Dodaj do ulubionych

Etyka klienta

26.02.14, 16:13
Temat do dyskusji i do ułożenia smile

Zróbmy listę cech "wymarzonego klienta" czyli co powinien, czego nie i czego absolutnie nie powinien robić.

1 - Szacunek do wróżki - być pozytywnie nastawiony, nie że kłaniać się w pas, nie, że uniżenie. ale z kulturą i taktem jak do "przyjaciela" koleżanki a czasem nawet jak do lekarza. Lepiej się pracuje w miłej atmosferze. "szanuj wróżkę swoja bo możesz mieć gorszą" wink
2 - Mówienie prawdy - szczerość daje lepszy obraz wróżby
3 - Zaufanie do wróżki - łączy się z punktem 2 - bo szczerość jest wypadową zaufania ( jeszcze nie mówię tu o wiarę w to co wróżka mówi, tylko w to co klient mówi wróżce)

A Wy co byście tu dołożyli ?
Obserwuj wątek
    • ja-tekla Re: Etyka klienta 26.02.14, 20:02
      Dobry temat, Algario!
      Prawdomównosc przede wszystkim, co nie oznacza, rzecz jasna, że klient wszystko musi mówić o sobie! Wiadomo, ze nie o to w tym biega wink
      Dodałabym chyba to:
      4 - By nie pytał/a o sprawy koleżanki, sąsiadki itp.
      Co łączy się z apelem do pan 50+! By nie pytały o dziewczynę/chłopaka swej dorosłej latorośli z podtekstem :"sama pani zobaczy, jaki to drań/jaka to wywłoka!". Niestety, zacytowałam.
      • leda-is-one Re: Etyka klienta 27.02.14, 06:31
        Ja bym dołozyła do Was, że sprawdzacze i dopytywacze bardzo utrudniają prace wróżki,skupienie sie na sednie wrózby i własciwym pytaniu.
        Taki dopytywacz,potrafi jedno pytanie pomnozyc w 19 i nawet po tygodniu zadzwonic z dopytaniem.
        No a jezeli jest 2w1 to juz dla wróżki katastrofa,najpierw sprawdza czy ona wie na co chorował w wieku 5ciu lat,czyli wg niego weryfikacja i wstep do własciwej wrózby.
        Potem zabiera sie do pytania pierwszego/w zanadrzu ma kilka jeszcze/ale niestety na to pierwsze pytanie ma tyle dopytań że czasu braknie na nastepne.
        Własnie,jak sobie radzicie z czasem?
        Bo ja sobie nie radziłam/kiedys miewałam klientów-teraz mnie bariera językowa ogranicza/.Jak osoba juz przyszła to mnie chciała i 3 godziny pytac,rozmawiac ,zwierzac siesad

        To jeszcze:
        Klient ma wiedziec ze, na wrózbe są jakieś ustalone ramy czasowe

        Klient ma wiedziec ze za wrózbe należy zapłacic
        /tu bywaja dosc niezreczne sytuacje i niejasne/
        • freya_v Re: Etyka klienta 27.02.14, 10:09
          Leda myślałyśmy o tym samymsmile konkretność w zadawaniu pytań..
          A wymarzony to jeszcze taki co nie lata od wróżki do wróżki by ocenić sprawdzalność wróżbtongue_out
    • camaretto Re: Etyka klienta 27.02.14, 15:04
      Niewielu spotkalam klientow ''niewdziecznych'',na ogol jesli ktos nie przeplaca to nie ma powodow do frrustracji. Jeesli kaze mu sie placic za kazde pytanie oddzielnie,t o dopytuje '' na chama''. Jezeli mu sie nie zgadza to mowi, na ogol.,albo nie. Zdarza ze klient w ogole niewiele mowi, wiec staram sie dowiedziec jaka sfeera zycia jest zainteresowany, albo ,klade ''ogolny'' roklad, po ktorym o cos konkretnego mnie zwykle ppyta. Staram sie nie stawiac wrozb ''determinujacych'', tak ''na cale zycie'',przypomina mi to kawal Sawki smile - przychodzi facet do wrozki, ona patrzy w szklana kule i mowi- zone zmienisz raz,samochod dwa razy i siedem razy partie polityczna...
      Do pol roku, pisza w zrodlach jest ok.
      Nie determinuje czasu sesji, ja lubie gadac, klienci na ogol tez, wiec nie wyrobilbysmy sie zeby swieczke zapalic.
      Jezeli , ma jakies pytania alo boczy sie na karty, odpowiadam.
      Jezeli ma pytanie glupie,prosze, zeeby je skonkretyzowal. No i odprezyl.
      W ogole ludzie ''klamia''moim zdaniem jeesli nie sa brani powaznie albo jesli wrozka jst do kitu, w koncu wydali pieniadze albo traca czas po to zeby sie czegos dowiedzec.
      Nie zawsze opowiadaja i milczenie jest przez niekto wrozki postrzegane jako 'klamstwo',a przez niektorych jako potwerdzenie. Pewna znana gwiazdasmile telewizji pisze na swojej stronie:,,...w sluchawce OCZYWISCIE milczenie...'' Nic bardziej blednego.Milczenie moze znaczyc ze wrozbita sie pomylil,albo ze mowi za szybko, od rzeczy...Zreszta przewaznie mowimy o sprawach ktor albo byly albo jeszcze nie ma wiec co tu komentoWac.vSzczerosc jest wazna ale klient odpowiadajacy sam sobie na pytania to przypadek racze ''wrozka spryciula''
      W ogole damy moze watek 'idealna wrozka''
      Byle nie mordowal, jak ten z ArchiwumX''
      smile
      • algaria Re: Etyka klienta 27.02.14, 16:02
        Będzie wątek o idealnej wróżce wink
      • camaretto Re: Etyka klienta 27.02.14, 16:55
        Dobrzy sa kasiasci klienci smile Patrzzec jak ktos odejmuje sobie od ust wzrusza... A mi ostatnio w calkiem innej profesji plakali ze za drogo....
        • algaria Re: Etyka klienta 27.02.14, 19:24
          A ja już niejednokrotnie zauważyłam że ci "bogaci" to strasznie się targują - biedniejsi płacą... i płaczą wink
          • algaria Re: Etyka klienta 27.02.14, 19:26
            To jeszcze ja dorzucę kolejny punkt..
            dobrze jest jak klient wie czego chce, przygotuje się, pomyśli, zastanowi, za nim przyjdzie do wróżki - a nie wchodzi i mówi chcę znać przyszłość.. i już wink
            • krakuskaa Re: Etyka klienta 27.02.14, 21:11
              A ja myślę, że dla osób, które stawiają karty zawodowo najważniejsze jest to, aby ich prognozy, przepowiednie były celne i pokrywały się z rzeczywistością klienta, czyli najlepszy klient, to klient zadowolony.
              • freya_v Re: Etyka klienta 28.02.14, 12:53
                Jeszcze mi na myśl przychodzi że fajni są Ci którzy są nieco sceptycznie nastawieni do wróżbwink myślę że łatwiej takiego jest zaskoczyć i czymś zaimponowaćsmile każdej jest chyba miło usłyszeć "skąd to wiesz??!"wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka