Dodaj do ulubionych

trudna sprawa

03.12.17, 22:44
Stawiam karty pewnej pani x na pana y.
Pani bardzo dużo przeszła. Kilkadziesiąt lat temu straciła w wypadku samochodowym męża i dzieci. Ciężko się jej było pozbierać. Teraz wydaje się, że doszła do siebie. Poznała kogoś. Nawet fajnie im się układa. Pani, chociaż dawno skończyła 50 zaczęła myśleć o dziecku (in vitro). Znam ją i wiem, że fizycznie i "energicznie" da sobie radę wink ale mam wrażenie, że to co widzę to tylko pozory. Karty pokazują, że pan coś na pewno do pani czuje, i wydaje mi się, że to pan będzie dążył do związku z panią. Ale u pani nie wiem czemu ale zamiast okazywanej na zewnątrz determinacji i energii widzę w kartach depresję głównie przez tą 5 monet i 5 kielichów. A może się mylę uncertain
Zerkniecie smile

Lenormandy: drzewo i serce - sugerują związek na lata
pierścień i dom - przeprowadzka do partnera
Rozkład partnerski:
Pani Pan

postawa wobec 2 osoby 6 mieczy Gwiazda
uczucia 5 kielichów 10 kielichów
myśli 5 monet 3 kielichów
co wnosi do relacji 6 monet 6 kielichów
przyszłość relacji Król kielichów
na czym opiera się relacja 9 buław

Karty na in vitro: 9 monet, 4 kielichów, As buław
Wydaje się, że pani się uda to co zamierza.
Obserwuj wątek
    • algaria Re: trudna sprawa 03.12.17, 23:18
      Ja mam wrażenie, że w 5 kielichach Pani ciągle żyje przeszłością, ciągle jest tam jedną nogą. Pan w uczuciach osiągnął szczyt. Ona się boi, boi że jak pokocha to go straci jak straciła poprzednią rodzinę.
      Jej zależy na Panu ale się boi.
      Szkoda że do króla kielichów nie dołożyłaś choć jednej karty.
      Co do in vitro to będzie jedna szansa i może się udać.
      • niki.ix Re: trudna sprawa 03.12.17, 23:35
        Dzięki smile
        Masz rację, ta przeszłość gdzieś tam nad nimi będzie krążyć. Tylko czy sobie z tym poradzą uncertain
        Szkoda że do króla kielichów nie dołożyłaś choć jednej karty - kiedyś w jakimś komentarzu przeczytałam, że król kielichów na przyszłość relacji to zwycięstwo serca nad rozumem i od tego czasu nie dokładam do niego kart wink
    • annamiszczak Re: trudna sprawa 04.12.17, 12:03
      sorry, że małymi literami. niki, to ta ciocia, co 50 lat, a w pierwszej ciąży? wspominałaś chyba kiedyś przy okazji komentowania jakiegoś układu planet. jak dawno skończyła 50., to np. przed 60. będzie nadal płodna? może taka nowoczesna technologia, ale te tarotowe 5-tki, to jej wiek dawno po 50., a co za tym idzie czas, który pozostaje na wychowanie dziecka plus gospodarka hormonalna i siły emocjonalne...a za tym idą odczucia, stąd piątki na uczucia i myśli. przy in vitro pięniądze nie będą przeszkodą, ale to chyba tyle... na czym opiera się relacja i sprawa in vitro, to dwie 9. i to takie...więc stałego związku dwóch osób tu nie ma. co wnoszą, to ona gotowa pokryć większość kosztów, również emocjonalnych...a on w 6 kielichów ma spełnić marzenia o dziecku. u niego 10 kiel. i 3. kiel., to on już chyba aż tak nie pragnie nowej rodziny z nią, bardziej ona w nim widzi te kielichy i to dużo ich, aż za dużo...to się może rozmyć wszystko, ale może mylnie interpretuje.
      • niki.ix Re: trudna sprawa 04.12.17, 14:31
        ta ciocia, co 50 lat, a w pierwszej ciąży? Nie czytałaś dokładnie postu. Gdybyś czytała znałabyś sytuację.
        Mam pewien zwyczaj którym się zawsze kieruje i w życiu i przy stawianiu kart. Nie oceniam ludzi i ich wyborów, bo uważam, że nie mam do tego prawa. Jak ktoś o coś pyta odpowiadam tylko na pytanie i na tym się skupiam pomijając całą resztę.

        Za interpretację dziękuję smile. Wezmę ją pod uwagę. Tym bardziej, że ta 9 buław niepokoi mnie pod kątem przeszłości tej pani.
        • annamiszczak Re: trudna sprawa 04.12.17, 15:36
          przeczytałam 1. post, ale i zapamiętałam inny, gdzie już była ciąża i związek u pani ponad 50. o takim właśnie usposobieniu, jak przedstawiłaś powyżej... ja nie muszę wiedzieć czy to ta sama, ale to może tłumaczyć ci tę 5 kielichów na uczucia, a i tę 6 mieczy na jej postawę, a podstawa związku, to karta sytuacji obojga, więc ta 9 buław, jakby mówiła o jej ciężkiej przeszłości, to była by na innej pozycji. jak mam tak interpretować, by udawać, że nie pamiętam wątku, gdzie już było o tym, a teraz znowu ma być na to od nowa nadzieja złudna, to popiszę na forum o jedzeniu, czy kosmetykach i przynajmniej nie narobię sobie nowych wrogów tarotowych..smile będzie luz dla mnie i tych, co od lat szukają odpowiedzi w kartach, by jej nie znaleźć... pani jednej, drugiej, trzeciej i dziesiątej życzę, by i do setki mogły mieć dzieci i niech żyją przy tym 200 lat. Howgh !
          • niki.ix Re: trudna sprawa 04.12.17, 17:22
            przeczytałam 1. post, ale i zapamiętałam inny, gdzie już była ciąża i związek u pani ponad 50 - u mnie po ciąży tej aktorki (nie pamiętam nazwiska) to bardzo często zadawane pytanie do kart m.in. przez znajome mojej cioci ale nie tylko. Czasem panie pytają poważnie, czasem pół żartem, pół serio wink I powiem szczerze, że czasem mam tego dość ale ... zostawmy to.
            Wracając do wątków chociaż się staram nie patrzeć na te rozkłady pod kątem osób dla których je stawiałam nie zawsze mi to wychodzi. Wiedząc, że każda z tych pań ma inną sytuację "wyjściową" i znając tą sytuację jest mi trudno skupić się na samych kartach. Zastanawiam się, czy przy interpretacji nie kieruje się tym co wiem a wiem, że raczej nie powinnam brać tego pod uwagę. Stąd moje posty na forum w takich sprawach. Bo tak naprawdę co mnie obchodzi ile lat ma osoba która do mnie przychodzi i jakie pytania kartom zadaje. Staram się odczytać karty i tyle. Osoba której karty odczytałam i tak zrobi co będzie chciała. Może się do rad z kart zastosować albo zupełnie je zlekceważyć. Sama wiesz jak jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka