tijgertje
10.07.07, 19:35
NIe wiem, czy bylo, nie przypominam sobie, a szukac mi sie nie chce, bom
padnieta po przepeda;lowaniu parunastu kilometrow:-/
Wczoraj pogoda do kitu sie zrobila po poludniu, nie wiadomo,co z mlodym
zrobic, wiec podjechalismy do biblioteki zapytac, co i jak. No wiec donosze,
jak to u nas jest (mysle, ze w wiekszosci bibliotek podobnie). Warto zapisac
malucha!!! Dzieci do lat 16 nie placa za abonament, mozna jednorazowo
pozyczyc 15 rzeczy na 3 tygodnie (sksiazki, drewniane puzzle o roznym stopniu
trudnosci, gry (w tym LOCO!) i bajki do sluchania na plytach CD. Wyjatkiem sa
filmy na DVD, pozycza sie na tydzien i kosztuja 2,5 euro za sztujke.
Wypozyczajac cos dostaje sie kwit (jak z kasy), na nim wymienione wszystkie
pozycje (tytuly i numery) oraz co dla mnie bardzo wazne: data wypozyczenia i
ostsateczna data zwrotu! W razie opoznienia placi sie 10centow za kazda
pozycje za kazdy dzien (czyli 15 ksiazek 1,50E za kazdy dzien opoznienia).
Zwykle wyprzedaja ksiazki, ktore dluzej sa w bibliotece, albo slabo sie
pozyczaja, rozne dla dzieci mozna kupic po 1E za sztuke (w dobrym stanie).
Zaluje, ze wczesniej na to nie wpadlam, bo mozna naprawde mase ksiazek
przeczytac za nic, no i puzzle sa super. Jest polka z ksiazkami tematycznymi,
np narodziny rodzenstwa, nauka nocnikowania itp. Ksiazki posegregowane wedlug
wieku, wiec latwo cos wybrac, na wiekszosci wewnartrz na karcie pisze, od
jakiego wieku ksiazka sie nadaje. Kasprowi na probe wzielam 9 ksiazek i jedno
Loco, jeszcze jedna nam zostala do przewalkowania:-( Mlodemu znacznie
bardziej podobaja sie ksiazki z biblioteki niz wlasne, tylko dlatego,
ze z biblioteki:-)