Dodaj do ulubionych

I mój sen...

02.01.15, 09:29
Dziś miałam sen, w którym był taki motyw:

przechodziłam przez bramę do zamku i tuż przy bramie w piasku leżały monety, było to kilka monet euro i kilka monet centów. Pozbierałam je zaczynając od euro. dalej na dziedzicu tez znalazłam euro i centy. Pomyślałam: oj, ta ja tu muszę częściej zaglądać. Byłam przekonana, że zgubili je niemieccy turyści, którzy częściej chyba od mieszkańców naszego miasta odwiedzają "piastowski" zamek, który przez stulecia należał do Brandenburgii. Wszystko we śnie wyglądało realnie, tak jak w rzeczywistości.

Sen może mieć też takie podłoże: tuż przed świętami stałam przy bankomacie, podszedł do mnie dość zaniedbany mężczyzna i poprosił o 2 złote, bo brakuje mu do biletu na autobus do pobliskiej wsi. Zaczęłam szukać w portfelu, a on mówi, że da mi dwa euro i trzyma w ręku monetę. No to odpowiadam, że muszę mu dopłacić, on nie bo brakuje mu tylko 2 zł. Powiedział jeszcze, że rok temu zmarła mu żona i jest sam. Byłam zdezorientowana i tylko kiwałam głową...

Co sądzicie miłe Koleżanki?
Obserwuj wątek
    • camaretto Re: I mój sen... 02.01.15, 17:27
      A drwa umie rąbać?
      • nagietek123 Re: I mój sen... 02.01.15, 18:00
        Jakoś nie zapytałam, gapa ze mnie wink
    • algaria Re: I mój sen... 02.01.15, 20:50
      Sen bardzo optymistyczny - znalezione - nie kradzione.. Sądzę że wkrótce podniesiesz swoje finanse, może nie bardzo radykalnie ale trochę i bez żadnego kłopotu. To jak podnoszenie pieniędzy z ziemi. Możesz też trafić na dobra okazję - coś zyskasz niewielkim nakładem.
      smile
    • nagietek123 Re: I mój sen... 03.01.15, 14:44
      Aha, jeszcze doczytałam, że monety wygrzebane z ziemi (we śnie) to spadek.
    • inguszetia_2006 Re: I mój sen... 04.01.15, 20:28
      Witam
      Rany, jaki miły sen... Zawsze po takich snach sprawdzam, czy mam kasę w kieszeni;-D
      A kiedyś mi się śniło, że dziecko zgubiłam podczas Powstania '44. I jak się obudziłam zlana potem i łzami to pobiegłam sprawdzić, czy dziecko jest w łóżku. Zazwyczaj snów nie pamiętam, no chyba, że umieram lub dziecko gubię;-P
      Pzdr.
      Ing
      • camaretto Re: I mój sen... 06.01.15, 03:55
        To jatak Ing o wojnie śnię- jak się budzę to patrzę czy nie strzelają. A że mieszkam w stolicy, to ostatnio zaszczycał mnie i widok helikoptera rządowego oddalającego się po b.premiera i myśliwce bojowe, no i niestety- ciągla wizja wojny totalnej, wymierzonej tu ktôryś raz przeciw ludności cywilnej, jak to zwykle w skupiskach ludzkich. Ostatnio ,,wyśniłam'' wojnę z Rosją , za czasów Tarczy. Dodam, że mimo pogróżek i
        gazowych kombinacji Rosjanie nas ,, ostro'' nie zaatakowali, choć w śnie z nieba poleciały kamienie w plecakach, i były jakieś trupy . Solidarność zwyciężyła, no i -sen się spełnił, póki co. Gazowa wojna ze światem- ale u nas skończyło się na zwróconych jabłuszkach smile , no i utrzymujemy kontakty, choć wceśniej z Kaczyńskich mieliśmy raczej złe układy. Tyle nasze ile jesteśmy w stanie unieść, jak w plecaku tak to w życiu jest.
        W twoim śnie, nagietku, dominuje troska o przyszłosć materialną, no i powiązanie tym facetem na przystanku- skarb po prostu, mężczyzna zajmujący się domem, umiejący się o byt zatroszczyć. Chociaż może moje dylematy wzięly górę bo jak widzisz, w Warszawie wiele niepraktycznych choć pzystojnych- ten mój ostatni, mił chłopak, i bez pracy teraz, i bez widoków większych, mówiłam wam że wrożbę stawiałam wcześniej daleko,żżeby tą przyjaźń ,,sprawdzić''. Mężczyzn oczekujących od kobiet że się wszystkim zajmą, że zmienią i ch sytuację materialną jest niestety coraz więcej, ludzie są zdezorientowani i chodzą po tym ,, wolnym rynku', jak błędne owce czekając co los przyniesie, biedując wśród gromady coraz głupszych celebrytow.
        Ostatni szlagier internetowy to prosta vv. Krzywej Laffera, tlumaczącej mechanizm podatkowy. Niestety, optymizmu akcyza podniesiona nie wzbudza - politycy zapomnieli po studiach o ekonomii i zajęli się rządzeniem smile
        • nagietek123 Re: I mój sen... 06.01.15, 09:43
          No tak, to może być wyraz moich potrzeb, pragnień...
    • ag_at5 Re: I mój sen... 06.01.15, 13:19
      A może
      Potraktuj ten sen jako wskazówkę, dobry kierunek na spacery. Może spotkasz tam to, czego szukasz?smile
      • rozmaryn_1 Re: I mój sen... 09.01.15, 23:14
        Znajdywanie pieniedzy to symbol zysku jak napisała Algaria, okazja, cos pomyslnego jak najbardziej, mozliwe, że spadek, ale niekoniecznie materialny. Sen fajny. Skojarzył Ci sie z męzczyzna, to ważne, bo zwykle mamy racje jak nam się sen z czymś konkretnym kojarzy. Skojarzenie po monecie euro. Monety podnosisz z ziemi, on (mężczyzna) był zaniedbany jak napisałaś, może sen przekazuje ci, że przegapiłaś szanse na poznanie wartosciowego faceta, bo choć "ubrudzony", ale wartościowy wink Tylko nie wiem, czy ty singiel jesteś smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka