Dodaj do ulubionych

Plan dnia.

23.01.16, 09:44
Mam plan dnia.Cały dzień zajęty.Molowanie i myślenie a to pochodzę i pomyślę a to nagle siup i pomysłowy Dobromir mi się włączy.I tak leci.Rozmowy,rozmowy na przeróżne tematy i jest to o co chodzi.
Jestem ograniczona w kontaktach międzyludzkich,nie lubię tłumu.Boję się chaosu,ma być kameralnie.Lubię słuchać jednego człowieka co mówi niż wszystkich naraz.
To autyzm?
Możliwe bo obawiam się zapoznawać ludzi żeby mi nie zrobili kipiszu w mózgu.
Rein men czy Rain men,nie chce mi się sprawdzać pisowni,był w zamknięciu,takim DPSie i miał ustalony cykl dnia.9.15śniadanie,potem 15 minut gry w coś tam,potem 20 minut czytania itd.Aż tu nagle ten cykl stały mu się zwichrował bo wyszedł na wolność.
Czy moje zwierzęta mają tak samo?Wyszły z klatek.Królica nie chce być gdzie indziej tylko pod kuchnią.Czasem wychodzi ale nie poza futrynę kuchni jakby to ją ograniczało.
Jakby samoograniczała się.Chomik nie ma ograniczeń,śmiga po całym mieszkaniu,może dlatego że mały.Kotka robi co chce a papuga -parapet,półka,kuchnia-bo tam ma jedzonko.
Jakby się bały przestrzeni.To klatkowce więc świat dla nich był zawężony,może od pokoleń a ja.....to zburzyłam.Czy będą kiedyś zachowywać się inaczej?Zobaczymy.
Obserwuj wątek
    • ditta12 Re: Plan dnia. 23.01.16, 09:52
      Gdybym zostawiła swój dom i poszła w świat to co by było?Czy bym sobie poradziła jakoś?
      Honorata dała radę,szła bez określonego celu i.....nie wiadomo dokąd.
      Ale.......czy był w tym jakiś sens?Co znalazła?
      Może pamięć jej pozostałą po przeżytych przygodach,po poznanych ludziach,może to jest bardzo ważne w życiu człowieka?
      Mój brat jeździ po świecie i córka.
      Czego szukają?
      Coś mi się zdaje że lubią jeść jakieś potrawy,on gdzieś i ona gdzieś.Potrawy?Można iść do jakiejś knajpy w Polsce,po co jeździć?Ale.....tam jest inaczej bo na powietrzu gotują,poza tym,ja bym np.chciała wejść do świątyni bo ta są piękne rzeczy.
      Wczoraj z kolegą byliśmy w chińskiej knajpie a tam nisko,pod stołem był ołtarzyk ze świątkami i kadzidełka do palenia,podobnie jak u nas,ołtarz,msza i kadzidło.
      Po co kadzidło jest?Nie wiem.Może by znaleźć w necie?
      • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 10:30
        ditta12 napisała:

        > Gdybym zostawiła swój dom i poszła w świat to co by było?Czy bym sobie poradził
        > a jakoś?

        Mnie sie o to nie pytaj.
        > Honorata dała radę,szła bez określonego celu i.....nie wiadomo dokąd.
        Wiec wie jak świat wyglada.
        > Ale.......czy był w tym jakiś sens?Co znalazła?

        Siebie sie o to zapytaj.
        > Może pamięć jej pozostałą po przeżytych przygodach,po poznanych ludziach,może t
        > o jest bardzo ważne w życiu człowieka?
        Siebie ditto sie zapytaj odpowiedzi znasz.
        > Mój brat jeździ po świecie i córka.
        > Czego szukają?

        Zapytaj z Brata i Corki.
        > Coś mi się zdaje że lubią jeść jakieś potrawy,on gdzieś i ona gdzieś.Potrawy?

        Siebie sie o to pytasz.
        Mo
        > żna iść do jakiejś knajpy w Polsce,po co jeździć?

        Znowu sie pytasz.
        Ale.....tam jest inaczej bo na
        > powietrzu gotują,poza tym,ja bym np.chciała wejść do świątyni bo ta są piękne
        > rzeczy.

        Nie wiem jak tam jest nigdy nie bylem.
        > Wczoraj z kolegą byliśmy w chińskiej knajpie a tam nisko,pod stołem był ołtarzy
        > k ze świątkami i kadzidełka do palenia,podobnie jak u nas,ołtarz,msza i kadzidł

        Polska to dziwny kraj.
        > o.
        > Po co kadzidło jest?Nie wiem.Może by znaleźć w necie?
        znowy siebie o to pytasz jedz i sprawdz.
    • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 10:17
      Tak wiem o tym co piszesz i wiem kim byli Ci Panowie u mnie.Dokladnie sluchac sie jednej osoby bo to co tu sie dzieje........Trzeba ratować ludzie wiec dlaczego ja nie moglem oddac serca,jestem czlowiekiem wolnym.Wszyscy jestesmy wolni i mamy prawo robic to co uwarzamy za sluszne.Ja z domu nie wyjde nie mam gdzie.Nie wiem co dalej.
      • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 15:13
        I co dalej.
    • 39.a Re: Plan dnia. 23.01.16, 12:28
      Rain Man, piękny film drogi... Byłam raz na nim w kinie z Mamą, strasznie się kręciła, bo bolały ją plecy smile
      Cześć Wam. Ja to nazywam potrzebą kameralności. Nie jestem w stanie np. oglądać filmów, gdzie na
      planie lata tysiące statystów. Bo zaczynam się gubić. Żadne superprodukcje nie wchodzą w grę.
      Co do podróżowania. Tak banalnie: bo podróże kształcą? Ja też zagranicą lubię jeść lokalnie.
      Obserwowałam ostatnio ludzi, którym chce się biegać teraz po śniegu. I pomyślałam, że to świetny
      sposób na ucieczkę od własnych problemów. Owszem, one biegną z Tobą smile ale potem już tylko
      zmęczenie i sen.
      • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 15:51
        Ufffwink
        • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 16:46
          Woda gazowana strzeliła jak bym szampana otwierał.Z tym że bardzo mocna, wróciłem z Sanktuarium w Matemblewie.
          • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 16:50
            Kurde co ja tu pisze trzy po trzy.Byłem w Sanktuarium w Matemblewie,padłem na kolana przed ołtarzem powiedziałem to co pragnąłem i Matka Boska mnie prowadziła.Także jest już wszystko ok .Tylko muszę szybko uciekać od rodziców.Też tk napisane trzy po trzy ale tak faktycznie to ta historia jest dość długa.
            • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 16:52
              Nie wierzę tego co pisze nie da się przeczytać.
              • ditta12 Re: Plan dnia. 23.01.16, 17:47
                Ja dzisiaj jestem zmęczona,ugotowałam pyszny obiadek,byłam w sklepie,oporządziłam zwierzaki i.......zobaczyłam coś co się w głowie nie mieści.
                W szufladzie gdzie przebywać lubi królica Malwinka,chomiczek Pipi leżał na pleckach i piszczał a ona go noskiem muskała po brzuszku.
                Tego się by, nie spodziewała nigdy zobaczyć.Czy ona myśli że to jej dziecko?Chyba tak.On chodzi z nią,pod jej brzuszkiem do kuwetki na dokumenty gdzie mają jedzonko i je ukryty bezpiecznie przed kotką która nie jest niebezpieczna ale on się cyka.
                • 39.a Re: Plan dnia. 23.01.16, 18:38
                  smile
                • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 19:42
                  Czy ona mysli ze to jek dziecko? Znowu zadalas pytanie.Tybtez masz mnie za durnia ditto.To ze nie okazuje uczuc.To nie znaczy ze ich nie mam.Wezcie sie pieedolnijcie wszyscy zdrowo w te chore lby.
                  • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 21:11
                    Może i myślismile może ma psychozęsmile nie ważne niech tak myśli przynajmniej jest szczęśliwasmile
    • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 19:47
      Matka Boska na demna czuwa wiem i widze ale wy tego nie widzicie.Wiekszosc z was.Naprawde badzcie ludzmi bo inaczej bedzie zle.Kocham i pokocham dziewczyne z dzieckiem jak swoje kiedy spodkam ta wlasnie ktora bedzie mi dana.Czy bedzie z dzieckiem czy nie to nie istotne ale bede to wiedzial.
    • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 19:49
      I jak sie zastanawiacie kim ona bedzie to wam od razu powiem Aniolem.
      • lekarz-dusz75 Re: Plan dnia. 23.01.16, 20:53
        Aniołem można nazwać tylko jedną osobę która z Tobą wytrzymała smile gratuluje jej wytrzymałości .
        • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 21:12
          Też masz racjęsmile
    • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 19:51
      Nie rozumiecie tylu spraw a sie smiejecie zachowujecie sie tak samo jak to wezowe plemie z tym ze wy jestescie swiadomi.
      • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 21:14
        A ja kim byłem.Zagadka za 100.000 zł tyśsmile
        • ditta12 Re: Plan dnia. 23.01.16, 22:11
          Ty pokochaj dziewczynę z dzieckiem czy bez dziecka Uwierzu ale żeby była dobra i nie chciała drogich buciorów ani innych drogich dóbr materialnych i Ty też się powstrzymaj przed kupowaniem telefoników bo na ... Ci one i te papierosy elektroniki.Przestań szpanować i nie popadaj ze skrajności w skrajność i nie uganiaj się za tą matką boską ino pomyśl o swych finansach i jak wybrnąć z długów i mieć bilans zerowy bo jaka dziewczyna Cię zechce z dzieckiem czy bez dziecka?
          • uwierz_w_to Re: Plan dnia. 23.01.16, 22:38
            Przyjdź pod mój śmietnik to komuś będziesz mogła sprezetować najnowszego papierosa elektronicznego a i dla osłody czekoladkę znajdziesz i parę pierdół.Tylko musisz filować jak rodzice śmieci będą wyrzucać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka