pierozek_monika
22.12.04, 10:17
Może ja mam jakieś fobie ja nie wiem, ale bardzo się przejmuję zdrowiem moich
zwierząt. Zawsze je muszę dokładnie wygłaskać, wyoglądać, sprawdzić uszka,
oczka dziąsełka. .. Martwię się strasznie, żeby coś im się nie stało, żeby
zbyt wcześnie nie odeszły :(((
Właśnei wczoraj zauważyłam że Pino ma guzka na klatce piersiowej, takiego
miękkiego, wielkości dwudziestogroszówki, da się przesuwać :(. Dzwoniłam do
weterynarza i mam się dziś zgłosić z Psiakiem do lecznicy. Co to moze być?! :
((((((