mamamaxia08
15.07.09, 10:24
Hej! Mam pytanie dotyczące tzw. peuterzaal (czy jakoś tak). Max ma już 1,5 r.
i bardzo mało kontaktów z rówieśnikami - niestety, jak do tej pory nie udało
mi się natknąć na mamę Polkę w mojej okolicy, a mój niderlandzki jeszcze nie
pozwala na swobodne kontakty z mamami "tubylczymi" :/. Ktoś mi kiedyś
napomknął o Peuterzaal, jako formie "uspołeczniania" dzieciaczków (ponoć od 2
r.ż.). Czy któraś z Was ma jakieś informacje na temat takiej formy "opieki" -
gdzie szukać, jak to wygląda, opłaty? Jak już wspomniałam, mój niderlandzki to
dopiero początki a w Consultatiebureua jakoś panie są nie bardzo z angielskim
:/, a ja niemieckiego nie znam :/. Będę wdzięczna za każdą informację :).
Pozdrawiam