych z innych grup, nawet starszych. Wreszcie ciesze sie z kontaktu z innymi doroslymi. Co do prac domowych w domu, to jestem zdania ze im pozniej tym lepiej ale to moze moje wspomnienia z dziecinstwa, kiedy po calym dniu w szkole musialam jeszcze sporo czasu spedzac w domu nad zeszytem... Chodzilam do cenionej podstawowki ktora szczycila sie wysokim poziomem nauczania cowiazalo sie z podniesieniem poprzeczki. Dzieci byly ostatnimi osobami ktore sie cieszyly ze chodza do takiej szkoly... Pamietam ze buntowalam sie bardzo, ze nie moge poskakac w gume po lekcjach jak druga polowa kolezanek ktore chodzily do 'gorszej' szkoly... W Holenderskiej lubie tez to, ze nie ma rozkladu z 'ksiezyca', jest to unormowane. Do tej pory pamietam te 'tymczasowe plany lekcji' gdzie razszko sie do szkoly na 4 godziny a innym chyba na 7? Koszmar! Mi to sie teraz juz chyba wszystko podoba bo pakuje sie do wyjazdui z nostalgia patrze na lata spedzone w Holandii. ;-) A i co do wakacji: Nie kazde dziecko cos fajnego podczas nich robi i mysle ze 6 tyg wystarczy. Moje dzieci siedzialy ze mna w domu i nosilo je po scianach podczas deszczu. Czekam na tydzien wolnego kiedy rozpocznie sie szkola, pojedziemy do Polski! :-) Odpowiedz Link
lenkaaa Beba 01.09.06, 09:12 Beba, piszesz, ze wolisz jak cora zostaje na lunch w szkole. To jest taka opcja ? Myslalam, ze jest "przymus" przyjezdzania po dziecko jesli rodzic nie pracuje ? Odpowiedz Link
ada9611 Re: Beba 01.09.06, 09:17 wiecie ja nie narzekam,tylko stwierdzxam ze bardziej by mi odpowiadaly inne godziny otwarcia szkoly ,zreszta slyszalam to tez od innych mam holenderek,.a tak wlasciwie to mi sie tu podoba ,tak uoprzadkowane zycie.niemam wyboru,tu jest dom moich dzieci ,moj i meza.to tak z przymruzeniem oka. Odpowiedz Link
saraanna Re: Beba 01.09.06, 09:26 U nas opcja zostania na lunch w szkole kosztuje 1,5 euro,bardzo czesto z niej korzystam a i Sara lubi, bo przewaznie po zjedzeniu lunchu moga biegac po boisku szkolnym. Odpowiedz Link
saviera Re: Beba 01.09.06, 11:49 U nas dzieciaki tez moga zostac pomiedzy lekcjami , trzeba 1.25€ zaplacic . Niezbyt czesto z tego korzystam , corka zostaje z mila checia , syn woli paauze w domu spedzic . Odpowiedz Link
beba3 Lenka! 01.09.06, 15:17 Nie ma to znaczenia czy pracujesz czy nie, mozesz dziecko zawsze zostawic! Holedrzy wola zabrac dziecko niz zaplacic a dla mnie to super wygoda! Wybralam troche szkole troche dalej polozona od domu. Zaledwie 10 min drogi rowerem ale to sporo liczac, ze musze dizecko dowiesc do domu, nakarmic i odwiesc. Sama jazda to w takim razie 20 min. Kiedy jest chlodno troche tez trwa ubieranie i rozbieranie butow i kurtek. Oczywiscie zawsze zabieram Patrycje ze soba i jak pada deszcz to juz jest suuuper atrakcja... I jeszcze dwa ray w tygodniu Patrycja i Jagoda zaczynaly szkole i przedszkole dokladnie o tej samej porze... a odlegolosc to do 15 minut jazdy rowerem... U nas jest najdrozej: 2 euro za jednorazowe pozostanie dziecka, 19 euro za karnet na 10 lunchow, i znacznie taniej jesli oplacisz we wrzesniu calosc, obojetnie czy za jeden, dwa czy trzy dni w tygodniu. W tamtym roku oplacilam za dwa kiedy dziewczyny zaczynaly o tej samej porze a trzeci dzien 'jechalam' karnetem. Chyba tylko dwa razy pojechalam Jagode odebrac na lunch bo pogoda byla piekna... Odpowiedz Link