baba_potwor
19.12.14, 02:16
Dziewczyny, mam wielką prośbę. Otóż dziś (właściwie już wczoraj) odbyła się pierwsza rozprawa w sprawie spadku po rodzicach. Sytuacja wygląda nieciekawie (tak przynajmniej wynika z dostępnych mi danych). Czy któraś Was może wyciągnąć karty na pytanie, jak ostatecznie ta sprawa się skończy? Konkretnie chodzi mi o to, czy ja i młodsze rodzeństwo będziemy musieli spłacać dług w spółdzielni. Z góry dziękuję, na życzenie zrewanżuję się, jak będziecie chciały.