Witam
Mam dla was zagadkę, bardzo łatwą. Pytanie - dlaczego zepsuł mi się samochód? Co było przyczyną? Naprawdę, nie trzeba być mechanikiem

Wystarczy być obserwatorem rzeczywistości. Nagrody, owszem, jak ktoś zażyczy. Zapraszam wszystkich, bo temat dość zabawny.
Pzdr.
Ing