Dodaj do ulubionych

zagadka podpatrzona ;)

14.07.16, 17:52
Zagadka- co przedstawia mój obraz w pokoju dziennym? Nie możecie się pomylić, bo jest tylko jeden, za to idealnie wpasowany w swoje miejsce smile Tarot powinien sobie spokojnie z tym poradzić, ale też każde inne karty.
Dla osób, które wyciągną karty (czyli bez strzelania w ciemno) nagroda- karta tygodnia z AW (nie będzie smutnych mieczy, 5 pucharowej czy innych takich wink).
Zapraszam smile
Obserwuj wątek
    • nagietek123 Re: zagadka podpatrzona ;) 14.07.16, 21:03
      To przedstawia obraz w rozmarynowym pokoju dziennym:
      Z przełożenia: Umiarkowanie, 2 denarów, Król buław
      To przedstawia: 10 denarów
      Przedstawia domostwo, siedzibę, wokół drzewa. Taki landszawcik wink

    • caro-caro Re: zagadka podpatrzona ;) 14.07.16, 21:51
      To jest na obrazie u Rozmarynki - 6 mieczy. Hmmm czyżby ten obraz przedstawiał w atmosferze nostalgiczno-tęskniącej dużą wodę z maleńką łódeczką? Myślę, że przeważają barwy szare, bure i niebieskie. I mimo, że samotna łódź to i tak z obrazu bije spokoj smile
    • meda08 Re: zagadka podpatrzona ;) 14.07.16, 22:07
      Kippery: troski i nieprzyjemności oraz szczęśliwie zakończenie w miłości i łaskawy pan. Tarot: wisielec.
      Myślę że obraz przedstawia mężczyznę wraz ze zwierzątkiem. Obraz w w tonacji błekitu i szarości i byc może w otoczeniu wody.
    • niki.ix Re: zagadka podpatrzona ;) 14.07.16, 23:36
      Obraz w pokoju dziennym u Roz - 5 monet, 4 mieczy, Sprawiedliwość

      Jakaś scena batalistyczna
    • rozmaryn_1 rozwiązanie 15.07.16, 20:52
      Nagietek rozwiązała moją zagadkę juz w pierwszym poście, gratuluję smile
      Na obrazie jest dom otoczony drzewami i jest woda. Medzie chyba pokazała się osoba, która kupiła ten obraz, a Niki sposób, w jaki został zrobiony (nie jest malowany).
      Widze, że zagadki obrazkowe się znudziły, to kończę wątek wink
      Dziękuję Wam za udział, wylosowałam Wam obiecane karty. Mam nadzieję, ze się jakoś pozytywnie Wam spełnią i przyniosą zadowolenie i korzyści smile
      • niki.ix Re: rozwiązanie 15.07.16, 21:38
        Czyżby haft ?
    • rozmaryn_1 Nagietek i Caro-caro 15.07.16, 20:53
      Dla Was dziewczyny taka sama karta na ten tydzień- MOC.
      Fajna energia, bo możecie poczuć przypływ sił i wiary w siebie, czego Wam życzęsmile
      Przeszkody moga zostać pokonane dzięki Waszym staraniom, ale przede wszystkim wtedy, gdy Wy same bedziecie czuły się silne i nie dacie się lękom i obawom. Nawet gdy poczujecie odpływ energii, to nie zapominajcie, że jesteście w energii mocy w tym tygodniu i dacie radę się zregenerować i jeszcze dużo zrobić dla siebie i innych. To również karta panowania nad tym, co nas obezwładnia, paraliżuje, negatywnymi uczuciami itp. Każde wyzwanie może okazać się bardziej wykonalne właśnie teraz, niż kiedy indziej. Możecie nabrac pewności siebie i podbić swój świat wink
      Może pojawic się dominacja- ktoś zechce nad Wami dominować i zechce, abyście się podporządkowały, albo to Wy zechcecie zdominować otoczenie. Może grozić to wybuchem emocji, krzykiem, ale tylko jak się Wam ta karta urzeczywistni w negatywny sposób, a nie musi. Uwaga na agresję energetyczną otoczenia, jest możliwa przy tej karcie.
      Siłą spokoju możecie opanować każdą groźną sytuację.
      Karta ta może wskazywać na tłamszenie swoich prawdziwych, najglębszych potrzeb. W miłości namiętność, ale też i zahamowania równie dobrze. Może byc tu chęć ukrycia swojego prawdziwego JA przed innymi, udawanie, że jest dobrze, nawet gdy nie jest. Ale gdy się zaprzestanie udawania, to pojawi się pasja i prawdziwe spełnienie smile
      W pracy niestraszna Wam żadna trudność, tylko trzeba podejść do wszystkiego pewnie i sięgnąc po swój potencjał.
      Zdrowie- układ odpornościowy. Przyda się trochę ruchu, spaceru, ćwiczeń fizycznych. I trzeba koniecznie zwrócić uwagę na zwierzęta, które Was otaczają, bo moga potrzebować Waszej pomocy smile
      • caro-caro Re: Nagietek i Caro-caro 16.07.16, 16:38
        Ooo wow! Chylę czoła! Jestem pod wrażeniem ile pracy włożyłaś w opracowanie tej karty. Napisałaś o tak wielu możliwościach jakie Moc za sobą niesie. Trudno mi powiedzieć, która wersja u mnie się zrealizuje. Nieustająco walczę z dziećmi (to się ładnie nazywa wychowywanie, a dla mnie to ciągła walka o przetrwanie - albo ja albo one tongue_out ) W pracy na razie mam luźnej. W tym tygodniu widzę się z dziadkiem hmm też jest twardym "przeciwnikiem" i trzeba z nim jak z jajkiem. Mężczyzny ujarzmiać nie mam jakiego. Ruszać powinnam się znacznie więcej i tu z rady należałoby skorzystać (leniwa jestem straszliwie sad i dla mnie to męka )
        Za tydzień napiszę i powiem jak karta Mocy się zrealizowała. W sumie dobrze, że to Moc, ona daje poczucie, że się uda smile
        Rozmarynko dziękuję kiss
      • nagietek123 Re: Nagietek i Caro-caro 17.07.16, 13:00
        Bardzo dziękuję za piękne przesłanie - nabieram pewności siebie i podbijam świat - zgodnie z Twoim życzeniem wink
      • caro-caro Re: Nagietek i Caro-caro 26.07.16, 17:37
        Te dni minęły bardzo szybko, zbyt szybko. Wiele zadań się nagromadziło i wszystkie musiały być wykonane. Myślę, że poradziłam sobie dobrze. Nic nie odpuściłam, wszystkiego sobie dopilnowałam, podzieliłam obowiązki na mniejsze części i nawet rozdałam niektore w prezencie ; ) (tu mi się kłaniają 3 monety Algarii w prognozie na wakacje). Jestem z siebie zadowolona. Wygrałam z czasem obowiązków, a teraz mam czas odpoczynku. Tylko czy z dwójką smarkaczy wiecznie się kłócących da się odpocząć? tongue_out
        • rozmaryn_1 Re: Nagietek i Caro-caro 26.07.16, 21:39
          To fajnie, że tak Ci się moc zrealizowała, jak ją sobie wyjęłam, to też chodziłam jak nakręcona smile
          • caro-caro Re: Nagietek i Caro-caro 27.07.16, 08:58
            Nakręcona tak i do tego wszystko poszło bez skuchy smile
    • rozmaryn_1 Meda 15.07.16, 20:54
      Wisielec na ten tydzień. Przede wszystkim uważaj na zdrowie swoje lub bliskich, bo ta karta może wskazać przymusowy zastój spraw w wyniku choroby.
      Pewne sprawy moga się ciągnąć, przedłużyć, przesunąć itp. Wykorzystaj jednak ten czas z korzyścią dla siebie. Wisielec przynosi nam zastoje w określonym celu, abyśmy przyjrzeli się sprawom jeszcze raz, z innej perspektywy. Może się okazać, że gonisz za czymś, co w sumie jest wbrew Tobie, albo jest ostrzeżeniem, abyś nie popełniła jakiegoś błędu. Wisielca sama sobie z Tarota wyjęłaś, to nie przypadek. Pomyśl nad tą kartą i przyrównaj się do niej. Czego Ty się trzymasz w swoim życiu czy w obecnych planach jak on? To karta powtarzających się wzorców zachowań, sposobu myślenia, który w kólko prowadzi Cię do tych samych rezultatów. Czy masz ochote powtarzać to w kółko? Jak ujrzysz sprawy w nowym świetle, samą siebie, to się przebudzisz i opuścisz ten schemat. To spowoduje głeboką zmianę w życiu na lepsze smile
      W miłości zastój, który może prowadzić do przebudzenia i zmian pozytywnych, albo rezygnacji, zależy czy spojrzysz na wszystko świeżym okiem.
    • rozmaryn_1 Niki 15.07.16, 20:55
      Karta śmierć, uważaj więc na kolejne anginy czy niedoleczone problemy, unikaj klimy i takie tam. Oby ta karta już nie oznaczała powrotu problemów zdrowotnych!
      Bo może wskazywać na bardzo pozytywne zmiany w każdym temacie. To karta tygodnia, wiec możemy ją rozpatrywać bardziej przyziemnie, zwłaszcza, że nie była wyciągana z całego Tarota. Dociągnęłam słońce i sąd, więc ładne kartysmile
      W sensie duchowym wspaniałe transformacje posuwające Cię mocno do przodu, a w reszcie tematów, to sama wiesz, że trudno tu przewidzieć, co to może oznaczać, ale szczęśliwe zakończenie jest w słońcu. Może chodzi o jakaś sprawę rodzinną. Coś może się zakończyć, ale po tym słońcu, to jakieś zmartwienia powinny zniknąć smile Przemiany mogą być w związkach, mogą byc rozstania albo wręcz przeciwnie (kiedyś śmierć mi wyszła na ślub wink, oczywiście były tez inne karty i ślub nie był związany z żadnymi negatywnymi wydarzeniom, po prostu zwrot w życiu). Mogą umrzeć stare przekonania, poglądy, a Ty możesz zmienić "skórę", pozbyc się ograniczeń. wzrosnąć, stac się bardziej sobą, pozbyc się starych wzorców i odrodzić smile
      • niki.ix Re: Niki 15.07.16, 21:38
        Dzięki Roz smile

        Wiesz, od pewnego czasu Śmierć jest dla mnie bardziej pozytywną kartą niż Słońce.
        A tak w ogóle, to strzał w 10, bo szykuje mi się "życiowa zmiana" - takie typowe 180 stopni. Ta zmiana powinna zdążyć do końca tygodnia wink Muszę tylko uważać, żeby mnie, no właśnie, żeby mnie to Słońce nie oślepiło wink Na szczęście lubię Sąd więc jest szansa, że uniknę pomyłek smile
        • rozmaryn_1 Re: Niki 15.07.16, 22:02
          U mnie słońce zawsze się pozytywnie realizuje smile Nie mam uprzedzeń do tej karty, więc mam nadzieję, że Ci się pozytywnie spełni smile
          Ostatnio to Ci takie karty ciągnę, że w pierwszym odruchu myślę - "najlepiej zakopać tongue_out "
          Ale nie chodzi, że one takie straszne, ale tak są zwykle odbierane i jakoś się z tym źle czuje, jak Ci takie musze opisywać, ale z drugiej strony może faktycznie nastał czas zmian w Twoim życiu, bo te zmiany tak się ciągną w Twoich kartach.... ważne, że potem świeci słońce, to znaczy, że zmiany na lepsze, czego Ci od serca życzę smile
          • niki.ix Re: Niki 15.07.16, 22:34
            ważne, że potem świeci słońce, to znaczy, że zmiany na lepsze, czego Ci od serca życzę - bardzo Ci dziękuje smile
    • meda08 Re: zagadka podpatrzona ;) 15.07.16, 22:05
      Bardzo Ci dziękuję. Dałas mi myślenia. smile
      • rozmaryn_1 Re: zagadka podpatrzona ;) 15.07.16, 22:33
        smile
    • evro44 Re: zagadka podpatrzona ;) 16.07.16, 16:52
      Szkoda, że wczoraj nie zdążyłam z wpisem. Wyszedł król Monet.Stawiałam na jakiś ogród albo sad.Zgadłam połowicznie ale wpiszę Sucharkowi moją wizję smile
      • rozmaryn_1 Re: zagadka podpatrzona ;) 16.07.16, 17:08
        Myślałam, że juz nikt się nie wpisze tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka