Dodaj do ulubionych

WSHE Łódź- opinie

IP: 81.15.148.* 24.07.03, 17:04
Czy jest tu ktoś znający tę uczelnię? Warto?
Obserwuj wątek
    • boederman Re: WSHE Łódź- opinie 24.07.03, 17:25
      Ponoć dobra szkoła. Niezła kadra, jakby "żywcem" :) wzięta z Uniwersytetu Łódzkiego. Niektórzy powiadają, że WSHE wkrótce będzie nawet lepszą uczelnią niż UŁ. Niewiadomo więc, czy UŁ takie słabe, czy WSHE ma takie ambicje. Pewne jest jednak, że co rok na WSHE powstają nowe kierunki, uczelnia się rozwija, a wśród studentów tejże placówki coraz więcej jest takich, którzy trafili do WSHE ze świadomego wyboru, a nie tylko przez przypadek lub ze względu na słabe oceny.
      • Gość: heman Re: WSHE Łódź- opinie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 22:42
        To nie jest dobra szkoła, ale ma dużo szmalu i stać ją na infrastrukturę,
        reklamę (która nie ma pokrycia w rzeczywistości)oraz różne działania
        pozaedukacyjne-pozorujące. PKA na razie oceniła 6 z jej 9 kierunków, z czego 3
        dostały akredytacje warunkowe. Jest to typowa "fabryka dyplomów", prywatne
        imperium kanclerza, maszynka do robienia pieniędzy. To w Łodzi tajemnica
        poliszynela. Jakim cudem np. filologia obca dostała ocenę pozytywną - nie wiem.
        Dostać się tam może każdy (nie żartuję, wystarczy powiedzieć "I have 19 years
        old"), poziom studiów jest przerażająco niski, a ponoć będą mieli uprawnienia
        do nadawania tytułu magistra. Zgroza. Szkoła gorączkowo szuka nowych pól
        działania. Osobiście znam przedsiębiorcę, który po dwóch tygodniach musiał
        zwolnić absolwenta WSHE ze względu na kompletny brak umiejętności. Mają tam
        obsesję "twórczego podejścia" i "twórczego myślenia", ale nie należy się na to
        dać nabrać, bo to tylko taki bełkot pod publiczkę. Twórczego myślenia nie da
        się ująć w system. I oczywiście bardzo trudno jest go nauczyć. Kanclerz
        aspiruje do roli guru, a jest świru. Odradzam z głębi serca, ta szkoła to bańka
        mydlana, wybryk natury. Jest nieuczciwa - nabór prowadzi, dopóki się da (np. do
        połowy listopada), chwali się ocenami pozytywnymi, a zapomina o warunkowych i
        wabi promocjami. Podejrzana instytucja.
    • Gość: ronja Re: WSHE Łódź- opinie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 23:32
      Naprawdę nie warto. Chyba, że lubisz podkręcaną atmosferę sztucznego luzu w
      stylu "jesteśmy najlepsi". Daleko im do tego. Mają taką głupkowatą reklamę, że
      WSHE to nie tylko studia, to styl życia - co znaczy, że naprawdę niewiele mają
      do zaoferowania i dobrze o tym wiedzą. Nie wierz w takie reklamy. Co prawda
      wszędzie można się czegoś nauczyć, ale mnie skutecznie zniechęcił ten klimat
      generalnego natchnienia, jak w jakiejś sekcie i miałem poczucie, że coś tu nie
      gra i że jestem nabierany. Lepiej idź na normalne studia. Tam jest jak w
      Amwayu. A kiedy chciałem odejść, to zginęły moje papiery i długo trwało, zanim
      je odzyskałem.
    • Gość: drumond Re: WSHE Łódź- opinie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 23:37
      O, znowu nasza łódzka WSHE! Co z tą szkołą? Wyjątkowo kontrowersyjna! Nie tak
      dawno były jakieś afery ze specjalną komisją z Ministerstwa i z jakimiś
      przekrętami...
    • Gość: nova Re: WSHE Łódź- opinie IP: 81.15.148.* 29.07.03, 11:29
      To mnie zaskoczyliście. Zwłaszcza Heman.
      Myślę właśnie o filologii angielskiej, magisterskich uzupełniających, właśnie
      dostali pozwolenie z MEN. Do wyboru mam jeszcze UŁ, ale z własnego
      doświadczenia wiem, że tam jest jeden wielki b****l. Czesne w WSHE jest
      wyjątkowo wysokie, a wpisowe na filologię mgr uzup. + rozmowa kwalifikacyjne to
      razem 620 zł. I co tu robić?
      • Gość: heman Re: WSHE Łódź- opinie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 13:07
        Ja wiem, że szkoda pieniędzy, ale możesz mi nie wierzyć. Ale pomyśl tylko,
        niezależnie od twojej opinii o UŁ, żeby dostać się tam na anglistykę, trzeba
        zdać naprawdę trudny egzamin. Czyli ludzie, którzy zaczynają studia, już dużo
        umieją. Na WSHE przychodzą ludzie z przypadku, start jest niemal od zera, kadra
        nienajlepsza (ci dobrzy z filologii nie biorą w tym udziału, wiedzą, co o tym
        myśleć, wbrew pozorom nie każdy goni za forsą). Nie wierz w cuda, że dyplom
        magistra z WSHE będzie wart tyle samo. Jeśli chcesz na magisterskie
        uzupełniające, to musisz już sporo sobą reprezentować. Dlaczego jednak nie na
        UŁ? Nie myślę, żeby b**** na UŁ był choć w połowie taki, jak na WSHE. Gdybym Ci
        mógł poradzić, to poproś na WSHE o szczegółowy program magisterskich
        uzupełniających i o listę wykładowców. Masz do tego prawo, ale ciekawe, czy
        dadzą. A jeśli dadzą, to okaże się, że nastąpiło bardzo dużo zmian (jeśli
        zaczniesz tam studiować). I pamiętaj - ta szkoła ma bardzo poważne kłopoty,
        którymi się nie chwali.
        • boederman Re: WSHE Łódź- opinie 29.07.03, 15:08
          Co ty chłopcze za bzdety piszesz ?! Chyba sam nie wiesz, kto tam wykłada !! Jeśli ktoś chce się wybrać na anglistykę to praktycznie nie ma lepszego wyboru niż WSHE. Spójrz na kadrę !! Czy kiedykolwiek rozmawiałeś choć raz w życiu z profesorami i adiunktami na anglistyce w WSHE ? Chyba nie, więc się nie odzywaj. Problemy ? Może i mają, ale czy ty wiesz jakie problemy ma UŁ ?? Lepiej żebyś nie wiedział !

          PS. I nie rób głupiej propagandy na forum. Podpisałeś się (innymi nazwami) przy trzech odpowiedziach (w sensie bardzo podobnych do siebie !!) w odstępstwie ponad 20 min, co zdecydowanie świadczy o tym, że tylko jedna osoba mogła tego dokonać. Wcześniej tym tematem postu przecież nikt się nie interesował przez kilka dni!! Nawet providera ci się nie chciało zmieniać !
          • Gość: heman Re: WSHE Łódź- opinie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.03, 17:58
            Cześć, detektywie. Napisałem pierwszy i trzeci, Ronja to nie ja. Przypadek.
            Gdybym nie znał kadry i nie wiedział, jak to wygląda od podszewki, to by mnie
            to w ogóle nie obchodziło. Owszem, dość często rozmawiam z niektórymi. I z UŁ i
            z WSHE. W ogóle mam dużo do czynienia z nauczycielami- głównie angielskiego. I
            mało złudzeń. A może mnie jednak obchodzi, jak się u nas uczy? I za co się
            bierze ciężką forsę? Ręczysz za poziom filologii na WSHE? Słabeusze, którzy
            chcą mieć modny papier, oczywiście będą z tych studiów zadowoleni. Znam też
            kanclerza, jeszcze z czasów, kiedy pracował na PŁ. A jeśli dobra szkoła, to
            skąd oceny warunkowe (do sprawdzenia na stronie MENiS)? Skąd Komisja w trybie
            specjalnym? (pisała o tym GW). Dlaczego WSHE wykończyła Forum Fabricum, kupując
            nieruchomość i żyłując czynsz? PKA nie wnika we wszystko, kieruje się swoimi
            kryteriami. Pewnie jesteś studentem WSHE i czujesz się lojalny. Ja skończyłem
            studia dawniej (nie WSHE), za to obchodzi mnie, co się ludziom wciska w
            dziedzinie światy.
    • Gość: mo Re: WSHE Łódź- opinie IP: 212.244.69.* 30.07.03, 11:19
      Studiowałam tan na poczatku. Zaczęłam w 1996 skonczyłam 3 lata poźniej. Kadra
      była w porzadku, nie bylo nas jeszcze tak wielu, zmiany sie dopiero zaczynały.
      Z zajęć byłam zadowolona, ze wspołpracy z wiekszoscia wykladowców tez.
      Jednak rektor na wykładzie wskazujacy aure jednej ze studentek skutecznie
      zniechęcił mnie do wykladu pt. filozofia antropologii czlowieka.W tym czasie z
      przyjemnoscia bywałam na obiedzie w barze wegeteraiańskim.
      Zrobiłam tam licencjat a mgr robiłam na renomowanej i z tradycjami uczelni
      warszawskiej.
      • Gość: student Re: WSHE Łódź- opinie IP: *.piotrkow.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 18:05
        Uczelnia jest bogata, ma dobre wyposazenie, budynki itd...
        Zajecia prowadza przewaznie osoby z UŁ lub polibudy.
        Poziom jest naprawde zalosny:
        1)mimo pieknych tytulow prof. dr hab... niewielu z nich ma pojecie o czym mowi
        (a raczej o czym czyta [wiekszosc wykladow to prezentacje powerpointa]).
        Niektorzy wykladaja na wszystkich mozliwych przedmiotach z kierunku (!).
        Czasami mozna sie niezle posmiac... to wlasnie "luzny styl" na wshe. Na
        cwiczeniach i laboratoriach poziom nie przedstawia sie lepiej. Poza tym kazdy
        kto je prowadzi ma jakis wlasny, oryginalny program gdyz nie slyszalem jeszcze
        zeby jakas grupa miala takie same tematy cwiczen niz inna.
        Sprzet szkola ma dobry, ale nie ma osob ktore by sie nim opiekowaly. Wiekszosc
        komputerow albo nie dziala, albo nie ma dostepu do internetu. Na kazdym
        obowiazkowo siedzi cala masa wirusow. Poza tym na kazdym mozna znalezc cala
        mase filmow o rozmazaniu sie gatunku ludzkiego - ot takie zainteresowanie
        studentow tejze uczelni.
        A co do studentow - wiekszosc (ᢗ%) to bogate, acz bezmozgowe istoty
        ubostwiajace "stroje sportowe". Nie da sie z nimi normalnie porozmawiac, za to
        na wykladach lepiej slychac o czym gadaja niz wykladowcow.
        Lepiej wybrac pierwszy wolny kierunek obojetnie na jakich studiach panstwowych
        i sie czegos nauczyc niz marnowac sobie zycie w wshe.
    • Gość: mruk Re: WSHE Łódź- opinie IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.03, 23:20
      Zależy czego chcesz od szkoły. Za dużo się tam nie nauczysz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka