Dodaj do ulubionych

Fatalne samopoczucie

28.12.09, 18:19
Witam serdecznie.
Zrobiłam ostatnio badania i oto moje wyniki:
TSH 6,950 m U/l wartości zalecane 0,4 - 4,0
FT-4 1,00 ng/dl 0,8 - 1,9
FT-3 3,8 pg/dl 1,50 - 4,10
żelazo 102,0 ug/dl 40,0 - 150,0
Dochodzi do tego mnóstwo deolgliwości:
- rzuty ciepła
- bóle głowy, szczególnie lewa półkula mnie boli i oczodoły czasami
- potworna drażliwość,niesamowite nerwy, nad którymi ciężko jest zapanować-
- od dłuższego czasu mam kłopoty z pamięcią: nie pamiętam ostatnio oglądanych
filmów, czy przeczytanych książek, wylatują miz pamięci rzeczy, o których
rozmawiałam z mężem
- wypadanie włosów, brwi, suche stopy
- płaczliwość
- kładę się obolała, wstaję rano obolała; nie ma dnia, żeby mnie coś nie
bolało, nie doskwierało
Widzę, że z wyniku tsh wychodzi niedoczynność. Karmię dziecko piersią - czy
nie szkodzę córce w żaden sposób?Nie bylam jeszcze u lekarza, bo jest kłopot z
limitami oraz z prywatnym lekarzem w moim mieście, staram się czytać o tej
chorobie, ale nie wszystko mogę na ten temat znaleźć. Czy jeśli rozpocznę
leczenie to jest szansa, że mi to wszystko minie?Mam doły, nie chce mi się
myślec, funckjonować, żyć, nie ma we mnie energii jak dotychczas, a mam
przecież dwie córki!Nie mogę się pogodzić z tym, że takie rzeczy się ze mną
dzieją. Proszę o pomoc, danie mi nadziei na lepsze jutro.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rosteda Re: Fatalne samopoczucie 28.12.09, 20:49
      Witaj Slonkokg

      slonkokg napisała:

      > Witam serdecznie.
      > Zrobiłam ostatnio badania i oto moje wyniki:
      > TSH 6,950 m U/l wartości zalecane 0,4 - 4,0
      > FT-4 1,00 ng/dl 0,8 - 1,9
      > FT-3 3,8 pg/dl 1,50 - 4,10
      > żelazo 102,0 ug/dl 40,0 - 150,0
      > Dochodzi do tego mnóstwo deolgliwości:
      > - rzuty ciepła
      > - bóle głowy, szczególnie lewa półkula mnie boli i oczodoły czasami
      > - potworna drażliwość,niesamowite nerwy, nad którymi ciężko jest zapanować-
      > - od dłuższego czasu mam kłopoty z pamięcią: nie pamiętam ostatnio oglądanych
      > filmów, czy przeczytanych książek, wylatują miz pamięci rzeczy, o których
      > rozmawiałam z mężem
      > - wypadanie włosów, brwi, suche stopy
      > - płaczliwość
      > - kładę się obolała, wstaję rano obolała; nie ma dnia, żeby mnie coś nie
      > bolało, nie doskwierało
      > Widzę, że z wyniku tsh wychodzi niedoczynność.

      Niestety tak. Widac niedoczynnosc po wynikach i po twoim samopoczuciu.

      > Karmię dziecko piersią - czy
      > nie szkodzę córce w żaden sposób?

      Corce nie zaszkodzisz bo ona ma juz swoja tarczyce ktora produkuje hormony dla
      niej potrzebne.
      Czekajac na leczenie szkodzisz tylko sobie bo z kazdym dniem bedzie sie
      pogarszalo twoje samopoczucie.

      >Nie bylam jeszcze u lekarza, bo jest kłopot z
      > limitami oraz z prywatnym lekarzem w moim mieście, staram się czytać o tej
      > chorobie, ale nie wszystko mogę na ten temat znaleźć.

      Czytanie o tej chorobie niestety nie pomoze ci wyjsc z niedoczynnosci.
      Postaraj sie moze o wizyte w sasiedniej miejscowosci aby przyspieszyc wizyte u
      lekarza.
      To ze my tutaj odpowiadamy tez nie pomoze nic wiecej jak czytanie na ten temat.

      > Czy jeśli rozpocznę
      > leczenie to jest szansa, że mi to wszystko minie?Mam doły, nie chce mi się
      > myślec, funckjonować, żyć, nie ma we mnie energii jak dotychczas, a mam
      > przecież dwie córki!

      Objawy niedoczynnosci powinny minac po wlaczeniu leczenia jesli nie masz
      dodatkowo jeszcze innej choroby.

      > Nie mogę się pogodzić z tym, że takie rzeczy się ze mną
      > dzieją.

      Nie wiem czy jest ktos taki ktory moze pogodzic sie z choroba.
      Dla kazdego choroba jest pewnego rodzaju wstrzasem.

      >Proszę o pomoc, danie mi nadziei na lepsze jutro.

      Wiecej niz to co napisalam nie umie Ci pomoc.
      Najbardziej potrzebna jest tobie pomoc lekarza ktory przepisze ci leki na te
      dolegliwosci.
      Nie zwlekaj wiec z wizyta u lekarza tylko postaraj sie jak najszybciej to zalatwic.
      Przed wizyta radze jeszcze zrobic przeciwciala TPO i Tg oraz USG tarczycy.

      > Pozdrawiam

      Rowniez pozdrawiam i zycze jak najszybciej znalezienia lekarza ktory cie przyjmie.
      Rosteda



    • prenatka Re: Fatalne samopoczucie 28.12.09, 22:27
      Pozdrawiam Cię serdecznie. Proponuję, żebyś nie czekała na wizytę u
      endokrynologa tylko szybciutko udała się do rodzinnego, który przepisze Ci
      hormon. Nie możesz czekać, zapisz się, choćby jutro i zacznij przyjmowac
      lek,pozdrawiam Cię.
      • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 28.12.09, 22:52
        Dziękuję Wam pięknie za odpowiedź.
        Do rodzinnej pójdę, ale raczej nie wezmę pod uwagę ewentualnego przepisania hormonów przez nią, ponieważ stwierdziła, że skoro po pierwszym porodzie moje tsh było w normie, to teraz nie ma sensu tego badania powtarzać i przepisała mi tabletki uspokajające uncertain Dała mi na żelazo, a tsh już sama robiłam. Poproszę o skierowanie do endo i na usg, o ile rodzinny może wypisać. Zobaczymy. A w poniedziałek jest już 4 stycznia, więc limity powinni mieć i po znajomości postaram sie dostac w pierwszej kolejce, bo inaczej to ciężko będzie. Dziękuje jeszcze raz za odzew. Trzymajcie sie ciepło!
        • rosteda Re: Fatalne samopoczucie 29.12.09, 00:25
          slonkokg napisała:

          > Dziękuję Wam pięknie za odpowiedź.
          > Do rodzinnej pójdę, ale raczej nie wezmę pod uwagę ewentualnego przepisania hor
          > monów przez nią, ponieważ stwierdziła, że skoro po pierwszym porodzie moje tsh
          > było w normie, to teraz nie ma sensu tego badania powtarzać i przepisała mi tab
          > letki uspokajające uncertain

          Leki uspokajajace - to znaja wszyscy lekarze i wierza ze wszystko da sie tym
          wyleczyc. Smutne.

          > Dała mi na żelazo,

          A co tym badaniem chciala stwierdzic? Ile miesa zjadlas wczoraj?(ironia)

          >a tsh już sama robiłam.

          Skierowanie na TSH lekarz rodzinny ma obowiazek wypisac.
          Poczytaj post ktory jest na dole strony dlaczego nie dostalas tego skierowania.

          > Poproszę o ski
          > erowanie do endo i na usg, o ile rodzinny może wypisać. Zobaczymy.

          Do endokrynologa musi wypisac skierowanie. Nie ma limitow na skierowania do
          specjalisty. Laski ci nie zrobi.
          A na przyszlosc poszukaj innego lekarza rodzinnego .

          A w poniedzi
          > ałek jest już 4 stycznia, więc limity powinni mieć i po znajomości postaram sie
          > dostac w pierwszej kolejce, bo inaczej to ciężko będzie. Dziękuje jeszcze raz
          > za odzew. Trzymajcie sie ciepło!
          • prenatka Re: Fatalne samopoczucie 29.12.09, 09:27
            To przykre, co piszesz. Brak słów. Mój rodzinny to jak poszłam dwa lata temu z
            objawami obejrzał mnie dokładnie(np łokcie,szyję)wypytał o objawy, wypisał
            skierowanie na tsh (stwierdził, że tylko to może), ale mnie uprzedził, że na
            100% będzie wysokie, jak przyszłam z wynikami, to juz czekało skierowanie do
            endokrynologa i nakazał mi zrobić badania (np usg),żebym miała co pokazać i
            oczywiście przy wyniku tsh chyba 8,18 nakazał branie euthyroxu najpierw 25 potem
            przejść na 50. To rodzinny. Rodzinny dużo może, a na pewno powinien Ci przepisać
            hormon przy zawyżonym tsh. To podstawa.
            • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 29.12.09, 16:17
              Dzięki jeszcze raz za wszystkie odpowiedzi.
              Widać nie wszyscy lekarze są dla nas i traktują nas mało poważnie sad A potem
              dzieją się cuda na kiju z naszym zdrowiem i dopiero zaczynają się kłopoty. Z
              tego co wiem to rodzinny może tylko na tsh dac skierowanie, ft3 i ft4 trzeba
              samemu sobie robić. Ciekawe czy na usg może dać.
              Dziś dodzwoniłam się do poradni endo i mam wizytę 25 stycznia. Mam lekkiego
              pietra, ale i doczekać się nie mogę! Chciałam się zapytać jak taka wizyta
              wygląda?Tzn. co będzie badał, oglądał na pierwszej wizycie lekarz?Chciałabym się
              przygotować do niej jakoś.
              • prenatka Re: Fatalne samopoczucie 29.12.09, 17:49
                Oj, nie wymagaj od nas za dużosmile Większość endokrynologów to szamani, niektórzy
                opierają się tylko na tsh, popatrzą, wypiszą lek, albo i to nie, wizyta-3
                minuty. Niektórzy wykonują dziwaczne rytuały obmacując tarczycę. Większość
                bagatelizuje problem. Nikt Ci nie wypisze skierowania na darmowe usg tarczycy.
                Zrób jednak to usg prywatnie.
    • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 25.01.10, 15:52
      Witam. o
      Byłam dzisiaj wreszcie u ednokrynologa. Skierował mnie na usg tarczycy mówiąc,
      że jest pewien, że nic tam nie wyjdzie, mam powtórzyć tsh i ft4 i jeśli będzie
      podwyższone to wtedy pomyśli o leczeniu. Dziś się dowiedziałam, że wyniki mam w
      normie, mimo lekkiego odchylenia tsh oraz że moje dolegliwości nie wskazują na
      niedoczynność sad Znowu wróciłam z niczym, już nie wiem co mysleć. Szukać innego
      lekarza, czy faktycznie olać sprawę i uznać, że nic mi nie jest??Tylko czemu mam
      podwyższone tsh??Znajomej endokrynolog zalecił leczenie przy wyniku 4,0 mówiąc,
      że kobieta w wieku rozrodczym nie powinna mieć takiego tsh. Ja mam prawie 7 i wg
      mojego lekarza wszystko jest ok. Czy podwyższone tsh może być spowodowane
      jeszcze czymś innym niż choroba tarczycy??Co powinnam robić dalej?Jak myślicie??
      • junkersica Re: Fatalne samopoczucie 25.01.10, 16:47
        Slonkong, jesteś w dużej niedoczynności. Przeliczyłam Twoje wyniki na procenty, oto wynik:
        FT4 18.18% wynik 1, norma (0.8 - 1.9)
        FT3 88.46% wynik 3.8, norma (1.5 - 4.1)
        Zdecydowanie poszukaj innego lekarza, i to szybko! Masz nieprawidłową przemianę ft4 w ft3. Czy badałaś B12 i ferrytynę? Jeśli nie, zrób oba badania. Napisz, skąd jesteś, albo poszukaj sama endokrynologa polecanego na forach hashimoto i Choroby tarczycy i hashimoto. Może jeśli nie dostaniesz sie do endo, idź do zaprzyjaźnionego lekarza pierwszego kontaktu. Przy takich wynikach powinnać od razu wziąć tyroksynę. Różnica między moim (dla porównania) Ft3 i Ft4 to 20% a czuję się fatalnie... Pozdrawiam.
        • milaemalka Re: Fatalne samopoczucie 25.01.10, 16:55
          Zarówno Tsh jak i Ft3>Ft4 wskazują na niedoczynnopść.Idz do rodzinnego,nie
          przyznawaj sie,ze byłaś juz u endo.Powiedz że termin masz za miesiac(o ile
          rodzinny dawał Ci skierowanie) a juz nie masz siły czekac.Jeżeli nie miałaś
          skierowania to idz po nie i po tabletki >Nigdzie nie jest powiedziane ,ze tylko
          endo może je przepisac .Swoje pierwsze 25 euthyroxu dostałam od rodzinnego
          lekarza.Zrób jak najszybciej usg .Zbadaj jeszcze raz krew i dołoz badanie
          przeciwciał aTpo.
      • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 26.01.10, 19:22
        Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi. Nie pozostaje mi nic innego jak walczyć
        dalej... Może wreszcie się ktoś zajmie mną tak od serca, a nie na odwal się. Coś
        nie mam szczęścia do lekarzy. Dziekuję jeszcze raz ze wszelkie rady i propozycje
        rozwiązań. Pozdrawiam
    • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 17.02.10, 10:29
      Witam po raz "enty" smile
      Zrobiłam ponownie badania na tsh i ft4 w laboratorium przy szpitalu. I tam są zupełnie inne normy, jakoś nie potrafię się w tym opisie kompletnie połapać. Czy mogę jeszcze liczyć na Waszą pomoc?Tutaj są moje wyniki, u góry tsh, na dole ft4. Będę wdzięczna i z góry bardzo bardzo dziękuję!
      https://madf.mydevil.net/Marta/wyniki.jpg
      • prenatka Re: Fatalne samopoczucie 17.02.10, 10:48
        bardzo dziwne. Skoro mają takie normy, to trzeba by się ich zapytać, gdzie
        zniknął przedział od 5 do 7 tsh? Eutyreoza według nich do 5, od 7 niedoczynność
        ale co z tymi, którzy mają tak jak Ty, 6 z nadwyżką... Ale ft4 masz już poniżej
        normy i ślepiec tego nie zauważy. Wg. normalnie myślącego endokrynologa tsh
        powyżej 6, ft4 poniżej normy to już niedoczynność i to spora. Połączywszy to
        jeszcze z Twoimi objawami mamy typowy obraz niedoczynności. Zrób usg i szukaj
        pomocy!
      • hashi-tess Re: Fatalne samopoczucie 17.02.10, 14:03
        ooo, Ty jeszcze nie dostałaś leczenia?
      • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 17.02.10, 18:59
        Prenatka, dzięki. Usg mam 10 marca, ale wizytę mam już teraz w
        poniedziałek. Zobaczę co tym razem mi powie, bo nikogo innego bliżej nie
        znalazłam, a do Szczecina naprawdę nie mam jak jechać sad

        Hashi-tess, niestety nie uncertain Ostatnio nawet lepiej się poczułam, kupiłam
        sobie magnez, jestem na diecie, czasami poćwiczę, ale niestety, dolegliwości
        wróciły...

        Dzięki jeszcze raz.
        • prenatka Re: Fatalne samopoczucie 17.02.10, 21:33
          Magnez bierz,nie zaszkodzi oczywiście w odpowiedniej dawce, ale magnez na
          tarczycę nie pomaga, świetnie by było... Będę myśleć o Tobie, bo Twoje wyniki i
          samopoczucie ewidentnie wskazują na duże problemy z tarczycą. Mam nadzieję, że
          kolejny endokrynolog Cię potraktuje poważnie. Jak będzie po, napisz co i jak, ok?
          • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 18.02.10, 08:42
            Dzięki Prenatka, na pewno dam znać. Akurat idę do tego samego lekarza w
            poniedziałek co ostatnio, ciągle szukam kogoś w regionie, ale lekarze mają złe
            opinie. Pozostaje chyba tylko Szczecin indifferent Usg tarczycy mam 10 marca, więc chcę
            już je zrobić, żeby mieć jakiś dokument konkretny. Zobaczę co ten endo powie mi
            w poniedziałek...
            Co do magnezu to dokuczają mi często bóle stawów biodrowych, kolanowych, bóle
            kręgosłupa i dłoni, no i nerwy, płacz, dlatego pomyślałam, że będę sobie łykała.
            Słyszałam, że bóle te wzmagają się przy problemach z tarczycą. Medycyny to ja
            studiować byc nie mogła, bo dla mnie to wszystko jest średnio zrozumiałe, ale
            dobrze, że są osoby, które się tym interesują i wiedzą o czym piszą - chodzi mi
            np. o Was - dzięki temu można co nieco zdziałać, pojąć, przeanalizować.
            Odezwę się w poniedziałek. Jeszcze raz wielkie dzięki!
      • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 22.02.10, 18:20
        Heloł smile
        Dziś byłam u tego samego endo co ostatnio. Stwierdził, że mam malutką
        niedoczynność tarczycy i że moje objawy nie współgrają z objawami
        niedoczynności. Dał mi skierowanie na przeciwciała, ale nie zapytałam po co to,
        bo miałam zaraz iśc na zabieg z dzieckiem i myślami byłam już gdzie indziej.
        Przepisał mi euthyrox25 i 50 i mam brać przez pierwsze 2 tygodnie 25, potem
        przez 2 tygodnie jeden dzień 25, drugi 50, a następnie przejść już na 50. Pytał
        czy tyję, więc mu powiedziałam, że zawsze mi się waga wahała tak 3kg w jedną lub
        drugą stronę, mam nadwagę i właśnie jestem na diecie pod okiem dietetyka, ale
        nie zainteresował już bardziej [nawet się nie spodziewałam]. I to chyba wszystko
        od niego.
        Ale udało mi się zapisać na 6 marca do endo ze Szczecina, która przyjeżdża do
        Kołobrzegu co 3 tygodnie. Ustaliła dodatkowy termin, coś mnie tchnęło żeby
        zadzwonić i podpytać czy nie da się załatwić wizyty wcześniej niż w czerwcu, no
        i udało się smile Szkoda tylko, że usg tarczycy mam 10 marca i dzis pytałam babki w
        rejestracji, ale powiedziała, że nie ma miejsc wcześniej uncertain Ale jeszcze spróbuję
        zadzwonić raz i się zapytać. Ciekawe czy można prywatnie zrobić.
        Pozdrawiam serdecznie!
        • milaemalka Wizyta u endo 22.02.10, 18:38
          Nareszcie dostałaś euthyrox.Myśle,ze po tygodniu 25 możesz włączyć 37,5 a
          póżniej codziennie 50.Szybciej dojdziesz do siebie.O zbadaniu przeciwciał
          pisałam Ci wcześniej.Chodzi o sprawdzenie czy nie masz hashimoto
    • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 05.03.10, 10:47
      Dzień dobry.
      Chciałam się jeszcze Was poradzić w jednej kwestii. Jutro mam wreszcie wizytę u
      tej endokrynolog ze Szczecina. Zastanawiam się tylko czy pokazać jej jedynie
      wyniki tsh i ft4 i usg tarczycy [wyszło, że tarczycę mam czystą] czy może
      opowiedzieć jej swoje perypetie z tamtym lekarzem??Bo biorę ten euthyrox i nie
      wiem czy powinnam jej o tym wspominać czy też nie??Jak myślicie??Dziękuję z góry
      za odp. Pozdrawiam serdecznie!! smile
      • hashi-tess Re: Fatalne samopoczucie 05.03.10, 11:03
        o tym, że bierzesz euthyrox i jakiej dawce musisz koniecznie poinformować p. dr.
        Opowiedz Jej o swoim samopoczuciu i to co chcesz od niej uzyskać.
        Wspomniałaś, że na usg wyszło, iż tarczycę masz czystą, co to znaczy?
        • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 05.03.10, 11:07
          Dzięki, czyli opowiem jej całą sytuację.
          Lekarz napisał mi, że "Tarczyca w badaniu USG prawidłowa". Podczas badania
          mówił, że nie ma żadnych zmian, żadnych guzków i kolor jest prawidłowy. Tylko
          tyle. Czyżby tez na odwal się to zrobił??
          • hashi-tess Re: Fatalne samopoczucie 11.03.10, 20:10
            czy mówił coś o wielkości tarczycy?
    • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 07.03.10, 09:54
      Hej hej.
      Jestem po wizycie. Mam zwiększoną dawkę euthyroxu do 62,5,bo ponoć dawka musi
      być też dobrana do kilogramów. Mam zlecone następujące badania, ale to pod
      koniec kwietnia: Anty TG, Latex LE, TSH, AntyTPO, morfologia. Wtedy mam się z
      nią skontaktować. Podejrzewa poporodowe zapalenie tarczycy i mówi, że duże
      prawdopodobieństwo jest, że do roku czasu mi minie. Dobrze by było wink I to chyba
      tyle. Zapisałam sie tez do psychologa, bo samopoczucie psychiczne u mnie bywa
      różne i myślę, że taka wizyta tez mi pomoże. Zdecydowałam się na to, że sam
      magnez, który mi lekarz zalecił, wiele nie pomoże, prawda? wink Jestem dobrej myśli.
      Dziękuję Wam jeszcze raz za pomoc i rady!Są bezcenne i bardzo ważne i ogromnie
      się cieszę, że są osoby, które mają pojęcie w temacie tarczycowym i chętnie
      pomagają innym. Dzięki wielkie. Pozdrawiam!
      • prenatka Re: Fatalne samopoczucie 09.03.10, 19:30
        teraz za kilka tygodni(5-6) zrób sobie tzw trójkę tarczycową (czyli tsh,
        ft3,ft4). Pewnie zapłacisz z własnej kieszeni, ale bedziesz w stanie
        kontrolować, co się dzieje z tarczycą i jak reagujesz na leczenie. Wyniki wpisz
        tutaj. Badania te powinno się zrobić na czczo, bez pigułki. Ja robię tak, że
        wstaję rano, jadę do laboratorium około 6.30 już jestem po badaniu, biorę
        jeszcze w samochodzie hormon, jadę do domu, po pół godzinie śniadanko i spoko do
        pracy na ósmąsmileI tak sobie kontroluje moje wyniki co mniej więcej 2-3 miesiące,
        obecnie dawkę mam mniej więcej ustaloną.
    • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 11.03.10, 18:13
      Prenatka, dziękuję Ci za rady smile Pod koniec kwietnia będę robiła badania
      własnie, zlecone przez doktor.
      Dzisiaj odebrałam wyniki Anti-Tg i Anti-TPO, ale standardowo nic nie kumam z
      nich. Oto one:
      Anti-tg: >1000.00, norma 1.00-4.11
      Anti-TPO: 437.13, norma 1.00-5.61
      Widzę, że są chyba sporo podwyższone. Jedynie ta endokrynolog co u niej byłam
      mówiła, że jak będą podwyższone to mam sie nie martwić, że to rak czy coś ...
      Mocno źle jest??
      Pozdrawiam tradycyjnie smile
      • prenatka Re: Fatalne samopoczucie 11.03.10, 20:22
        Wysokie przeciwciała wskazują na toczący się proces autoimmunologiczny, pewnie
        chorobę Hashimoto. Rzeczywiście, o istnieniu guzków dowiadujemy się z usg a
        potem jeżeli potrzeba z biopsji tychże guzków możemy wysnuć wniosek, jaki typ
        guzka mamy. Piszesz, że byłaś na usg, możesz wpisać to, co znalazło się na
        opisie usg? Czy po prostu lekarz Cię poinformował, że wszystko w porządku i
        zachował zdjęcia i opis badania dla siebie? Bo jeżeli masz wysokie przeciwciała,
        to powinno to także wyjść w usg tarczycy, np w zmienionej echogeniczności,
        niejednorodnej strukturze, rozmiarze itp.
        • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 12.03.10, 07:39
          Dzięki Prenatka za zainteresowanie.
          Na usg tarczycy lekarz mi napisał tylko takie zdanie "Tarczyca w badaniu USG
          prawidłowa". Podczas badania
          mówił, że nie ma żadnych zmian, żadnych guzków i kolor jest prawidłowy. Tylko
          tyle. Dołączył 4 zdjęcia.
          Co rusz słyszę, że nic mi się nie pokrywa z objawami niedoczynności. Przyznam,
          że zapisałam się też do psychologa, bo po prostu wymiękam już z tym wszystkim.
          Dziś zaczynam dawkę 50 euthyroxu, mam brać taką przez 10dni, a potem 62,5. Chyba
          już wszystko napisałam z tego co pamiętam...
          Dziękuję i pozdrawiam.
          • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 14.03.10, 16:25
            Chciałam się jeszcze zapytać o taką sprawę. Od kilka dni odczuwam duszności, a
            dokładnie co kilka minut muszę nabrać głęboki oddech, żeby do płuc naszło
            powietrze, wtedy czuję się dobrze. I tak co rusz. DO tego mam kaszel, muszę
            kaszleć do momentu oderwania się wydzieliny. Wcześniej nie miałam takich
            objawów. Gdzieś czytałam, że to wcale nie są dolegliwości związane z tarczycą,
            jednak zauważyłam, że czasami pewne objawy wg niektórych są powiązane, wg innych
            nie.
            I czy te wyniki przeciwciał, które podałam wyżej coś zmieniają?Muszę teraz
            złapać tego endo co mi zlecił to badanie, w celu konsultacji, co będzie trudne,
            bo on raz w tygodniu przyjmuje, a w inne dni w sejmie siedzi uncertain
            Tradycyjnie już ślę pozdrowienia i odgórne podziękowania.
            • milaemalka Re: Fatalne samopoczucie 14.03.10, 20:32
              Przeciwciała występują przy hashimoto.Wygląda na to.że nie jest to poporodowe
              zapalenie ,które przejdzie za rok.Może internista powinien Cie osłuchac,mamy
              tera sezon przeziebien.
            • prenatka Re: Fatalne samopoczucie 14.03.10, 20:45
              może oprócz problemów z tarczyca masz też po prostu alergię na pyłki, po prostu
              zaczął się już sezon pylenia roślin, pod roztapiającym się śniegiem było dużo
              pleśni, lata sobie w powietrzu... wdychasz i się dusisz... po prostu znów
              niestety będę Cie namawiać na wydatki, ale trza by zrobić badania na co jesteś
              uczulona.
              • slonkokg Re: Fatalne samopoczucie 16.03.10, 10:29
                Dzięki za podpowiedzi. Zgłoszę się do rodzinnego póki co, bo na testy to
                niestety, ale na ten moment mnie nie stać. Musze odkładać na badania kontrolne
                pod koniec kwietnia, a już się dowiadywałam i wyniosą mnie grubo ponad 100zł.
                Czy przy badaniu kontrolnym powinnam zawsze robi ft3 i ft4?
                Pozdrawiam
                • jestemeco Re: Fatalne samopoczucie 16.03.10, 18:37
                  slonkokg napisała:


                  > Czy przy badaniu kontrolnym powinnam zawsze robi ft3 i ft4?
                  > Pozdrawiam

                  Tak bo to one pokazują prawdę.
                  TSH = szkoda gotówki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka