12.09.14, 01:07
Ludzie myślą że dopiero będzie wprowadzane lub coś się wydarzy,NWO jest już od lat wprowadzane,większość z nich nie ma kompletnie pojęcia na czym polega NWO, myślą że będą ludzi czipować itd... jakieś pierdoły wymyślają,piszą w necie na ten temat totalne bzdury a NWO postępuje.Ponad rządami i prezydentami są ludzie którzy naprawdę rządzą właściwie nie jestem nawet pewien czy to są ludzie czy też z ludźmi rządzą.Wiem na pewno że kontakty są innych ras z naszą i się zapewne bardzo dobrze dogadują.Dla większości to będzie abstrakcja o czym piszę ale jak pisałem niżej nie mają wystarczającej świadomości żeby to zrozumieć,ludzie myślą kategoriami takimi że jak inna rasa będzie współpracowała z ludźmi to się ujawni czy też technicznie rozwinie ludzkość itd... totalna bzdura społeczeństwo jest za głupie w tym stadium nawet nie można ingerować bo w najgorszym przypadku ten świat może szlak strzelić.Tak pi razy drzwi potrzeba cywilizacji ze 50-100 lat jeszcze w tych warunkach żeby świadomość się ukszatłtowała większość,stopniowo uświadamiać, ustanawiać nowe prawa,nauka,wiedza,itd.... na razie tak patrząc na to wszystko z boku to różnimy się tym od człowieka epoki kamienia łupanego że on miał maczugę a my mamy telewizory i komputery.
Obserwuj wątek
    • uwierz_w_to Re: NWO 12.09.14, 01:13
      Ogromną część życia poświęciłem na przemyślenia, przypuszczam że gdyby nie schizofrenia nie różnił bym się od większości,zdawał bym sobie sprawę ze wszystkiego na poziomie przeciętniaka.
      Kiedy siedzę w domu lub nawet idę gdzieś na spacer nad wieloma rzeczami się zastanawiam które widzę naprzykład,w domu często mam przemyślenia dosłownie na wszystkie tematy,inspiruje mnie dosłownie wszystko,myślę że nawet nie potrafię dobrze przedstawić słowami swojego światopoglądu jest on zbyt skomplikowany,gdybym się sprężył moje jedno zdanie na temat mojego światopoglądu liczyło by pewnie 100stron.I weź teraz z kimś porozmawiaj.
      • uwierz_w_to Re: NWO 12.09.14, 01:32
        Ogólnie my postrzegamy świat tak jak go widzimy i według praw.Jak w wielkiej rodzinie sami sobie podpowiadamy i kierujemy sobą,mamy swoją linię po której chodzimy(wszyscy chodzą po tej samej)kiedy człowiek zaczyna to wszystko rozumieć, przygląda się na to wszystko z boku,ale też chodzi po tych wydeptanych drogach bo jednak żyje w tym systemie który kreuje jego życie.
        Tylko że jego zaletą jest to że on widzi a inni nie.
        Kiedyś pamiętam kilka lat temu twierdziłem że schizofrenia to nie choroba,żeby się pozbyć schizofreni trzeba przłamać wszystkie bariery swojego lęku.To ludziom się nie udaje oczywiście.
        Jednak zawsze nawrót jest możliwy tylko w zupełnie innej wersji już ten nawrót powraca,przechodziłem to wiem.
        Obecnie nie wiem czy mogę mieć jeszcze nawrót czy nie cholera wie,raczej nie przełamałem wszystkie bariery lękowe,świadomość się rozwineła już stanowczo dobrze żeby czuć się w tej kwestii bzpiecznie.
        Bo wydaje mi się że to świadomość ma 90% na schizofrenię właśnie.
        Tyle lat stałem w miejscu zresztą nie mogę powiedzieć że stałem,ale ile lat analizowałem schizofrenię wiem że sporo, teraz mogę tylko stwierdzić jedno że to był etap w życiu który musiałem zaliczyć on też się składał na moją świadomość, dzieki temu doszedłem do tego że to inteligencja ze świadomością są w stanie wybranąć ze schizy,tabsy sa doraźne zapobiegają i to wszystko nie rozwiną naszej świadomości ani inteligencji,ale to bardziej świadomość odpowiada za wszystko,nawet za rozwój inteligencji,bez świadomości i rozwijania jej inteigencja będzie stała w miejscu.Pomimo tego że popełniam głupie rzeczy codziennie i wiem o tym można mnie też nazwać głupcem,ale może ja tak chcę lub mi czasem po prostu wygodnie,czasem pod wpływem emocji a czasem tak sobie różnie to bywa, zależy od dnia.Ale to nie ma wpływu na inteligencję i świadomość, po prostu tak jest i tyle z każdym z nas bez wyjątku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka