usg

31.05.07, 15:24
przeczytalam tu gdzies, ze dwa usg sie robi w NL. jedno w 12 tygodniu i potem
polowkowe w 20. bylam ostatnio na wizycie u poloznej (wedlug nich jestem juz
w 24 tyg.) i na moje pytanie o usg, uslyszalam, ze moge sobie prywatnie
zrobic. to moze ja cos zle tu przeczytalam na forum? moglby mnie ktos
poinstruowac?
    • kociara_28 Re: usg 31.05.07, 22:41
      Napisze jak to wyglada u mnie.
      Jestem obecnie w 23 tgodniu. Mam opieke ginekologiczna i poloznicza w Maximie w
      Eindhoven (porod bedzie w Maximie w Veldhoven...mam nadzieje:). Od samego
      poczatku nie mialam najmniejszych problemow z usg (chociaz sporo sie naczytalam
      jakie to moga byc z tym cyrki i niezle sie przestraszylam). Moje pierwsze usg
      mialam juz w 11 tyg. Co 4 tygodnie chodze na wizyty kontrolne (teraz juz do
      poloznej). Bez najmniejszego problemu dostalam od niej skierowanie na polowkowe
      usg do Centrum Diagnostycznego (w Eindhoven), a wczesniej od lekarza na
      wykluczenie syndromu Downa (mam 28 lat). Nawet nie musialam ich o to prosic.
      Taka sama sytuacja byla z badaniem krwi. Dostalam (najpierw od ginekologa, a po
      2 miesiacach od poloznej)skierowanie na wszystkie mozliwe babdania.
      Doszlam do wniosku, ze chyba mam (odpukac;) niesamowite szczescie, bo jak do
      tej pory nie sprawdzaja sie zadne klopotliwe sytuacje zwiazane z ciaza, o
      ktorych czytalam i rozmawialam z innymi kobitkami mieszkajacymi w Holandii.
      Jeszcze jedna sprawa. Mam ubezpieczenie podstawowe w VGZ, ktore pokrywa
      wszystkie te badania.
      Pozdrawiam :)
      • anitax Re: usg 31.05.07, 22:51
        Polowkowe jest chyba najwazniejsze. Upieraj sie, ze maja cie wyslac. Z tego, co
        pamietam 2 USG to standard.
    • zuzka71 Re: usg 01.06.07, 00:01
      tak pierwsze usg to 'termijnecho', drugie: '20 weken echo' (czy jakos tak) i od
      bodajze 2004 lub 2005 przysluguje (znaczy nawet majacej jedynie
      basisverzekering) kazdej ciezarnej. laski nie robia...
      tyle ze robi sie go miedzy 18-22 tygodniem, nie pisza czy pozniej tez mozna czy
      jest to jakas data graniczna...pozdr.zuz
      • efkamarchefka2 Re: usg 01.06.07, 13:31
        no tak, a ja juz mam 24 tydzien, a nastepna wizyta za 4 tygodnie, wiec chyba po
        ptakach. umowimy sie wiec prywatnie, trudno.
        • anyaa2 Re: usg 01.06.07, 17:04
          Połozna źle Ci powiedziała,że masz zrobić sobie USG prywatnie ,bo połówkowe Ci
          przysługuje ,a nawet jest obowiązkowe!Jeśli pójdziesz prywatnie (bo teraz nie ma
          wyjścia) to zabierz ze soba rachunek i wyślij do ubezpieczyciela powinni Ci
          zwrócić koszty.
          • kurkadomowa Re: usg 01.06.07, 18:55
            kurcze ja tez mialam badania w Maximie w Veldhoven - wszystkie mozliwe, jak
            ostatnio zobaczyla pani w karcie ze nie mam cukru to biegie mnie wyslala na
            kolejne badanie krwi, i usg połówkowe zdecydowanie sie nalezy - bardzo wazne
            jest!!! nie daj sie jeszcze raz idz do poloznej lub tej organizacji z ktorej
            jest i bez umoawiania sie na wizyte zadaj skierowania, jak nie to do szpitala w
            ktorym jest oddzial ginekologiczny - moze zrobia badanie szybciej - bez dlugiego
            czekania.....p[osylam dobre mysli (podwójne...ja juz 33 tydz ciąży:-)
            • ciesia usg 02.06.07, 23:07
              Po 20 tygodniu ciazy rowniez przysluguje bodajrze od 2006 roku. I nie daj sobie
              oczu mydlic, placisz ubezpieczenie to Ci przysluguje!Ja tez musialam to
              wyprosic ale udalo sie i dzieki temu nasz synek mial szanse sie urodzic. Jeste
              sporo wczesniej ale jest i to najwazniejsze. Jestes juz po 20 tyg. mimo to
              mysle, ze nie ma to zbytniego znaczenie czy w 24, 28 tc, ja mielam jeszcze
              robione usg w 21, 24 i 26tc.
              Powodzenia:)
              • efkamarchefka2 Re: usg 03.06.07, 11:10
                dzieki Dziewczyny!
                bede sie wiec upierac.
                w Polsce nie wyszlabym tak latwo z gabinetu, ale tu mam problem, bo nie znam
                jeszcze jezyka, a moj maz to Holender, wiec jak mu mowia nie, to nie dyskutuje,
                tylko przyjmuje to za pewnik.
                pozdrwaim serdecznie.
    • mad_die Re: usg 03.06.07, 18:15
      Ghm, ciekawe jak ja będę miała... Bo pierwsze usg miałam w 7tyg i teraz następne będę miała w 10 bodajże.
      • efkamarchefka2 Re: usg 03.06.07, 19:58
        mad_die i to u verloskundige? bez problemow?
        zazdroszcze :-)
        • mala9943 Re: usg 04.06.07, 12:44
          masz prawo do bezplatnego usg w polowie ciazy!!! upieraj sie i tyle!
        • mad_die efka... 04.06.07, 14:04
          nie, ja chodzę do gina :) to pierwsze, to było tak na sprawdzenie, czy testy się nie pomyliły, a to drugie to już chyba takie dokładniejsze będzie :)
          Nie mogę się doczekać :D
          • maxijo Re: efka... 04.06.07, 14:36
            u mnie w regionie sa jeszcze inne zasady: albo moge pojsc szybko po skierowanie
            do domowego albo bezposrednio zadzwonic do szpitala i umowic sie na usg,
            zazwyczaj nie pytaja po co, tym bardziej ze to obowiazkowe usg polowkowe, o
            reszte i tak "martwi sie" ubezpieczenie.
            • efkamarchefka2 Re: efka... 04.06.07, 18:04
              niestety,ja mam problem z jezykiem, wiec musze sie podpierac mezem, a on to
              typowy Holender - nie wykloca sie, nie upiera, nie wydzwania. jak slyszy, ze
              nie ma i trzeba sobie prywatnie pojsc, to juz nie docieka wiecej.
              • mad_die Re: efka... 04.06.07, 20:21
                Wiesz, ja też nie znam rewelacyjnie holenderskiego, ale na tyle ile znam to się o swoje doproszę ;) A jak holenderski za mało, to angielski pomaga bardzo ;)
                A męża to możesz nauczyć, żeby się za Tobą wstawiał, nie? ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja