15.05.15, 18:26
jak noga? trochę lepiej jest?
Obserwuj wątek
    • eszmeralda.i.papugi Re: Eszmero 15.05.15, 19:43
      tak, Ragnarvrze, trochę lepiej. Byłam dzisiaj nawet na spacerze i dzielnie pchałam wózek. Było ciepło jeśli słońce wyjrzało zza chmur, ale częściej było zachmurzone i wiał porywisty wiatr. Jednak doznałam estetycznych wrażeń. Tamaryszek rosnący w parku przybrał różowo-fioletową sukienkę, wyglądał przepięknie, jak panna młoda w welonie.
      A jak Twoja hodowla? Chcesz być profesjonalnym hodowcą ozdrowieńczych żab, jak nas Ditta poinformowała? No, to byłoby coś. Ja ocieram się o hodowców psów rasowych a raczej o hodowcę. Widuję jego psy w sporych ilościach na spacerze, nie wiem co to za rasa, podobne do buldogów, ale nie aż tak drastycznie. Ponieważ jest radnym dzielnicy, to też ma duży zbyt na swój przychówek. A co zrobisz, jak będziesz miał "klęskę urodzaju", że sobie zapożyczę termin z obfitości truskawek np.? Zatrzęsienie żab w ogródku, kumkanie na sto fajerek i skargi właścicieli sąsiednich ogródków zwłaszcza gdy im żabki wejdą w wypielęgnowane sadzawki?
      • ditta12 Re: Eszmero 15.05.15, 19:59
        To sobie Rabgarv sprowadzi bociany Eszmerciu.

        Cieszy mnie że wychodzisz na spacer z małą a to znak że już lepiej z Twoją nogą.
        • eszmeralda.i.papugi Re: Eszmero 15.05.15, 20:26
          nawet nie mów Ditto, nawet nie żartuj, Ragnarv dba o swoje kijanki, pielęgnuje i miałby wystawić potomstwo na żer bocianom? Nie wierzę. Przestałam chodzić do sklepu zoologicznego po karmę dla psa. Nie mogłam pogodzić się z zakupami żywych świerszczy przez innych klientów, gdy wchodziło się do sklepu one tak pięknie śpiewały, a na szybie kartka: świerszcz duży - x zł. Chodzę już inną ulicą, mimo że muszę naddać drogi.
          • ditta12 Re: Eszmero 15.05.15, 21:07
            Eszmerciu.Ja tylko mam na uwadze równowagę biologiczną.No bo jak te kijanki zamienią się w żabki a te z kolei przysporzą następnych kijanek które zmienią się w żabki to ogródek Rangarva się rozrechocze aż miło.Rechot ów sam zwabi bociany w celach spożycia słabszych egzemplaży jak to w naturze bywa bo bociek też musi się czymś pożywić a i tak całe mnóstwo silnego żabiego potomstwa dalej będzie się przekształcać w uulbione przez Rangarva kijanki a nie na zasadzie mojego króliczka w terrarium umieszczonego razem z wężem czy Twoich świerszczy w pudełkach po xzł mały,yzł duży.
            Ja też kupuję dla mojej koteczki saszetki czy granulki gdzie jest napisane-wołowe.
            Ona już zapewne zjadła ze dwie krowy bo to żarte stworzenie niebywale.
      • ragnarv Re: Eszmero 16.05.15, 08:48
        tak naprawdę to się nie znam na żabach. byłem nad jeziorem i zobaczyłem tony kijanek więc pomyslałem że sobie trochę wezmę. nie jestem pewny czy dozyją bo może się xle nimi opiekuję
        jak urosną to pójdą sobie na wolność nie będę ich więził u siebie w ogródku. koło mnie nie ma wypielęgnowanych ogródków mieszkam w żulerskich klimatach raczej. nikt sie nie przejmie.
        a te psy co widujesz to samopas chodzą?
        fajnie że noga lepiej i że spacer.
        • ditta12 Re: Eszmero 16.05.15, 09:20
          Jeśli żyją to dożyją i się w końcu przekształcą ale zapewne jest to proces powolny.
          Tu znalazłam jakąś podpowiedź:
          - Po 6 dniach kijanka wykluwa się z osłonki, ma zewnętrzne skrzela i długi ogon. - 7 do 10 dni później pływa już aktywnie i odżywia się wodnymi glonami. - Po 6 tygodniach głowa kijanki przybiera właściwy kształt a całe ciało znacznie się wydłuża. - Przed ukończeniem 9 tygodni sprawne są tylne kończyny, które ułatwiają jej poruszanie się w wodzie. - Pomiędzy 6 a 12 tygodniem życia rosną kijance kończyny przednie. Jej długi ogon stopniowo się kurczy. - W 16 tygodniu życia kijanka nie ma już ogona, a jej przemiana w żabę jest zakończona.

          Masz Rangarv fajną hodowlę,możesz obserwować ten rozwój kijanek.
          Przyniosłam kiedyś do domu rośliny wodne i umieściłam w akwarium ale jak już napisałam miałam na drugi dzień wylęg komarów,wyniosłam na balkon a potem usunęłam.
          • ragnarv Re: Eszmero 16.05.15, 10:25
            ja to mam nadzieje na komary bo będa miały co żreć jak komar siądzie na wodzie
            • ditta12 Re: Eszmero 16.05.15, 10:35
              Też fakt,żaby są chyba owadożerne.
              • ditta12 Re: Eszmero 16.05.15, 10:39
                Żaby trawne
                Poza okresem godowym prowadzą wyłącznie lądowy, zmieszchowo-nocny tryb życia. żywią się różnymi bezkręgowcami (pająkami, ślimakami, dżdżownicami, chrząszczami, owadami błonkoskrzydłymi oraz innymi stawonogami). Polują głównie o zmroku lub w czasie deszczu.
                • ditta12 Re: Eszmero 16.05.15, 10:46
                  Przy okazji Twojej hodowli ,ja nauczę się o żabach trawnych wink
                  • ragnarv Re: Eszmero 16.05.15, 12:12
                    big_grin
                    tylko po co ta wiedza
                    • ditta12 Re: Eszmero 16.05.15, 12:40
                      Kto wie....może się kiedyś przydać na coś.
                      • ditta12 Re: Eszmero 16.05.15, 12:57
                        Kiedyś,ileś tam lat temu robiliśmy wystawę o żabach i wężach.Pomagałam pewnemu etnografowi.
                        Zbierałam dla niego wycinki z gazet na te tematy.Pewien biznesmen ,nie pamiętam skąd,zorganizował akcję przenoszenia żab przez szosę,we wiaderkach,po to żeby ich samochody nie przejeżdżały.Po prostu,ratował żaby.
                        Po co?Nie wiem ale taki miał cel i już.
                        Ja wzięłam kotkę wyrzuconą przez kogoś z domu,głodną,chudą,zestresowaną bo musiała sobie radzić ze wszystkim dzień i noc.Ktoś małego kociaka wyniósł do piwnicy ale kociak się nie dał i wyszedł na schody żeby się ze mną zaprzyjaźnić.Teraz siedzi sobie za moim laptopem i się wygrzewa bo to ciepłolubne stworzenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka