Kozaki i inne buciory

30.08.07, 23:02
Oswieccie mnie, moze wiecie dlaczego?
W zadnym kraju nie widzialam aby kobiety dobrowolnie wciskaly nogi w
jesienne buciory czy o zgrozo skorzane kozaki w sierpniu przy
temperaturze +20stopni. A w Holandii tak...i to nie tylko w
sierpniu, ale i w lipcu. Na ulice, do baru, do biura, na wakacje w
Hiszpanii-czarne kozaki.
Teraz to juz nie tylko buty ale i ciuchy jesienne kroluja z
obowiazkowym szalikiem. A niemolaki na bosaka, bez skarpetek!
    • beba3 Re: Kozaki i inne buciory 31.08.07, 07:44
      Moda.
      Przynajmniej 'na moim podworku' to sie wlasnie tak nazywalo.
      'Lal! jakie masz fajne buty!'
      Sandalki moich dzieci wzbudzlay uznanie tylko rodzicow spotykanych w
      szkole. Sasiadom podobaly sie botki, najlepiej na obcasie. Pamietam
      jak 8 letni smyk, przepraszm: panienka, obosila sie ze swoimi
      kozaczkami. Co prawada potem je zostawila w domu i biegla po
      podworku _boso_ ale dysponowala odpowiednim, modnym butem.
      Dla mnie to tez fenomen! Nie martw sie nie jestes sama! ;-)
      • corneliss Re: Kozaki i inne buciory 31.08.07, 11:29
        myslalam ze jestem sama w moim niewyslowionym krytycyzmie ;)))) dla mnie to tez smieszne i niezrozumiale...
        • lenkaaa Re: Kozaki i inne buciory 31.08.07, 12:26
          To sie nazywa "ofiara mody", chocby nie wiem jak bylo goraco i stopy
          sie pocily, to i tak bedzie nosic, bo jest trendy ;o)
          • flucha Re: Kozaki i inne buciory 31.08.07, 15:11
            A moze to taka oszczednosc, jedne buty przez caly rok :) W sumie to
            chyba nie zdziwilabym sie. Tez jestem zszokowana tymi widokami:)Jak
            sobie pomysle jak goraco musi byc w takich kozakach!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja