Dodaj do ulubionych

Jabłka mu nie pomogą.

18.11.06, 12:01
Dziś na targu łepek z Pisu agitował na Putyrę i rozdawał jabłka z jego
ulotkami. Szkoda, że p. Putyra nie znalazł czasu aby zrobić to samemu i
porozmawiać z wyborcami. Taki to właśnie kandytat i tak traktuje wyborców...
Obserwuj wątek
    • matejkoo Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 12:26
      to pudzian porozmawiaj z 2400 luźdzmi którzy na niego głosowali... a co Pani Polakowska wpada do Ciebie na Cherbate i rozmawiacie? Myśl...
      • poodzian Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 12:39
        Na "cherbatę" do mnie nie wpada, ani ja do niej. Liczba uprawnionych wyborców w
        naszej gminie to ponad 17 tysięcy. Jak się to ma do 2400?
        • katka256 Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 15:34
          Widzisz(lub nie widziałeś)panie magistrze, jak najbardziej p.Putyra był na
          targu i w jego okolicach(od strony intermarche)sam też rozdawał i ulotki i
          jabłka i rozmawiał z ludźmi co widziałam osobiście.Może widząc ciebie,
          stwierdził że szkoda czasu na magistra, który i tak uważa się za
          najmądrzejszego, którego się nie przegada w jego ciemnocie.
          • fobik1 Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 16:27
            Nie wie, a gada!
            Potwierdzam, że Pan Putyra był na targu. Osobiście poczęstował mnie jednym
            jabłkiem...bardzo smacznym zresztą smile
            • makler4 Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 16:48
              He, pewnie rację mają jedni i drudzy. Jak ja przechodziłem drogą między targiem
              a Intermarche to stał facet i rozdawał jabłka ale Putyra to nie był. Może
              póżniej był też. Inna sprawa, że rozdawanie jabłek mu za dużo nie pomoże ale
              jak się nie ma doświadczeńi programu to się łapie innych chwytów. W Polsce a
              nawet w naszym powiecie zdarzały się przecież kupowania głosów za wódkę, a
              doworzenie wyborców do urn to już wioskowy standart. Taka to nasza młoda
              demokracja.
              • katka256 Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 17:24
                Jabłko przecież nie jest elemenetem jakiegoś mniejszego czy wiekszego
                przekupstwa a symbolem zmian- tak jak to jest wspomniane w ulotce.
                A jak nie ma doświadczenia-każdy gdzieś kiedyś zaczynał.On zaczął od swojej
                firmy i widać że b.dobrze mu to idzie czyli potrafi zarządzać a to też b.ważne
    • matejkoo Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 17:41
      pytasz pudzian jak to moje 2400, ma się do 17 tys. mieszkańców a tak to że na Putyre głosowało 2400 osób, i zapewne to one były by zainteresowane rozmową z nim, nie mówie że inni też.. ale jeśli myślisz logicznie, to wiesz że jest to nie możliwe technicznie i czasowo, poza tym nie na tym polega polityka, no ale Ty jesteś przeciw PIS, a nie myślisz o Putyrze jako człowieku, zapewne gdyby twoja dziewczyna powiedziała Ci że jest w PIS to pognał byś ją w PIS....du. Bo wszystko co PIS to złe.. w PO też nie są sami święci.(przepraszam za brzydkie określenie pod kropkami)
    • eska_pin Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 18:51
      A ja dostałem od Putyry jabłko i ulotkę o takiej treści:
      Szanowni Państwo
      Mieszkańcy miasta i gminy Jelcz-Laskowice
      W dniu 26 listopada 2006 roku dokonamy wyboru burmistrz miasta i gminy
      Jelcz-Laskowice .Mam honor uczestniczyć w tym wyborze, albowiem obdarzyliście
      mnie ogromnym zaufaniem, oddając na mnie największą liczbę głosów. Dziękuję za
      to z całego serca.
      Jestem przekonany ,że kampania wyborcza powinna być szlachetna, prowadzona w
      zgodzie z zasadami uczciwości i kultury. Z ubolewaniem i wielką przykrością
      stwierdzam, że w naszej gminie są ludzie, którzy jednak nie zachowują tych
      zasad. Dotarły do mnie ulotki, które w sposób fałszywy przedstawiają mnie i
      kierowaną przeze mnie firmę. Pragnę wszystkich zapewnić, że informacje te są
      całkowicie nieprawdziwe.
      Jednocześnie gorąco zapraszam do rozmowy ze mną. Zachęcam również do pawilonu
      wyborczego znajdującego się w pobliżu ronda. Spotkacie tam mnie lub kogoś z nowo
      wybranych radnych. Znajdziecie tam także księgę, w której można zapisać swoje
      spostrzeżenia, potrzeby i problemy. Chcę być blisko wspólnych spraw i pomagać w
      ich rozwiązywaniu.
      Będziemy dumni Z Jelcza-Laskowic.
      Kazimierz Putyra

      Mówcie, co chcecie, ale już widać inne podejście do ludzi.
      • djmixer1 Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 18:57
        Ciekawe kto mu to napisał? Pewnie dostał dyrektywę z pisu.
        • matejkoo Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 19:11
          opczywiście.. człowiek nie może być dobry... mixer..uncertain
          • djmixer1 Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 19:27
            Na uniwerku to ty nie studiujesz no nie?
            p.s.
            Zbyt dużo mamy przykładów tych "dobrych" z pisu. Hehehe
            • smg1234567 Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 19:47
              A Ty to chyba też wielki uczony nie jesteś tongue_out
              • matejkoo Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 19:49
                Widzisz mixer.. ja mam mature a Ty nie póki co.. a na uniwestytecie nie studiuje;D
                • girardengo Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 21:04
                  POODZIAN jaki ty monotematyczny jestes!!! Na poczatku roku kazdy temat
                  najezdzal na ksiezy, potem na nauczycieli, teraz pan Putyra... jeden problem
                  przedstawiasz w kilkudziesieciu postach tytulujac je na rozne sposoby. Ciekawy
                  jestem kto bedzie po wyborach?
                  • poodzian Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 21:21
                    Fakt, traktuję to jak misję. Pewnie zatwardziałych przekonam, że nie warto
                    oddać głosu na niekopetentnego Pisowca. Są wśród nas ludzie, którzy przed
                    wyborem analizują wszystkie za i przeciw i nie dadzą się znów nabrać na Pis i
                    jelczańskiego Tymińskiego. Szkoda 4 lat.
                    • matejkoo Re: Jabłka mu nie pomogą. 18.11.06, 22:19
                      ej powiedz mi w czym on jest niekompetentny.. bo? bo nie mogę zrozumieć, tak samo jak Ty nienawidzę PIS ale widać że na poziomie lokalnym PIS nie działa.. tak jak Górki miał coś wspólnego z PSL bo startował z ich listy.. ej nie bądźmy śmieszni, skreślać kogoś bo jest z listy PIS? nonsens. Tak mówisz o Polakowskiej ??? pytam co przez 8 lat (chyba) zrobiła no co? przykład? wiesz co można przez 8 lat zrobić a co ona zrobiła? czemu ona jest kompetentna? miała szanse nie wykorzystała jej, to teraz dajcie Panu Putyrze.. ludzie jak dalej w Polsce będziecie tak myśleć to gówno ten kraj osiągnie.. lepiej dać staremu z układu niż nowemu.. zdaje się że ma coś wspólnego z sabikiem a sabik chyba święty ...
                      • j.laskowice Re: Jabłka mu nie pomogą. 19.11.06, 09:14
                        Panowie do wszystkiego trzeba mieć przygotowanie. Kiedyś interesowałem się jak
                        w firmach za granicą szkolą kadry kierownicze, jak następuje tam awans. Wygląda
                        to między innymi tak: jak już taki młody inżynier, ekonomista lub prawnik po
                        dobrych dziennych studiach trafi do przedsiębiorstwa (firmy) to najczęściej
                        zaczyna od najprostrzych prac. Ma tzw. przejścia, poznaje organizacje pracy,
                        obieg dokumentów i poszczególne stanowiska. Z czasem powoli awansuje. Takie
                        podejście wykształca fachowców z pośród których z czasem mogą zosastać wybrani
                        dyrektorzy. U nas też w czasach komuny przywozili dyrektorów w "teczce", był
                        zaakceptowany przez partię, a później się uczył jak rządzić.
                        To co proponujecie z p.Putyrą nie ma sensu, samo namaszczenie Pisu to za mało.
                        Niech nabierze doświadczeń w samorządzie jako radny, zapozna się Kodeksem
                        Postępowania Administracyjnego, Prawem o Zamówieniach Publicznych, z
                        wykorzystaniem funduszy strukturalnych. Za cztery lata będzie o wiele lepszym
                        kandydatem ale jak to wszystko pozna czy będzie jeszcze chciał....?
                        • jasfinks Jabłka są dobre na wszystko! 19.11.06, 10:08
                          Te Twoje wywody j.laskowice są tu zupełnie bez sensu, bo nie mamy przecież do
                          dyspozycji wielu absolwentów renomowanych uczelni i to z wieloletnim
                          doświadczeniem! Mamy tylko wybór między p.Polakowską nauczoną uczyć małe
                          dzieci,która niesprawdziła się potem w samorządzie,a p. Putyrą absolwentem
                          wyższej uczelni,który potem na wszystkich stanowiskach jakie zajmował świetnie
                          sobie dawał radę!Znany jest też z uczciwości i udzielania się społecznego.A z
                          czego znana jest p. Polakowska? Z oszukania wyborców(Koalicja 2002)?...z
                          unikania podejmowania decyzji(pałac na Centrum Młodzieży,wieżowiec za
                          długi)?...z pokazywania się na zdjęciach?...; ) ...z nieformalnych powiązań?...
                          A co do namaszczenia,to wolę namaszczenie uczciwego PiSu niż postkomunistów.
    • szelheliks Re: Jabłka mu nie pomogą. 19.11.06, 07:11
      Co to jest "łepek z PISu"? Czy ty jesteś np "łepkiem z SLD"? Trochę szacunku dla
      ludzi myślących inaczej niż ty...
      • fobik1 Re: Jabłka mu nie pomogą. 19.11.06, 09:48
        poodzian nie wie co to jest szacunek.
        W jednym poście pisze, że szanuje wszystkich ludzi, nawet księży czy
        zakonników, a w innym nazywa ich „czarnymi oszołomami”. Nauczycieli
        nazywa „nierobami i leserami”, a teraz chce żeby nauczyciel został burmistrzem.
        A to wypowiedz poodziana z wątku Pt. „Zastanówmy się przed wyborem”

        „Ja się zastanowiłem. Uważam, że niech p. Putyra dalej stawia namioty. Matce
        boskiej Polakowskiej już dziękuje - kobieta jest reprezentacyjna (wysoka i
        blondynka) jednak możemy wybrać lepiej. P. Skrzydłowski już pokazał co potrafi -
        niestety niewiele, ciągną się za nim też niezakończone sprawy sądowe. Został
        nam p. Worwa jeśli już na kogoś zagłosować to tylko na niego - obserwowałem
        jego pracę jako radnego - spoko gość- ma na czym czapkę nosić.”

        Nie dość, że nie szanuje ludzi, to jeszcze jest niekonsekwentny
        • girardengo Re: Jabłka mu nie pomogą. 19.11.06, 12:01
          ale fobikowi chyba sie daty pomylily? bo juz po wyborach... i nie mozna wybrac
          pana Worwy :] (cale szczescie)
          • smg1234567 Re: Jabłka mu nie pomogą. 19.11.06, 12:05
            Jaaaaaaaaa to żeś zacynił bystrością... Bardziej chodziło o przytoczenie toku
            myślenia [poodziana] sprzed I tury i jego zdanie o Polakowskiej niż o wybór P.
            Worwy.
    • laskovitz Re: Jabłka mu nie pomogą. 19.11.06, 10:04
      Był, był i nie unikał rozmów z ludźmi. Dwa tygodnie temu też był. Innych
      kandydatów nie widziałem.
    • xsawery1 Re: Jabłka mu nie pomogą. 19.11.06, 10:41
      Ja go też widziałem...Poodzianie znów bawimy się w ploteczki? Tak mnie to
      zastanawia...stawiałeś na p.Worwę...Czy dla tego że p.Putyra zdobył najwięcej
      głosów w pierwszej turze utożsamiasz go z tym, który(tylko i wyłącznie)
      spowodował przegraną p.Worwy? Wydaje mi się, że chcesz głosować poprostu PRZECIW
      p.Putyrze a nie ZA p.Polakowską(bo nie wierzę, że wiedząc to wszystko co już na
      jej temat zostało napisane na forum, byłbyś za).
      • smg1234567 Re: Jabłka mu nie pomogą. 19.11.06, 11:56
        Taaak właśnie, nie ma to jak 'słodka zemsta'... żenada! Ciekawe ile Ty
        [poodzian] masz lat, że Ty się w takie rzeczy 'bawisz'? big_grinbig_grinbig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka