gorgeous89
30.06.15, 14:35
Witam. Podczytuje was od jakiegos czasu i teraz, gdy naprawde mam problem postanowilam poprosic was o wrozbe. Zyje w niepewnosci i nie wiem ile jeszcze tak wytrzymam. Czy wszystko bedzie dobrze? Czy beda dobre wiesci?
Prosze, baaardzo prosze czy moglaby mi ktoras z Pan wyciagnac karty? Jesli potrzeba wiecej szczegolow to oczywoscie napisze.