IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.02, 22:29
Warto? Czekam na opinię ludzi się tam uczących.
Obserwuj wątek
    • Gość: ugh Re: SWPS...? IP: *.acn.waw.pl 29.10.02, 23:05
      Gość portalu: anka napisał(a):

      > Warto? Czekam na opinię ludzi się tam uczących.
      raczej nie, jeśli miałoby to być coś innego niż psychologia.
    • Gość: bzzz Re: SWPS...? IP: *.pl 29.10.02, 23:44
      Jestem na 2 roku psychologii międzykulturowej. Gorąco polecam. Studia zajeb..e!
      Oczywiście, jeśli Cię stać, żeby bulić 7500 rocznie. Ale system stypendiów
      socialnych działa :)
      • Gość: ugh Re: SWPS...? IP: *.acn.waw.pl 30.10.02, 00:21
        Gość portalu: bzzz napisał(a):

        > Jestem na 2 roku psychologii międzykulturowej.
        > Gorąco polecam. Studia zajeb..e!
        > Oczywiście, jeśli Cię stać, żeby bulić 7500
        > rocznie. Ale system stypendiów socialnych działa :)
        sorry, czym sie rozni psychologia miedzykulturowa od zwyklej ?
        • Gość: ka$ka Re: SWPS...? IP: *.kabaty.2a.pl 30.10.02, 17:12
          > sorry, czym sie rozni psychologia miedzykulturowa od zwyklej ?

          psychologia 'zwykła' oparta jest na - wydaje się nam - uniwersalnych prawidłach
          powstałych w oparciu o wyniki badań na ludziach zachodnich (z ich backgroundem
          kulturowym, uwarunkowaniami społecznymi, koncepcją jednostki, etc.), które
          następnie próbuje generalizować na pozostałe cywilizacje świata.

          psychologia międzykulturowa wychodzi z założenia relatywizmu kulturowego, czyli
          zakłada, że nie istnieją wzory uniwersalne dla każdej kultury, tylko różne
          kwestie dają się w różny sposób ocenić w zależności od kręgu kulturowego.

          np:
          u nas uważa się nonkonformizm za coś pożądanego, co podkreśla indywidualizm
          jednostki (konformista kojarzy się z szarym urzędasem), podczas gdy na dalekim
          wschodzie to konformizm jest podstawą społęcznego życia, które opiera się na
          współdziałąniu w grupie celem tworzenia harmonii.
          przyjmując zachodnie postrzeganie konformizmu, jako czegoś mało twórczego i
          niepożądanego i aplikując je na społeczeństwa wschodu, można by powiedzieć, że
          na wschodzie żyją sami nudni, zunifikowani, bezwładni ludzie. zauważając
          jednak, że u nich jest to kulturowo uwarunkowane (por. doktryna konfucjańska &
          słynne ying-yang) zachowanie takie staje się wytłumaczalne. to właśnie non-
          konformista byłby na wschodzie postrzegany jako dewiant, który nie przykłąda
          się do zachowania spójności w grupie.
          u nich podstawą jest spójność i harmonia - u nas indywidualizm i jednostka
          ludzka
          i tu się kłania psychologia międzykulturowa

          pzdr, ka$ka
          • Gość: ugh Re: SWPS...? IP: *.acn.waw.pl 30.10.02, 20:33
            Gość portalu: ka$ka napisał(a):

            >> sorry, czym sie rozni psychologia miedzykulturowa
            >> od zwyklej ?
            > psychologia 'zwykła' oparta jest na - wydaje się nam > uniwersalnych prawidłach

            nie, nie, zasadę z grubsza rozumiem. chodzi mi o to, dlaczego są dwa kierunki studiów ?

            • Gość: bzzz Re: SWPS...? IP: *.pl 30.10.02, 21:46
              bo "zwykła" jest bardziej ogólna, a na międzykulturowej nacisk położony jest
              właśnie na tę międzykulturowość, mamy przedmioty takie jak "kultury świata',
              warsztaty międzykulturowe - przyprowadzają nam ludzików z różnych kręgów
              kulturowych - Indii, Chin, Japonii, Meksyku ... i można naprawę dowiedzieć się
              niesamowitych rzeczy "z pierwszej ręki", antropologię kulturową społeczną
              psychologię międzykulturową itp, oprócz tego masę fakultetów. To jakby
              połączenie kulturoznastwa z psychologią.
              Powtarzam - zaj...ocha!!
              Wcześniej myślałam, że np. Marsjanie - to jest zupełnie "wyjechana w kosmos
              odmienność", ale np. Chińczycy dla ludzi z Zachodu to zupełnie porównywalne
              zjawisko ;)
              Mam nadzieję, że nie zamąciłam za bardzo...
              • Gość: ka$ka Re: SWPS...? IP: *.kabaty.2a.pl 30.10.02, 22:37
                Wszystko fajnie, ale... jakie są po tym szanse na znalezienie pracy?
                pzdr, k
              • Gość: ugh Re: SWPS...? IP: *.acn.waw.pl 30.10.02, 23:11
                Gość portalu: bzzz napisał(a):

                > bo "zwykła" jest bardziej ogólna, a na międzykulturowej nacisk położony
                > jest właśnie na tę międzykulturowość, mamy przedmioty takie jak "kultury
                > świata', To jakby połączenie kulturoznastwa z psychologią.
                nie neguję, że to może być interesujące, ale za nic nie mogę zrozumieć, co uzasadnia wymyślenie takiego właśnie kierunku studiow, odmiennego od psychologii "zwyklej". odnoszę wrażenie [bez urazy], że jest to proba sprzedawania nieistniejącego towaru - czy naprawde istnieje cos takiego jak psychologia _miedzy_ kulturowa ?


                • Gość: bzzz Re: SWPS...? IP: *.pl 30.10.02, 23:59
                  W Polsce ten kierunek istnieje od niedawna. Mamy tylko 1 dr hab albo i nie
                  hab ?? psychologii międzykulturowej. Natomiast winnych krajach to popularny
                  kierunek. Myślę, że nawet ma szansę przebić psychologię społeczną.
                  Po takich studiach można pracować w międzynarodowych firmach przy adaptacji/
                  akulturacji pracownków zza granicy, w humar resources (kilku moich znajomych z
                  powodzeniem szukało pracy w kadrach dużych firm międzynarodwych). Generalnie
                  tam, gdzie pracownicy stanowią mieszankę międzynarodową. Albo za granicą przy
                  akulturacji Polaków w firmach.
                  Oczywiście, można też pracować w ośrodkach dla uchodźców, ale nie sądzę,żeby
                  tam dobrze płacili ;)
                  Możliwości pracy po psychologii międzykulturowej:

                  - zarządzanie w biznesie i w pozagospodarczych instytucjach międzynarodowych
                  (cross-cultural management), psychologia zarządzania w firmach zagranicznych;
                  - aspekty psychologiczne procesów integracyjnych Polski z Unią Europejską:
                  Polska
                  w Europie, Europa w Polsce;
                  - konflikty etniczne i zderzenia cywilizacyjne - mediacje międzykulturowe;
                  - ruchy migracyjne, procesy i problemy akulturacji psychologicznej
                  reemigrantów, emigrantów, uchodźców oraz pracowników przebywających za granicą;
                  - treningi kompetencji kulturowej dla Polaków wyjeżdżających za granicę oraz
                  dla obcokrajowców w Polsce;
                  społeczeństwa i społeczności wielokulturowe;
                  - kultura symboliczna - odbiór i preferencje kultury masowej oraz kultury
                  wysokiej z różnych krajów;
                  - turystyka międzynarodowa - promocja kraju i regionów, organizacja wypoczynku
                  dla klientów międzynarodowych.

                  i many more... :)

                  Nadal zachęcam...
                  • Gość: ka$ka Re: SWPS...? IP: *.kabaty.2a.pl 01.11.02, 11:43
                    No bez przesady z tym polskim dr - chyba prof. B. jest już dawno hab. ;-)

                    Co do kierunków studiów - nie wiem, czy spisałeś je w SWPSowej witryny, ale
                    szarość rzeczywistości wygląda tak, że większość mego towarzystwa (obecny 5 rok
                    zaocznych) albo:
                    a) nadal pracuje w dotychczasowych miesjcach pracy
                    b) albo nadal nie ma żadnej pracy

                    Podobnie rzecz ma się po ukończeniu 100sunków międzykulturowych na UW (już
                    trzeci rok jest tam coś takiego - mnie osobiście bardziej się podobało niż
                    psychologia międzyulturowa). Nie ma nawet miejsc pracy w ośrodkach dla
                    uchodźców (i innych tego typu, powód: brak $), natomiast w firmach albo nie
                    dostrzega się zalet takiego absolwenta, albo nie ma jeszcze u nas muliti-
                    kulturowych zespołów, albo...

                    Z tych powodów kwestie pracy ja nadal widzę czarno
                    aczkolwiek uważam, że tematyke międzykulturową za arcyciekawą :)
                    pzdr, ka$ka
                • Gość: ka$ka Re: SWPS...? IP: *.kabaty.2a.pl 01.11.02, 11:47
                  > nie neguję, że to może być interesujące, ale za nic nie mogę zrozumieć, co
                  uzas
                  > adnia wymyślenie takiego właśnie kierunku studiow, odmiennego od
                  psychologii "z
                  > wyklej".

                  popatrz sobie na teorie zderzenia cywilizacji... współczesne konflikty między
                  cywilizacjami da się w dużej mierze wyjaśnić właśnie w oparciu o różnice
                  międzykulturowe!

                  pzdr, ka$ka
                  • Gość: bzzz Re: SWPS...? IP: *.pl 01.11.02, 15:01
                    Owszem z witryny spisała, a raczej wkleiłam ;)
                    mam dwie kumpele po międzykulturowej. Obydwie dostały rewelacyjną pracę w
                    amerykańskich firmach, które niedawno otworzyły swoje filie w Wawie.
                    Mam nadzieję, że po wejści do Unii perspektywy na pracę po moim kierunku będą
                    bardziej optymistyczne.

                    Pozdrówki
                  • Gość: ugh Re: SWPS...? IP: *.acn.waw.pl 01.11.02, 18:41
                    Gość portalu: ka$ka napisał(a):

                    > > nie neguję, że to może być interesujące, ale za nic nie mogę zrozumieć, > > adnia wymyślenie takiego właśnie kierunku studiow, odmiennego od
                    > psychologii "zwyklej".
                    > popatrz sobie na teorie zderzenia cywilizacji... współczesne konflikty
                    > między cywilizacjami da się w dużej mierze wyjaśnić właśnie w oparciu o
                    > różnice międzykulturowe!

                    tere-fere. huntington ze swoim zderzeniem cywilizacji to jest potworny (rzekłbym wręcz - prostacki) kit, uproszczenie relacji islam - zachód do granic możliwości, i przedstawianie obydwu kultur w sposób, który jest mu potrzebny do popierania głównej tezy : tanie efekciarstwo. (ze nie wspomne o tym, ze nie ma nic wspolnego z psychologia) jeśli "psychologia międzykulturowa" ma polegać na promowaniu idiotyzmów tego rodzaju, to bardzo przepraszam, ale nie jest uzasadnione otwieranie takiego kierunku studiów. mówiąc całkiem otwarcie, widzi mi się to raczej jako pseudonauka według najlepszych amerykańskich wzorców.

                    • Gość: ka$ka Re: SWPS...? IP: *.kabaty.2a.pl 01.11.02, 20:59
                      Gość portalu: ugh napisał(a):

                      > tere-fere. huntington ze swoim zderzeniem cywilizacji to jest potworny
                      (rzekłby
                      > m wręcz - prostacki) kit,
                      ależ oczywiście

                      uproszczenie relacji islam - zachód do granic możliwo
                      > ści,
                      ja bym nawet powiedziała, że on te relacje wypacza

                      i przedstawianie obydwu kultur w sposób, który jest mu potrzebny do popier
                      > ania głównej tezy : tanie efekciarstwo. (ze nie wspomne o tym, ze nie ma nic
                      ws
                      > polnego z psychologia)
                      ale ale? ja ino wspomniałąm o aspekice m i ę d z y k u l t u r o w y m

                      jeśli "psychologia międzykulturowa" ma polegać na promow
                      > aniu idiotyzmów tego rodzaju,
                      psychologia międzykulturowa NIE promuje tego typu teorii
                      miałam raczej na myśli, że gdyby panu h. znane były niektóre choćby różnice
                      międzykulturowe,m coś takiego jak relatywizm itp., może nie stworzyłby takiej
                      teorii. ba, gdybyśmy (jako przestawiciele kultury zachodniej) zdawali sobie z
                      nich sprawę, może nie odnosilibyśmy się z taką wyżśzością do innych
                      cywilizacji, nie pakowali im na siłę naszych praw człowieka, demokracji i
                      gospodarki rynkowej.
                      co do pyschologii - cóż, może akurat p s y c h o l o g i a ma tu nieco mniejsze
                      pole do działania, ale mnie chodzi raczej o aspek międzykulturowy. ten bowiem
                      nie wydaje mi się kasownym wymysłem europocentrycznego społęczeństwa
                      zachodniego.

                      to bardzo przepraszam, ale nie jest uzasadnione o
                      > twieranie takiego kierunku studiów.
                      otwieranie kierunku w szkole prywatnej uzsadnione jest chyba w dużej mierze
                      popytem... a w SWPSie chyba popyta na ten kierunek mają :)

                      mówiąc całkiem otwarcie, widzi mi się to ra
                      > czej jako pseudonauka według najlepszych amerykańskich wzorców.
                      co jak co, ale amerykańskich wzorów jest tam niewiele, a jeżeli już to raczej
                      nie są przedstawiane w najlepszym świetle :)

                      pzdr, ka$ka
    • bajsarka Re: SWPS...? 05.11.02, 19:29
      Jestem szczęśliwą studentką tejże szkoły. Studiuję psychologię społeczną na
      drugim roku. Jest świetnie. WYkłady są ciekawe, bogata (jak nie najlepsza)
      kadra nauczycielska. Jeśli masz pieniądze to idź tam. Nie pożałujesz! :-)
      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka