viillemo
07.01.05, 22:56
tak myślałam jak wczoraj kupowałam, ale teraz po 1000 już oglądaniu tego cuda
myślę, że zrobiłam najlepszy zakup wszechczasów:)) Ale co to ja kupiłam
zapytacie:), a więc...kupiłam futro karakułowe (chyba tak się pisze?:))), a
właściwie wyglada jak płaszczyk do kolan, szycie typowo francuskie, wąskie
ramiona, wąskie rękawy, futerko rozszerzane ku dołowi. Śliczne, czarne,
zrobione z łapek, stan idealny, żadnych poprzecieranych miejsc, śmiem
twierdzić, że albo nie noszone, albo właścicielka zaraz po jego zakupie
umarła hihihihihi (wybaczcie ten wisielczy humor)Jest na nim metka z napisem
SWAKARA, muszę sprawdzić co to za firma. W każdym razie rewelacja, no i
wydaje mi się, ze rewelacyjna cena...zapłaciłam 200zł:))) Podobne na bazarze
kosztują ok. 2000zł;)))))) Jesoooo jaka jestem szczęśliwa:)) Buziaki dla
wszystkich:))